inspiracje, Zabawa

Sekretne życie pluszaków

czyli nic nie jest takie, jak myślisz!

Poniedziałek, zamykasz za sobą drzwi. Jeszcze senna, wyglądasz przez okno na korytarzu, z nadzieją, że już odczujesz efekt wydłużania się dnia o 2 minuty. Nie, wciąż ciemno, definitywnie to jeszcze nie wiosna. Myślami jesteś już gdzieś indziej i o tym co się dzieje w domu nie myślisz, no chyba, że zostawiłaś włączone żelazko. A zostawiłaś? Czy uwierzysz, jak powiemy ci, że w momencie, gdy przekręcasz klucz w drzwiach, pewien pluszowy zwierz odpala Netflix i ogląda seriale zajadając się popcornem?

Umówmy się, nic nie jest takie, jak ci się wydaje. To nie żadne miasteczko Twin Peaks, to twoje mieszkanie i dzieją się tam dziwne (a może normalne?) rzeczy. Pluszaki tylko czekają, aż małe stopy popędzą do szkoły a ty zamkniesz za sobą drzwi windy. Nie zastanawiałaś się kiedyś kto przestawia twoje kremy na półce?

Poranna toaleta

Różowa, wypucowana i odziana w kwiecistą sukienkę, świnka pręży się przed lustrem. Kto ma skojarzenia z prosiakiem i błotem, ten jest w wielkim błędzie. Miss świnia Primrose  to miłośniczka nowinek kosmetycznych, a bez pełnego makijażu nawet nie wychyla swojego ryjka z kosza z zabawkami.

Teraz cierpliwie czeka na ciszę i spokój w domu, by przechwycić kosmetyczkę Janod – pełną szminek, perfum i lakierów do paznokci. Myślicie, że właścicielka się nie domyśli?

Dieta miód malina

Niedźwiedzie kochają miód, to nie tylko bajkowe opowieści z Milowego Lasu. Co więc robi to Haribo porozrzucane po dywanie?Pewien znajomy miś Kaloo, obudził się z hibernacji, by doładować się energetycznie.

Zimowa hibernacja pod łóżkiem i tak nie należała do łatwych, za głośno, za dużo odgłosów zabawy. Jak tu spać? Skoro więc nie śpi, warto coś przekąsić i choć miód akacjowy kusi… prawdziwym przysmakiem misia są żelki. Nie wnikamy w szczegóły, przeczuwamy, że nasz super miękki przyjaciel, podoła całej paczce!

Vege lis!

Po świecie krążą dramatyczne historie o lisach i porywanych kurach. No więc poznajcie parę słynnych orędowników wegańskiej diety, rodzeństwo lisie od Pani PieskaBrat i siostra rozkręcają właśnie własny rodzinny biznes, catering ze zdrową żywnością. W menu marynowana kalarepa, pieczona marchew z kminkiem i jarmużowe czipsy, specjalność lisicy.

Ona układa jadłospis i eksperymentuje w kuchni, a brat rozkręca logistykę, dystrybucja menu odbywa się na balkonie. Przecież nikt nic nie zauważy, bo kto by liczył ilość marchewki w lodówce.

Uff jak gorąco

Kaloryfery rozkręcone, powietrze gorące i suche, czyli bardzo nie w smak pingwinowi Kaloo, który szuka choć kawałka chłodniejszego miejsca w mieszkaniu. Kaktusy kwitną, a pingwin cierpi zerkając z zazdrością na sople zwisające z dachu.

Pingwiny to zaradne stworzenia, nie zdziw się jak znajdziesz dziś kilka szarych piór na półce między musztardą, a keczupem. Oszroniona lodówka to najlepsza miejscówka, a powietrze jakie rześkie! Tylko gdzie te szprotki?

Podaj pilota

Zdrowa żywność? Po co się męczyć, do ulubionego serialu lepiej pasuje popcorn niż kawałki brokuła. Wilk Maileg oraz kot Craftholic, rozwaleni na kanapie, rozprawiają się już z drugą miską przekąsek. I z drugim sezonem serialu na Netflix, no przecież nie będą oglądać Animal Planet. O pilota nikt się nie kłóci, przed telewizorem panuje zgoda.

Dwa pluszaki, wilk i kot wpatrzone w ekran, tego się nie ogląda w lesie. A, że trochę poprzestawiały płyty na półce z filmami o księżniczkach…

Mole książkowe

Szydełkowe Misie wolą kulturę wyższych lotów, Zatapiają się w lekturze, klasyce gatunku. Para misiów to urodzeni bibliofile, jak domownicy nie widzą, buszują po regale z książkami, by potem godzinami rozprawiać o ulubionych fragmentach.

Wspinaczka po drzewach to nie dla nich. Za to audycja poświęcona nowościom wydawniczym w radio, jak najbardziej. Nie macie wrażenia, że ktoś nieustannie przy łóżku zamyka wam książkę z zaznaczoną stroną?

Jak pies z kotem

Jamnik Oyoy, na dźwięk klucza zamykającego drzwi, gramoli się z łóżka by poszukać swego najwierniejszego przyjaciela – Kota. Tak, rudzielca, z którym od lat trzyma sztamę. Wspólne drzemki to już codzienny rytuał, pies jest przecież wygodną poduszką.

Najbardziej jednak lubią po prostu wyglądać przez okno i naśmiewać z marznących na mrozie psów. Nie przeszkadza im obecność upartego osła Kaloo, który nie zraża się wysokością i zawzięcie stara się dostać na półkę.

Przysmak w postaci bluszczu czeka! Czy zastanawiałaś się, dlaczego wciąż usycha i tak słabo rośnie?

Sport to zdrowie

Jak się jest wielkim, super miękkim królikiem la Millou, zazwyczaj ląduje się jako przytulanka w łóżku. O nie, nasz królik to zapalony sportowiec, podobnie jak jego młodszy brat. Korzysta ze swobody i robi piruety na hulajnodze, jazdy w ślizgu, stylowe zakrętasy i skoki przez kanapę.

Po takiej dawce sportu, ląduje zazwyczaj tam, skąd wyszedł. W przytulnej pościeli!

Buszowanie w szafie

Wielki, długonogi, miś (misio-lemur?) ze sklepu ideavintage w niejednym już się bawił domu.

Razem z włóczkową lalą czy słonikiem na sznurku. W  ideavintage nikt mu w metrykę nie zagląda, ale pierwszej młodości nie jest! Uwielbia się przebierać, więc jak tylko może, nurkuje do szafy, pełnej ubrań, w poszukiwaniu fatałaszków. Szukałaś ostatnio ulubionej sukienki twojej córki? Tej w kwiaty?

Wlazł kotek na..

Szarak i czarny jak smoła kociak Zigg, wyskakują z łóżka jak z procy. No, nareszcie można do czegoś użyć pazurów,  a nie wciąż udawać przesłodką przytulankę.

Wspinaczka po zasłonach czy na framugę drzwi to najlepsza kocia rozrywka. Nawet jak coś się niechcący strąci…przecież nikt ich nie będzie podejrzewał. Czy te oczy mogą kłamać?

Pssst…18sta, słychać dzwonek domofonu i szum windy. Są! Chowamy się na półki i do szuflad. Ślady zatarte? No prawie. Tylko rudy kot, świadek zdarzeń milczy i mruga porozumiewawczo.

Zdjęcia: Kasia Rękawek

Leave a comment 1 komentarz

  1. Taaak, ja od dawna podejrzewałam, ze nasze szmaciane lale ożywaja, gdy my nie patrzymy. Wieczorem układam je ładnie na kanapie, zakładam czapeczki i zgubione butki, a rano zastaję towarzystwo porozrzucane, czapeczka Romy tradycyjnie leży gdzieś pod łóżkiem, a Emilka znowu jest bez butów…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama


Warto przeczytać