film, Kultura

Top 5 krótkich animacji dla dzieci

Subiektywny ranking krótkometrażówek

Animacja krótkometrażowa to taki zupełnie wyjątkowy typ historii, skumulowany do kilku, może kilkunastu minut a tak wewnętrznie skłębiony i pokomplikowany jak motek wełny. W dodatku najmilszej, najczystszej, wielowarstwowej wełny. Z każdym obejrzeniem odkrywamy więcej, docieramy głębiej, coś nowego nas porusza.

Za chwilę naszkicujemy dla Was nasze redakcyjne pięciopunktowe podium, na którym staną filmowe obrazki z błąkającym się we mgle jeżem, stęsknionym misiem konstruktorem, żeglującą po morzach parą przyjaciół, prędką i elegancką mamą – samolotem i ogromnym kudłatym stworem, którego przechytrzyła mała sprytna mysz. Kolejność przypadkowa a tak naprawdę to chyba wszytkie pięć zasługują na pierwszą pozycję, zgadzacie się z nami? No to jedziemy:

Mama samolot, 2012

Animacja Yulii Aronovej podbiła nasze serca. Może dlatego, że jest pięknie rozrysowana, hiperkolorowa, może przez ten ujmujący dyszkant z rosyjskim zaśpiewem a może to sprawka obrotów, w jakie ten kilkuminutowy obrazek wprawia naszą wyobraźnię. Z nagła my wszystkie mamy dentystki, księżniczki, balleriny i traktorzystki chcemy stać się szybowcami, helikopterami albo awionetkami (odpornymi na zdalne sterowanie), którym kłaniają się drapacze chmur i wojskowe bombowce. Pragniemy przekazywać miłosne listy od wieży dla wieży i rozplątywać promyki zaspanemu słońcu. A do tego wszystkiego jest jeszcze tato PAROWIEC!

mama2 mama

 

Gruffalo, 2009

Gruffalo – czy też w spolszczonej wersji Grufołak – to wytwór wyobraźni pisarki Julii Donaldson i rysownika Axla Schefflera. To też bohater najokropniejszych historii, którymi straszą się nazwajem wszystkie leśne żyjątka, od tych najmniejszych do tych zupełnie sporawych. Aż pewnego dnia potwór z ponurej opowieści przemieszcza się do leśnej gęstwiny i … daje się zastraszyć bardziej szczwanej niż lis myszce. Ma ona znacznie więcej przymiotów, o czym widzowie przekonują się na bieżąco śledząc bacznie akcję filmu.

Twórcy animacji, czyli Jakob Schuh i Max Lang, zgodnie twierdzą, że opowieść o małej myszce to czysta celebracja storytellingu. Wielkim wyzwaniem było dla nich opracowanie mimiki i rozwoju mysiej postaci, która w książce zaledwie się uśmiecha a w filmie obdarzona została całą gamą emocji oraz umiejętności, które motywują ją do zmyślania. Polecamy Waszej uwadze także sequel tej historii zatytułowany Dziecko Grufołaka. Zobaczcie koniecznie!

gruffalo4 gruffalo gruffalo2 gruffalo3

Jeżyk we mgle, 1975

Klasyczna historia oparta na ludowej przypowieści Siergieja Kozlova, która w miarę upływu czasu jeszcze silniej zakorzenia się w naszej pamięci. I bardzo pięknie się starzeje. Utalentowany i tajemniczy rysownik rosyjskiego pochodzenia, Jurij Norstein, plecie pozornie prostą opowieść o wyrawie maleńkiego jeża na filiżankę czaju z konfiturą malinową do norki przyjaciela niedźwiedzia.

Mgła sprawia, że zwykły spacer przez las przemienia się w oniryczną podróż pełną magicznych stworzeń i niewytłumaczalnych zdarzeń. Jest trochę jak u Lyncha w czasach świetności, ale z zachowaniem baśniowej subtelności. Jeżyk we mgle to jeden z najlepszych przykładów bardzo mozolnej animacji poklatkowej. Sprawdźcie także inne dzieła Norsteina, a w szczególności Bajkę nad bajkami.

jeżyk4 jeżyk1 jeżyk jeżyk3

Chłopiec i pingwin, 2008

Animacja znakomitej książki – to musiało się udać! Czy na pewno? Pomyślcie, jak wiele adaptacji filmowych nie radzi sobie z tym zadaniem. Philip Hunt na szczęście nie podciął skrzydeł opowieści o samotnym chłopcu i pojawiającym się nie wiadomo skąd pingwinie, wymyślonej przez Olivera Jeffersa. Więcej, dał jej energię, motorykę i wzburzone morze. Wydaje nam się też, że w animacji samotność chłopca jest bardziej dojmująca, zgadzacie się?

lost5 lost6 lost4lost

Niedźwiedzia opowieść, 2014

Ta nagrodzona Oscarem niedźwiedzia animacja wykonana w technice 3D ma drugie dno i polityczne odniesienie. Została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami, które miały miejsce za czasów dyktatury Pinocheta w rodzinie reżysera animacji . Wiele chilijskich rodzin w latach 70-tych rozdzielano, w tym także rodzinę reżysera Gabriela Osorio. Jego dziadek Lepoldo zmuszony był do wyjazdu do Anglii i przez 10 lat nie widywał swojej żony i syna.

Bear Story to inspirowana jego losami opowieść o porwanym przez cyrkowców misiu, stęksnionym za najbliższymi, który z tej wielkiej nostalgii buduje mechaniczną dioramę imitujacą jego życie sprzed rozłąki. Całość stanowi estetycznie wyskmakowaną, ale także naładowaną emocjami i historią opowieść. Zobaczcie „Niedźwiedzią opowieść” oraz inne animacje stworzone przez Punkrobot Studio, bardzo inspirujące!

missie misie2 misie3 misie4

***

Jakie animacje krótkometrażowe podobają się Wam i Waszym dzieciom najbardziej? Piszcie w komentarzach, czekamy niecierpliwie! Może macie jakieś perełki w zanadrzu?

PS. Zajrzyjcie także do naszego pięciopunktowego zestawienia ulubionych animacji pełnometrażowych.

Leave a comment 1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama


Warto przeczytać