Czas wolny, inspiracje

TOP 5 Instaojców

Ojcostwo 3.0 ma się coraz lepiej. Obok matczynych profili na Instagramie co jakiś czas pojawia się nowe konto, w którym lupa autentyczności zbliża się do tacierzyństwa.

W tym świecie jest miejsce dla blogerów, twórców magazynów i zwyczajnie pełnoetatowych – nieraz debiutujących – ojców. Często zamiast estetycznych ustawek królują: kontrolowany nieład, childhood unplugged i swojskie okoliczności przyrody. Wspólny mianownik to szczery zachwyt codziennością. Sprawdźcie mocną piątkę kont pod hasłem: świadomy tata.

*

@sunmoooon

Ten zuchwały, pyzaty duet właściwie nie wymaga komentarza – nieważne, co pojawia się w tle, bliźniaczki za każdym razem zgarniają medal za urok i niewyczerpane pokłady energetyczne. Autorem konta jest ich tata, Japończyk Akira Oozawa, który oprócz tego tandemu ma jeszcze syna i starszą córkę. Fotograf przyznaje, że bycie rodzicem jest bardzo trudne, ale to od swoich dzieci uczy się, jak być dobrym ojcem. Coś mi się zdaje, że podczas tych życiowych lekcji cała trójka ma niezły ubaw.

 

*

@ejota_seventyeight

Temu tacie z Walencji raczej bliżej do malarza niż reportera – trzeba przyznać, że Emilio Chulià wyjątkowo skrupulatnie komponuje kadry, których bohaterami często są jego dzieci. Dużo tu surowej symetrii przełamanej soczystymi kolorami, no i sporo pozowania. Jednak mimo często wystudiowanych póz, ma się wrażenie, że tuż po zrobieniu zdjęcia, młodzi modele biegną kopać piłkę. Zresztą, sam Emilio przyznaje, że do niedawna w zamian za kooperację przy zdjęciach musiał im kupić sporo lodów!

 

*

@hello_fathers

„Fathers” to polski, drukowany magazyn dostępny na całym świecie. Jego twórcy obrali sobie za punkt wyjścia notowanie, jak wygląda współczesne ojcostwo, i serwowanie tego w formie wywiadów, felietonów i rodzinnych albumów. Na profilu Instagramowym znajdziecie część materiałów z wydań papierowych i solidną garść ojcowskich inspiracji – od Nairobi, przez USA, po nasze polskie podwórko. Hello, Fathers!

 

 

*

@father_of_daughters

Wykonajcie prostą kalkulację: do jednej mamy dodajcie cztery córki i jednego ojca, wszystkich pięknych jak z obrazka. W sumie otrzymacie rodzinę Hooperów, której przewodzi – przynajmniej na Instagramie – Simon. Ten superenergetyczny jegomość pierwszy raz został ojcem w wieku 24 lat, ale powtarza, że uczy się tej trudnej sztuki cały czas. Jego konto to dziennik pokładowy kapitana i pięciu wspaniałych dziewczyn.

 

 

*

@jimmyaceino

Ten wrażliwy brodacz jest ojcem trzech chłopców i twierdzi, że ojcostwo jest bardzo ważną rolą w jego życiu, dlatego często wplata je też w kontekście zawodowym czy twórczym. Sporo zdjęć na swoim profilu Jimmy okrasza hasłem #fathersthoughts, a ich bohaterami są pyzaty maluch i dwaj długowłosi młodzieńcy. Aha, jeszcze jedno – ów wrażliwiec często pięknie wypowiada się o swojej żonie Danielle. Jimmy to skarb do kwadratu.

 

 

 

tekst: Mari Krystman

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama