Top 7 filmów historycznych

To lubimy!

Co oglądacie? My wspólnie z dziatwą oderwać sie ostatnio nie możemy od filmów historycznych. Serio, tego nam bardzo brakowało w kinie dziecięcym – akcji podpartej faktami, podanej w estetyczny i spójny filmowo sposób.

I wreszcie to mamy. Przygoda w scenariuszu, wyżyny talentu w animacji, rozmach w scenografii i kostiumach oraz znakomita operatorska robota, bo film historyczny oznacza zwykle zdjęcia w trudnych warunkach, jak bagna, kanały czy pola bitwy. Survival dla operatora = radość i wytrzeszczone oczy widza. Nasze 7-punktowe zestawienie wzięło się z zachwytu nad klasą holenderskiego filmu „Storm. Opowieść o przygodzie”, który już 12 stycznia pojawi się w kinach. Poza tym headlinerem, wspominam jeszcze sześć innych tytułów, w tym fabuły i animacje. Wszystkie mocne i odwołujące się w bardziej lub mniej tradycyjny sposób do ważkich wydarzeń historycznych. Lekko, z pomysłem i angażująco. Przyjemności!

*

This is America, Charlie Brown/wiek: od 9 lat/reż. Sam Jaimes

Historia Ameryki w pigułce, a może raczej: w fistaszku? W ośmiu krótkich i przezabawnych filmach z gangiem Peanutsów prześledzicie historię rejsu galeonu Mayflower, powstanie konstytucji Stanów Zjednoczonych, lotu pierwszego samolotu skonstruowanego przez braci Wright, powstanie stacji kosmicznej NASA, budowę kolei transkontynentalnej, osiągnięcia znanych amerykańskich naukowców i artystów oraz poczynania kolejnych prezydentów. Lucy, Charlie, Sally, Peppermint Patty, Linus, Marcie, Schroeder, Franklin oraz Snoopy i Woodstock poprowadzą was przez zawiłości amerykańskiej historii z humorem i wdziękiem. Cała naprzód!

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Storm. Opowieść o przygodzie/wiek: od 9 lat/reż. Dennis Bots

To jest film, do obejrzenia którego namawiam lojalnie wszystkich starszaków. Prędkie zwroty akcji, średniowieczne bazary z uginającymi się od bajgli i jabłek stoiskami, deszcz lejący jak z cebra i główni bohaterowie: Storm i Marieke, za którymi chce się podążać. Nie straszne im ciemności, chłód, wysokości, woda w chodakach czy zamieszkiwane przez szczury kanały, ba! Oni nie boją się nawet wielkiego inkwizytora i jego straży! Sprawdźcie program Ferii z Kinem Dzieci i ruszajcie do Kina Muranów, tam czeka zabawa.

 

Samochodzik i templariusze/wiek: od 7 lat/reż. Hubert Drapella

Pan Samochodzik zawsze był dla mnie polską odpowiedzią na Indianę Jonesa. Oczytany, ze sporym bagażem wiedzy i doświadczeń, a przy tym zawadiacki, z uśmiechem od ucha do ucha i duszą chłopca. Akcję prowadzoną przez równie charyzmatycznego głównego bohatera, co i rusz przerywaną harcerskimi rozkminkami i historycznymi wtrętami o ukrytym skarbie zakonu templariuszy, ogląda się z wypiekami na twarzy. W dodatku cała ekipa poszukiwaczy skarbu porusza się samochodem-amfibią, może niezbyt prędkim, ale za to dającym wiele możliwości sprytnego drogowo-wodnego manewru.

