Dziecko, inspiracje

Słoneczne i bezpieczne wakacje

Słońce, gwiazda Układu Słonecznego. Oj, niezła to gwiazda! Wyczekiwana zimą z utęsknieniem, teraz ma swoje pięć minut i błyszczy na całego. A my wystawiamy buzie, liczymy piegi i czasem nie pamiętamy, że słońce bywa zdradliwe.

Poprawia humor, dodaje energii, a dla wielu jest synonimem udanych wakacji. Nieopalony? Jak to padało? Znacie to. Słońca nikomu nie zabronimy, ani straszyć nim nie będziemy. Ale wolimy promować bezpieczne i mądre korzystanie z letnich promieni oraz obserwację znamion skórnych. Tak, nawet u malutkich dzieci! O znamionach i pieprzykach, faktach i mitach oraz o ochronie słonecznej rozmawiam dziś z ekspertem w tej dziedzinie, panem Pawłem Brzewskim, dermatologiem-wenerologiem. A dzieci testują gamę kremów Anthelios marki La Roche-Posay, która jak nikt zna się na słońcu. Od dekady wspiera profilaktykę nowotworów skóry i współpracuje z dermatologami w programie Skin Checker.

 

 

Dużo słyszymy o ochronie skóry i poparzeniach słonecznych. O samych znamionach mniej. Powiedzmy więc czym jest znamię. Czy to to samo, co popularnie zwany „pieprzyk”?

„Pieprzykami“ potocznie nazywane są wszystkie ciemniej zabarwione zmiany skórne. Znamiona barwnikowe powstają przez lokalne nagromadzenie w skórze właściwej i/lub naskórku melanocytów czyli komórek zawierających barwnik. Mogą być wrodzone oraz nabyte, łagodne oraz bardziej niebezpieczne tzw. dysplastyczne. Natomiast również inne jednostki chorobowe mogą powodować powstawanie ciemno zabarwionych ognisk w obrębie skóry nazywanych potocznie „pieprzykami” – piegi, brodawki łojotokowe, ostuda, tzw. zmiany „cafe au lait”, naczyniaki, przebarwienia pozapalne.   

Noworodek nie posiada znamion. Kiedy zaczynają się pojawiać? Czy to geny predysponują nas do posiadania znamion?

To nie do końca tak. Znamiona barwnikowe dzielimy m.in. na wrodzone i nabyte. Te pierwsze są obecne już w chwili narodzin dziecka lub mogą się pojawić do około 2 roku życia. Takie zmiany powinny być obserwowane i zazwyczaj zaleca się ich usunięcie w wieku dorosłym. Natomiast znamiona barwnikowe nabyte powstają po narodzinach, najczęściej jednak w ciągu pierwszych 20 lat życia. Oczywiście do powstawania znamion predysponują czynniki genetyczne. Jednak nie mniejsze znaczenie mają czynniki środowiskowe – ekspozycja na promieniowanie UV w świetle słonecznym oraz zmiany hormonalne.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

Warto znamiona oswoić i obserwować. Na czym polega metoda ABCDE?

Metoda ta jest opracowana i stosowana przez dermatologów na całym świecie, a każda litera (w tłumaczeniu z angielskiego) opowiada jednej z cech znamienia: A jak asymetria, B jak nieregularne brzegi, C jak kolor, D jak średnica, E jak ewolucja w czasie. Wczesne wykrycie i zdiagnozowanie nowotworów skóry jest kluczowe. A jak oglądać znamiona? Pamiętajmy, że nie tylko obserwujemy zmiany na twarzy, uszach, szyi, ale także na skórze głowy, na wewnętrznej stronie dłoni czy podeszwach stóp! Niech to będzie nawykiem po każdych wakacjach, oglądajmy znamiona co 3 miesiące.

Słyszałam, że niektórzy rodzice nie smarują buzi dziecka z obawy, że podrażnią oczy. Albo myślą, że to zaburzy fotosyntezę wit D3…

Według aktualnych rekomendacji suplementacja doustna preparatami witaminy D jest obowiązkowa przez cały rok do 12. miesiąca życia dziecka. Natomiast dla dzieci i młodzieży w wieku 1-18 lat jest zalecana w miesiącach wrzesień-kwiecień lub w razie potrzeby przez cały rok. Dzienna dawka witaminy D powstaje już w czasie ok. 15 minutowej ekspozycji słonecznej. W związku z powyższym narażenie dziecka na nadmierną ekspozycję słoneczną oraz możliwość oparzenia ze wszystkimi tego negatywnymi konsekwencjami nie ma uzasadnienia.

