Przygoda Nelly w kinach

Premiera Kina Dzieci

Oto film, który przypomina o tym, o czym najłatwiej w codziennym życiu zapomnieć. Że są ważniejsze sprawy niż kieszeń pełna pieniędzy, lodówka pełna jedzenia i bieżąca woda w łazience.

Już dziś odbędzie się kinowa premiera filmu „Przygoda Nelly”. To już czwarty – po „Na linii wzroku”, „Basi” i „Superagentce” – tytuł wyświetlany podczas 4. edycji Festiwalu Filmowego Kino Dzieci, który pojawia się w szerszej dystrybucji. I znowu moja wielka radość i szacunek, bo twórcy, korzystając z przystępnej komediowo-sensacyjnej konwencji, mówią o budowaniu zaufania, radzeniu sobie ze zmianą, walce o siebie i otwartości na innych, bez oceniania. Każdy z bohaterów przeżyje swoje, ale największe wyzwania stać będą przed 13-letnią Nelly, córką arteterapeutki z głową w chmurach i inżyniera z nosem w telefonie. Dziewczynka mieszka w niemieckiej metropolii, buja się z kumplami po skejtparku i nie ma większych zmartwień – no, może poza tym, że rodzice, zamiast na cool wakacje pod palmami, ciągną ją na wczasy do Rumunii.

Jak się okaże, ciągną ją tam ze względu na pracę taty i rychłe plany przeprowadzkowe. Tak więc złość Nelly, gdy się o tym dowiaduje – żeby jeszcze od rodziców, a więc winnych całego zamieszania – jest ogromna i popycha dziewczynę do ucieczki. Odtąd będzie trochę strasznie, ale za to kolorowo. Co najciekawsze, w bohaterach zachodzić będą zmiany na lepsze: dokonają rachunku życiowych zysków i strat, ustalą priorytety, zaangażują się w rodzinne sprawy i odpuszczą zaspokajanie ambicji. Nauczą się traktować ludzi równo i z szacunkiem, i nie będą mieć żadnych wobec nich oczekiwań. Będą tylko dawać się zaskakiwać tym, jacy w gruncie rzeczy są świetni! Ale pozwólcie, że zdradzę, o czym jest fabuła.

Szczerość, wzajemność i zaangażowanie w drugiego człowieka to dobra luksusowe, o które coraz trudniej w naszym pięknym, cywilizowanym świecie. Świecie, w którym setki zalanych domostw nie znaczą nic w obliczu gigantycznego zysku i połechtanego ego wielkiego przemysłowca, Sebastiana Wagnera. Ten trzyma w garści wszystkich mieszańców Sibiu, także tych, którym swoimi decyzjami wyrządzi największą krzywdę. Zalewając okoliczne wioski, w tym także tę zamieszkiwaną przez romskie rodziny, produkuje olbrzymie złoża energii – stąd tak duży jego opór przed budowaniem przez tatę głównej bohaterki tańszych i ekologicznych elektrowni wiatrowych. Opór, który znajduje ujście w szantażu, zastraszaniu, a ostatecznie – porwaniu.

Nelly zostaje porwana na zlecenie Wagnera, który ucisza swe wyrzuty sumienia donośną muzyką klasyczną. Dziewczynka trafia do cygańskiej wioski, która wkrótce ma zniknąć z powierzchni ziemi, zaprzyjaźnia się tam z 15-letnią Roxane i 14-letnim Tibi, którzy wcześniej porwali jej plecak i – trochę jak w rebusie z gazetki dla dzieci – dostrzega rażące różnice między tym, jak sama żyje a tym, jak żyją inne dzieci. Usłyszy też sporo gorzkich słów na temat postrzegania roli kobiety w cygańskiej rodzinie – Roxane z pełną świadomością i zgodą na swój los przyznaje, że Cyganka w porównaniu z Cyganem nie znaczy nic i jedyny jej sposób na godne przetrwanie to małżeństwo. W  jej przypadku zaplanowane na przyszły rok.

Duży to bagaż dla 13-latki, Nelly jednak nie lubi się nad sobą żalić (robi to w ciągu całego filmu tylko raz, pochlipując w wychodku) ani stać w miejscu. Wsparta przez nowych przyjaciół, wróci do domu, przygotuje się do walki i wymierzy działko w bezdusznego potentata. Dzielna, solidna i mierząca wysoko bohaterka to superdziewczynka, a tym najuważniej się przyglądamy. Nelly czerpie swoją siłę z dziewczyńskiej kruchości i odpowiedzialności,  z ufności wobec tego, co przynosi los, i siły rażenia społecznych kontrastów. Pójdźcie zobaczyć, z czym się mierzy i jak znajduje moc do dobrego, sprawczego działania. Namawiam.

 

„Przygoda Nelly”, reż. Dominik Wessely, prod. Niemcy 2016, wiek: od 9 lat, czas: 97 min.

*

Tekst: Dominika Janik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.