#tipnaśrodę: organizujemy kącik maluszka

Urządzamy kącik maluszka

Dzień dobry w kolejną środę z tipem. Dziś przestrzeń przejmuje Ewa, która zaproponuje organizację jej najmilszej części – kącika maluszka.

#tipnaśrodę rozpędza się i wpada do sypialni Ewy, Adama i Hani. Kącik maluszka w dorosłej przestrzeni bywa wyzwaniem i sztuką kompromisu, by na końcu skupiać całą najlepszą rodzinną energię. Spójrzcie, jak poradziła sobie z tym tematem Ewa, i co chciałaby wam podpowiedzieć.

*

W pierwszym mieszkaniu rządziliśmy się we dwójkę, do drugiego przeprowadzaliśmy się we troje, a w trzecim jest nas już czworo. To już trzeci raz, kiedy staramy się sprawić, żeby każdy z nas czuł się w domu jak w domu. Kiedy „wprowadziła się” Hanka, nieźle nam namieszała. Przyniosła ze sobą szalony chichot, tonę pampersów, litry śliny i kilka kwiecistych sukienek, których nasz dom jeszcze nie widział. Czekaliśmy na nią wszyscy, starszy brat szykował już miejsce w pokoju na łóżko piętrowe i pluszowe misie, a ja po raz kolejny głowiłam się, jak zmieścić w naszej sypialni nowego człowieka. Mieliśmy w zanadrzu dużo miłości i 3 metry kwadratowe.

Jako wytrawny łowca na serwisach aukcyjnych wszystko do kącika skompletowałam… kiedy Hania skończyła pół roku (śmiech). Jako że był to już mój trzeci raz, nie licząc liftingów i spontanicznych przemeblowań, to nauczyłam się tego i owego o tym, co się sprawdza, a co nieszczególnie. Nie oznacza to do końca, że ze wszystkich tych lekcji skorzystałam, ale hej! – to ma być miejsce, w którym wszyscy czują się dobrze, co tam że komoda nie ma szuflad (śmiech). Zaczynamy?

*

Po pierwsze: blisko

Maluch nie potrzebuje dużo miejsca. W pierwszych miesiącach nie musi mieć swojego pokoju, miliona zabawek, wielkiej przestrzeni. Potrzebuje bliskości i ciepła. A ty potrzebujesz snu. Bądźmy szczerzy, połóg to nie bułka z masłem, tylko raczej z jalapeño. Dlatego warto zorganizować się tak, żeby maluch był w pobliżu. Bardzo popularne są teraz łóżeczka dostawki – my z nich nie korzystaliśmy, ale łóżeczko w sypialni ułatwia sprawę. My zdecydowaliśmy się na naturalny rattan. Hania bardzo lubi w nim zasypiać, a w nocy jakieś nieodgadnione moce sprawiają, że i tak nad ranem budzimy się we czwórkę.

*

Po drugie: praktycznie

Jest kilka podstawowych funkcji, które powinien spełniać kącik malucha: miejsca do przewijania, spania i przechowywania bardziej lub mniej niezbędnych akcesoriów dla niemowlaka. Wszystkie te funkcje mogą spełnić dwa meble: komoda i łóżeczko. Polecam wysokie (jeśli chcemy używać go jako przewijaka) komody z szufladami – dużo łatwiej przegląda się wtedy dziecięce ubranka i akcesoria higieniczne. Nasza komoda ma dwie, co uznałam za minimum wystarczające do zakupu (śmiech). Poza tym kosztowała 100 złotych, czyli 50 złotych mniej niż jej transport z drugiego końca kraju.

*

Po trzecie: ciepło

O to, żeby było przytulnie, zadbał lekki baldachim, który delikatnie blokuje słońce, oraz lniana pościel. A na wierzchu mata z tiny bubbles, która rozkocha w sobie każdego malucha lubiącego metki. Jednym z najbardziej przydatnych akcesoriów są tekstylia – otulacze, kocyki, śpiworki, kołderki. Warto znaleźć na nie miejsce tak, żeby były pod ręką. Sprawdzają się wiklinowe i bawełniane kosze, pudełka lub drabinki, które poza praktycznym aspektem są też dekoracją. Nasza zmienia się prawie codziennie.

*

Po czwarte: radośnie

Kącik Hani to dla mnie miejsce, które pokazuje, jak wiele radości córka wprowadziła do naszego życia. Jest kolorowo, może trochę zbyt chaotycznie, ale mam wrażenie, że to doskonałe odzwierciedlenie naszego życia we czwórkę. Mam wrażenie, że kluczem do tego, żeby poczuć się w domu jak u siebie, jest to, żeby miejsce, które cię otacza, nie było bezosobowe. Pozwól sobie na odrobinę szaleństwa – użyj swoich ulubionych przedmiotów, starych talerzy, szalonej twórczości przedszkolaków, kwiatów, rycin. Jestem fotografem, a przez bardzo długi czas na naszych ścianach nie było żadnych zdjęć (sic!). A dziś, kiedy po raz pięćdziesiąty składam bodziaki po praniu, moje przewracające się oczy trafiają na piękne wspomnienia.

*

Czy macie pomysł na kącik dla swojego dziecka? Mam nadzieję, że tip od Ewy będzie dla was pomocny.

Jeśli czujecie, że możecie nam coś ciekawego zaproponować, piszcie proszę do mnie na adres: paulina.filipowicz@ladnebebe.pl

*

Zdjęcia: Ewa Przedpełska 

Opracowanie: Paulina Filipowicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.