Top 10 kolekcji SS 2018

Modna wiosna, modne lato

To lepsze niż wertowanie gazet i Internetu w poszukiwaniu wiosenno-letnich urozmaiceń dziecięcej szafy. W 10 punktach wyłożymy wam wszystko, co wiedzieć trzeba o najnowszych kolekcjach. Do lektury!

Sprawdźcie, skąd czerpać pomysły na wiosenne i wakacyjne stylówki, gdzie ruszać po zakupy i na co polować. Wiosenno-letnie kolekcje już w sklepach. Co wybieracie?

*

Little Creative Factory

Sztos nad sztosy. Kolekcja i sesja, które zapierają dech i wprawiają w niemały zachwyt nad hartem ducha młodocianych tancerzy i wszystkich tych podążających za marzeniami. Jak Roszpunka? Też, ale nie upraszczajmy, bo to jest zadanie domowe dla każdego. A LCF w piękny, malarski sposób portretuje schyłek lata w powłóczystych tunikach, mięsistych chustach i zwiewnych koszulach. Tylko popatrzcie.

Produkty LCF znajdziecie tu.

*

Wolf & Rita

,,Hi Mister Ed!” zdają się mówić dzieciaki ze zdjęć i wideo, ilustrujących wiosenno-letnią kolekcję marki Wolf & Rita. Naczelną inspiracją dla projektantów były płótna reprezentanta pop artu, Eda Ruschy, mistrza ciętej riposty i kolorków. Stąd oszczędność środków i maksymalny przekaz projektów. Strzał w 10!

Produkty Wolf & Rita znajdziecie tu.

*

Animals Observatory

Tudno doskoczyć do poziomu, który narzuca Laia Aguilar. Jej nie zdarzają się słabe kolekcje, nigdy nie schodzi poniżej zacnego pułapu. Tak też jest z najnowszą kolekcją wiosenno-letnią. Tym razem inspiracji dostarczyły jej dzieła malarzy i grafików, m.in. Davida Hockneya, Fairfielda Portera oraz Jerzego Treutlera. Więcej o kolekcji przeczytacie tu. Nam szczególnie przypadła do serca stylówka z ostatniego zdjęcia, bardzo najntisowa: delikatna sukienka na ramiączkach i kontrastujący, trochę toporny tiszert. Kopiujemy do swoich mamowych szaf!

Produkty Animals Observatory znajdziecie tu.

*

Hello Simone

Najnowsza kolekcja francuskiej marki Hello Simone założonej przez Tifenn Duchatelle brzmi jak oda do dziewczęcości. Kratki, kolorowe paski i duże grochy to printy jak z szaf naszych mam, a babć naszych córek. Lubimy ten moment, kiedy małe ciekawskie oczka zaglądają do babcinych kufrów i rozgadują się z babciami o ciuchach. Ten piękny motyw podchwyciła w tym sezonie Tifenn tworząc kolekcję spójną, ultradziewczęcą i niebywale urodziwą. Kupujemy ten koncept!

Produkty Hello Simone czekają tu.

*

Mum of Six

Mum of Six to nowa rosyjska marka dla dzieci, z którą należy się zapoznać. Założona przez Stellę Aminovą, mamę sześciorga dzieci, jest ciekawą odpowiedzią na to, co popularne marki sportowe proponują dla dzieci. Jest umiarkowanie kolorowo, print oszczędny i nienachalny, krój luźny i uberwygodny. Sprawdźcie to.

Informacje o Mum of Six znajdziecie tu.

*

Bobo Choses

Jaka mocna propozycja! Jeśli macie bzika na punkcie Jane Goodall – a ona sama to fajny bzik! – zapoznajcie się z kolekcją Bobo Choses na wiosnę i lato 2018. Dzieje się tu dużo i pięknie. Sielska sceneria znakomicie robi za tło dla zwiewnych sukienek, tiszertów z napisem ,,Jane”, spodenek w banany i kamizelek z zagadkami wyhaftwanymi na plecach. Więcej o tej kolekcji napisałam tu.

Produkty Bobo Choses znajdziecie tu.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

Carbon Soldier

Wiosenno-letnia kolekcja tej nowozelandzkiej marki zatytułowana jest ,,The Magpies” (ang. sroki) i inspirowana jest artystą o pseudonimie Ellaquaint. Mrok wyobraźni rysownika, poczernione szorty, skrzydlate body wcale nie dla aniołka i marynarska sukienka w wersji black a nie navy – brawo za odwagę. To nam się podoba.

Produkty Carbon Sodier znajdziecie tu.

*

Morley

Belgijska marka Morley przyzwyczaiła nas już do genialnych sukienek, wymarzonych na lato, w zasadzie niezrównanych. Biegną wraz z wiatrem, osłaniają przed silnymi promieniami słońca, dobrze się je zarzuca na kostium kąpielowy zaraz po wyjściu z morza. Nowa kolekcja to ta sama niepoślednia jakość i coś jeszcze: drobny print, który niesie ze sobą lekkość i ciągoty do letniej refleksji, na kocu lub wśród gałęzi drzew.

Produkty Morley znajdziecie tu.

*

Milou & Pilou

Niedziela w Paryżu, anyone? Założę się, że każdy z czytelników ma na taki spontaniczny wypad chrapkę. O ile lot i nocleg trzeba zorganizować, o tyle wgapianie się w wiosenno-letnią kolekcję ,,Un dimanche à Paris” hiszpańskiej marki Milou & Pilou nic nie kosztuje, a wrażenia jak z podróży. No dobrze, prawie jak z podróży, ale rzućcie okiem na te pastelowe sukienki na szelkach,

Produkty Milou & Pilou znajdziecie tu.

*

Mini Rodini

,,The Earth is Mother” – tak Cassandra Rhodin, założycielka marki Mini Rodini tłumaczy idee przyświecające jej w konstruowaniu wiosenno-letniego lookbooku. Wszystkie tkaniny do tej kolekcji  pochodzą z w pełni certyfikowanych, ekologicznych źródeł, a printy – poza tradycyjnie odwołującymi się do świata zwierząt – zahaczają też o warzywniak. Nasi faworyci do dżinsowa kurtka na suwak zdobiona naszywkami i sukienka zadrukowana cukiniami. Mniam!

Produkty Mini Rodini znajdziecie tu.

Co myślicie? Czy fajnie się zapowiada wiosna i lato?

*

 

Tekst: Dominika Janik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.