Grobowiec świetlików/wiek: od 12 lat/reż. Isao Takahata

To jest film nie tylko dla widzów przynajmniej 12-letnich, ale także dla tych o stalowych nerwach, co to poradzą sobie z wytryskującą co i rusz z oczodołów Niagarą. Ja sama przeżyłam go mocno i pięknie. Moim wychowanym na filmach Studia Ghibli małoletnim dzieciom pokazałam jedynie fragmenty, ale bardzo dopominały się o więcej. Za kilka latek, drogie dziatki. Tymczasem wraz ze mną podziwiały roje świetlików rozświetlające powojenne zgliszcza i wszechobecną ciemność – nie tylko typową, nocną, ale też dziejową – tłem zdarzeń jest Japonia w czasie działań zbrojnych II wojny światowej. Ten obraz, skoncentrowany wokół ucieczki nastoletniego Seity i jego 4-letniej siostry Setsuko z targanego wojną miasteczka, jest najdobitniejszą przestrogą dla wszystkich tych, którzy w agresji widzą rozwiązanie jakichkolwiek konfliktów.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Persepolis/wiek: od 12 lat/
reż. Vincent Paronnaud, Marjane Satrapi

Wszystko zaczęło się od autobiograficznego komiksu, którym Marjane Satrapi zadziwiła świat. Dzieciństwo w Teheranie w bardzo gorących czasach, kiedy doszło do obalenia Szacha i wojny z Irakiem, czasy licealne spędzone w Wiedniu, gdzie przez 2 miesiące nie miała domu i mieszkała na ulicy. Wszytko to ukazała z dużą dozą humoru i dystansu, przez co surowość czarno-białych rysunków i historycznych realiów jest znacznie łatwiej strawna. Zarówno lektura komiksu, jak i recepcja jego filmowej adaptacji to – mimo wojennej scenerii i wszędobylskiej przemocy – zdarzenia przyjemne i tchnące nadzieją. Koniecznie!

Szeregowiec Dolot/wiek: od 6 lat/reż. Gary Chapman

Już się śmiejcie? Że tu, pośród tych wszystkich poważnych tytułów wskakuje disneyowska animacja? I w dodatku o gołębiach, co to ich z balkonów nie sposób przepędzić. Ale jedno trzeba im oddać: są uparte i nieustraszone, a te cechy bardzo się przydają, gdy działasz  w służbie Jej Królewskiej Mości Królowej Angielskiej, i to w czasach II wojny światowej. Gołębie trudnią się tutaj przekazywaniem superważnych rozkazów i wieści o postępach i kierunkach działań zbrojnych, co zreszta pokrywa się z prawdą – faktycznie eskadra brytyjskich gołębi przysłużyła się Wielkiej Brytanii. Uprzedzam tylko – nie nastawiajcie się na kino wysokich lotów (nie mogłam się powstrzymać!), ale na nieskomplikowaną i oscylującą wokół historycznych zagadnień rozrywkę. A wtedy będzie zabawnie i unikniecie rozczarowań.

Sekrety wojny/wiek: od 9 lat/reż. Dennis Bots 

Ostatni, siódmy film, o którym wam opowiem, to wcześniejsze dzieło Dennisa Botsa, reżysera filmów „Storm. Opowieść o odwadze” i „Kod M”. Wojna i poglądy potrafią wiele popsuć, także w relacjach między najlepszymi kumplami, ale – jak się okazuje – nie są tak silną dla nich trucizną, jak zadrość o dziewczynę. Ruch oporu czy służba dyktatorowi, złość czy próba zrozumienia motywów, wierność sobie czy temu, co mówią inni? Takich dylematów Tuur i Lambert mają bez liku. Zobaczcie, co z tego wyniknie.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

*

A które filmy historyczne polecilibyście innym dzieciom? Poproszę o umieszczanie poważnych propozycji w komentarzach.

*

Tekst: Dominika Janik

2 komentarze

  • miki:

    „Samochodzik i Templariusze” to u nas HIT od dawna. Świetny film, fantastycznie zagrany! Ale warto sięgnąć po całą serię filmów z „tych” czasów. „Wakacje z duchami”. „Podróż za jeden uśmiech”, „Do przerwy 1:0″……Klasyka, niestety niedoścignięta w kunszcie swym.

    Odpowiedz
  • Emilia:

    „Grobowiec świetlików” obejrzałam sama,dzieci (10 i 12) póki co raczej nie są gotowe na taką dawkę emocji,ryczałam jak bóbr,długo nosiłam go w pamięci…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.