Co do oczu, obecnie dostępne w sprzedaży kremy przed dopuszczeniem do użytku przechodzą liczne testy dermatologiczne, aby mieć pewność, że są bezpieczne. Dla dzieci warto wybierać preparaty przeznaczone właśnie dla nich, a w czasie stosowania dobrze jest zachować ostrożność i unikać bezpośredniej aplikacji w okolicy szpary powiekowej – zamiast tego można stosować okulary przeciwsłoneczne (posiadające odpowiednie filtry).   

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

 

Profilaktyka  to słowo klucz. Obserwacja znamion, co jeszcze? Jak bezpiecznie korzystać ze słońca z małymi dziećmi?

Dzieci do ukończenia 3. roku życia w ogóle nie powinny być wystawiane na działanie promieni słonecznych. Oczywiście nie oznacza to zakazu wychodzenia z domu. Powinno się unikać, w miarę możliwości, aktywności w godzinach 11-15.00 oraz w dni, kiedy tzw. UV-index jest większy niż 3 (aktualne wartości dla danej lokalizacji można sprawdzić w Internecie). Możliwie duże partie ciała powinny być osłonięte przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych, najlepiej odzieżą z osłoną SPF 50+. Głowa dziecka powinna być bezwzględnie osłonięta czapeczką lub kapelusikiem, a oczy posiadającymi odpowiednie filtry okularami przeciwsłonecznymi. Natomiast nieosłonięte partie ciała należy posmarować przed wyjściem kremem z filtrem SPF 50+ przeznaczonym dla dzieci a jego aplikację należy powtarzać co 2 godziny oraz po każdej kąpieli. Warto uświadomić sobie, że niebezpieczne są nie tylko promienie słoneczne padające bezpośrednio z nieba, ale także te odbite od tafli wody, piasku lub zimą od śniegu. W gorące dni trzeba również pamiętać o regularnym nawadnianiu dzieci.   

 

Do jakiego lekarza udać się w przypadku podejrzanych zmian skórnych? 

Oczywiście zawsze można się zwrócić do swojego lekarza pierwszego kontaktu lub pediatry. W razie konieczności skierują chorego do specjalisty dermatologa, który może dokonać dalszej oceny, zlecić diagnostykę i ewentualne leczenie zmian skórnych. Przede wszystkim należy dziecko uspokoić i wytłumaczyć mu, że taka wizyta nie wiążę się z bolesnymi procedurami oraz, że rodzic/opiekun będzie cały czas obecny w trakcie takiego spotkania. Maluchy warto przyzwyczajać i „oswajać” z okresowymi badaniami lekarskimi, tak, aby nie kojarzyły się tylko z bólem i cierpieniem. Natomiast starszym dzieciom dobrze jest wytłumaczyć na czym polegają poszczególne choroby, jakie są czynniki ryzyka i jak ważna jest profilaktyka – dzieci rozumieją często znacznie więcej niż nam, dorosłym się wydaje. 

Czyli możemy życzyć sobie słonecznych wakacji, grunt by korzystać ze słońca z głową! Dziękuję za rozmowę.

*

dr n. med. Paweł Brzewski  – specjalista dermatolog- wenerolog

Realizacja foto: HiHello

Zdjęcia: Paulina Kania

Scenografia: Ula Kaczmarek

Rozmawiała: Kasia Karaim

Leave a comment 2 komentarze

  1. Pisząc o filtrach fajnie byłoby napomnkąć o ich składzie.
    La Roche Posay ma akurat bardzo dobre składy, za wyjątkiem La Rche- Posay, Anthelios Dermo-Pediatrics Wet Skin Gel SPF50+ ma niestety filtr przenikający: Homosalate i to już bardzo słabo 🙁 (tak było w 2017r, teraz mogli coś grzebać w składach 🙂 )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama