inspiracje, Podróże

Przewodnik Małego Podróżnika #4

Gdy wodząc palcem po mapie, pełni skupienia wybieramy kolejne ciekawe miejsca do odwiedzenia w najbliższe wakacje, a może nawet spontaniczny wypad na weekend, fala ekscytacji miesza się jednocześnie ze strachem... przed podróżą samolotem. Niektórzy z nas zazdroszczą innym zamiłowania do latania, a gdy na horyzoncie pojawia się dziecko - my, rodzice - chcemy być w tych sytuacjach jak najbardziej spokojni i zorganizowani lub zwyczajnie zależy nam, aby naszą pasją zarazić malucha. Znamy wiele rodzin, które wprost uwielbiają podróżować w ten sposób, a ich pociechy czują się w samolocie równie dobrze, jak oni.

O tym jak sobie zmyślnie pomóc podczas niebiańskich podróży opowiedziała nam Kasia Ciejka. Zobaczcie czwartą odsłonę naszego cyklu Przewodnik Małego Podróżnik.

***

Pierwszy lot z dzieckiem jest dla każdego rodzica ogromnym przeżyciem. I to niezależnie od tego w jakim wieku jest nasze dziecko. My pierwszy raz lecieliśmy z Teo kiedy miał 3 miesiące i nie wspominam tej podróży zbyt dobrze, mimo iż była bardzo krótka. Nie byłam po prostu zbyt dobrze przygotowana. Już w drodze powrotnej pomyśleliśmy o gadżetach i dostępnych rozwiązaniach ułatwiających przetrwanie z niemowlakiem na pokładzie.

Najważniejsze podczas lotu jest zachowanie higieny (dużo mokrych chusteczek i swój przewijak), zabranie cieplejszych rzeczy na wypadek różnic temperatury oraz wszystkiego co zmieści się do rozsądnych rozmiarów torby a co potrzebne jest, aby dziecku zabawić rozrywkę (u nas książeczki i gry podróżne). Oczywiście można mocno trzymać kciuki, za to aby maluch cały lot przespał, ale jeśli nie będziemy w tej grupie szczęśliwców to na pewno kilka rzeczy się przyda. Do lotu gotowi, start!

IMG_9222

IMG_8568

IMG_9125

1. Torba – Elodie Details Graphic Grace

Moja ukochana torba, która była moim pierwszym zakupem wyprawkowym. Mam ją już prawie rok i nadal trzyma się fantastycznie. Jest bardzo pojemna, z dużą ilością przegródek i schowków, z pięknymi wykończeniami i detalami. Pakuje do niej to co chcę w samolocie mieć pod ręką i chowam ją pod siedzenie przed nami. Zazwyczaj jest to: mleczko dla Teo, butelka z wodą, mokre chusteczki, którymi czyszczę wszystko po wejściu do samolotu oraz żel antybakteryjny i kocyk.

IMG_9262

IMG_8553

2. Nosidło – Tula

Już wielokrotnie pisałam o tym nosidle i niezmiennie je polecam. Dla nas TULA była wybawieniem podczas pierwszego lotu z Teo, kiedy nie sposób było go uśpić w samolocie. Maluch spokojnie zasnął przed wejściem i przespał cały lot przytulony do taty. Nigdy nikt TULI nie kazał nam ściągać na pokładzie. TULA przydaje się też na lotniskach na których wózek trzeba nadać wraz z bagażem rejestrowanym oraz podczas lotu, kiedy chcemy ponosić dziecko.

IMG_9160

IMG_8578

3. Walizka dziecięca – Skip Hop

Walizka sprawdza się jako bagaż podręczny, ponieważ spełnia nawet te najbardziej restrykcyjne wymagania lini lotniczych. Pomieści zabawki, kocyki, przewijak i wszystko co warto zabrać na pokład kiedy lecimy z niemowlakiem. Ja walizkę chowam do luku bagażowego nad głową i wyciągam rzeczy, kiedy można już odpiąć pasy. Dla wygody rodziców z tyłu pasek umożliwiający noszenie pszczoły jak plecaka.

IMG_9147

IMG_9291

4. Kocyk – Poofi

Kocyk w samolocie zawsze warto mieć z kilku powodów. Po piewsze temperatura w miejscu wylotu i przylotu mogą się różnić, po drugie może nie być rękawa, po trzecie w samolocie często klimatyzacja jest bardzo mocna. Te i więcej powodów wystarczą, aby jakiś kocyk koniecznie był z Wami na pokładzie. Ja polecam kocyki tkane, one są niezniszczalne, przylegają do ciałka dziecka, jednocześnie oddychają i dają ciepło. Ten czarny z Poofi ma dodatkową zaletę, super wyciemnia wózek.

IMG_9685

IMG_9697

5. Przewijak – Skip Hop

Niezbędnik, również w samolocie i na lotnisku. W przewijaku mamy pieluszki, chusteczki, kremik i po prostu rozkładamy go na przewijaku lotniskowym i tym maleńkim samolotowym. Jeśli macie krótki lot to starajcie się skorzystać z przewijaka na lotnisku przed startem i po wylądowaniu, te w toaletach samolotowych są naprawdę maleńkie.

IMG_9185

IMG_8556

IMG_8539

IMG_8541

6. Zabawki/ Układanki/ Puzzle – Liliputens

Mała i poręczna zabawka dla najmłodszych idealnie sprawdzi się w samolocie. Teo mimo, że jest bardzo mały z dużym zainteresowaniem i małym sensem układa małe kółeczka. Bardzo fajna rzecz.

IMG_0356

IMG_0352

7. Książeczka – Dwie Siostry

Dobrze wybrane książeczki mogą uratować każdy długi lot. My zawsze zabieramy jedną nową pozycje i mamy pewność, że dziecko na chwilę skupi się na historii. Teraz najlepiej sprawdza się seria Mamoko oraz Ulica Czereśniowa, których grube tekturowe kartki w miarę odporne na małe ząbki są pełne detali i historii, które budzą zainteresowanie Teo.

IMG_9208

IMG_9242

IMG_9248

8. Bidon – Skip Hop

Stalowy bidon jest odporny na zrzucenia, porzucenia i próby pozbycia się źródła wody. Jest bardzo wytrzymały i trwały, zaopatrzony w małą rurkę. W tym bidonie zabieramy wodę dla Teo, ale pamiętajcie, aby nie wlewać do niego gorących napojów, gdyż mocno się nagrzewa.

IMG_03754

IMG_9142

9. Pokrowiec na wózek – Childress

Cudowna rzecz, pokrowiec na wózek parasolkę, składany w mini kostkę, którą można wrzucić do torebki. Pakujemy nasz wózek zawsze przed bramą do samolotu i mamy pewność, że się nie zniszczy. Dodatkowo pokrowiec ma intensywny kolor więc łatwo wyłowić swój wózek spośród innych wrzucanych na taśmę, czy czekających na odbiór po wylądowaniu. Pasuję na wiele modeli wózków.

IMG_9281

10. Torebki na przekąski

Zestaw trzech przeźroczystych torebek na przekąski świetnie sprawdzi się w drodze. Nie dość że łatwo je umyć i szybko schną to mają różne rozmiary przez co możemy spakować kilka opcji dla małych głodomorów. Jedną z torebek obowiązkowo przeznaczam na kosmetyki. Bardzo na tak.

IMG_9178

IMG_9705

11. Saszetka na mokre rzeczy – Skip Hop

Lubię mieć tę torbę przy sobie praktycznie wszędzie. Teoś preferuje jedzenie łapkami, więc zawsze po konsumpcji jest cały do przebrania. Dzięki temu pomysłowemu gadżetowi bez problemu odseparowuje rzeczy czyste od brudnych i mokre od suchych. Ale uwierzcie mi, ile ludzi tyle zastosowań tej saszetki, która wbrew pozorom jest bardzo duża i pojemna.

IMG_9239

A co Wam jeszcze przydaje się w trakcie lotu? Jakie są Wasze doświadczenia?

Leave a comment 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama