inspiracje, Podróże, przedmioty, Wyprawka

Przewodnik Małego Podróżnika #2

w samochodzie

Ruszamy w drogę? Jedźmy już! Jeszcze tylko przenośna ładowarka do auta. A spakowałeś kocyk? Aaaaaa, nie zapomnij jedzenia z lodówki. Z samego rana po kolei odhaczamy z listy na drzwiach lodówki rzeczy, bez których nie będzie łatwo przetrwać poza domem oraz w trakcie samej podróży.  Bo nawet jeśli jest całkiem krótka, podróżując z maluchem potrzebujemy trochę gadżetów, które uratują nas z niejednej opresji w drodze z miejsca A do B.

W drugiej odsłonie naszego Przewodnika Małego Podróżnika jedziemy autem i wraz z Kasią Ciejką – naszą redakcyjną travelistką – bierzemy pod lupę produkty, które warto zabrać ze sobą do auta, zarówno dla własnego użytku, jak i dla przyjemności dziecka. To jak? Ruszamy z Kasią w drogę?

***

Samochód jest dla dziecka bardzo wygodnym środkiem transportu i jeśli spakujemy odpowiednie rzeczy powinniśmy być przygotowani na każdą ewentualność. Jeżeli podróżujemy z maleńkim bobasem to raczej prześpi on całą drogę, z przerwami na karmienie i przewijanie (tego przynajmniej Wam wszystkim życzymy). Starszy bobas może potrzebować już odrobiny więcej, bo przecież je nie tylko mleko i aby go zabawić potrzebujemy kilku sprawdzonych sposobów.  Na szczęście jest wiele świetnych gadżetów dla dzieci ułatwiających życie i umilających podróż samochodem, które warto spakować.

IMG_6750

IMG_8591

1. Plecak dziecięcy – Muesli 

Pierwszy plecak dziecka w podróży to przede wszystkim miejsce na zabawki. Na szczęście jest mały dlatego pozwala zabrać najmniejsze z tych ulubionych i jednocześnie zaoszczędzić miejsce w bagażu.

IMG_6754

IMG_6819

IMG_6812

IMG_6822

2. Otulacz bambusowy – Samiboo

Delikatny, duży i naprawdę piękny otulacz bambusowy, który będzie doskonały do zasłonienia fotelika od słońca, kiedy bobas śpi. Oczywiście nie tylko, bo może być także cienkim kocykiem i prześcieradełkiem. Niezbędny nie tylko w samochodzie.

IMG_6771

IMG_6570

IMG_6863

IMG_8608

3. Kocyk – Pink No More

Piękny kocyk ze sprytnym zapięciem, dzięki któremu okrycie nie zsunie się z kolan malucha, ani w foteliku, ani w wózku. Piękny wzór przyciąga wzrok i mamy i malucha, a ciepły welur od wewnętrznej strony daje pewność, że bobas nie zmarznie w klimatyzowanym samochodzie.

IMG_6755

IMG_6773

IMG_7304

IMG_8679

4. Pokrowiec na fotelik samochodowy – Pink No More

Ulubieniec, używaliśmy go, aż do zmiany fotelika na większy. Pokrowiec chroni fotelik przed zniszczeniem, ale daje też pewność, że to na czym leży maluszek jest czyste i higieniczne, bo nie zawsze da się wyprać tapicerkę fotelika.

IMG_8821

IMG_8820

IMG_8814

IMG_8813

5. Podkładka pod fotelik – Close

Podkładka u nas jeszcze czeka na swoje 5 minut, ale dla starszych dzieciaczków będzie niezastąpionym gadżetem. Chroni fotelik przed zabrudzeniami, kiedy częstujemy malucha owocami podczas jazdy, a starsze dzieci, które są w trakcie odpieluchowywania będą czuły się komfortowo i w razie wypadku nie będziemy zmuszeni czyścić lub zmieniać fotelika.

IMG_6752

IMG_6753

6. Organizer samochodowy – Lassig

Totalny ulubieniec i super potrzebna rzecz w samochodzie. Przetestowaliśmy 2 takie organizery i ten jest zdecydowanie numerem jeden. Ma wiele przegródek, które pozwalają na pochowanie najpotrzebniejszych drobiazgów malucha, przy tym materiał jest łatwo zmywalny. Super sprawa!

IMG_6757

IMG_8619

IMG_8678

IMG_8677

7. Butelka – Beaba

Butelka, którą mamy zawsze przy sobie, bo Teoś pije z niej wodę. Wygrywa z kubkami, przynajmniej na razie, ponieważ woda nie rozlewa się. Nie wyobrażam sobie po każdym łyku w podróży przebierać synka w suche ciuszki. Łatwo ją umyć dzięki okrągłemu dołowi i ma świetny smoczek, który o dziwo akceptuje nasz synek.

 

8. Podgrzewacz samochodowy do butelek – Beaba

Świetna rzecz, podgrzewacz do wody i słoiczków zasilany na akumulator samochodowy. Podgrzewa słoiczek w kilkanaście minut i nie trzeba zatrzymywać się i kombinować z wrzątkiem i drugą miską. Szerokość podgrzewacza regulowana jest na rzep dzięki temu zmieszczą się również szerokie butelki i słoiczki.

9. Gryzak – Koo di

Słodki gryzaczek, który idealnie mieści się w malutkich łapkach i daje komfort w czasie ząbkowania. My mamy zawsze jakiś gryzaczek przy sobie i ten jest naprawdę fajny.

IMG_8605

10. Śpiwór przenośny – TULOKO

Śpiworek dla starszych dzieci, które swoją ukochaną kołderkę mają zawsze przy sobie. Idealny kiedy maluchy często śpią u dziadków lub znajomych i chcą czuć się komfortowo. Składany do małych rozmiarów jest gadżetem, który może zawsze jeździć z nami w bagażniku.

IMG_7329

IMG_8650

11. Torba mamy – Feeria La Millou

Dla mnie obowiązkowo w samochodzie, wożę w niej wszystko dla malucha, od jedzenia, przekąsek, po przewijak, ciuszki na zmianę, kosmetyki, chusteczki mokre i wszystko inne. Torba zawsze jedzie. Ta z La Millou jest świetna bo odporna na brudne łapki malucha, bardzo pojemna i przez to, że otwarta to dająca łatwy dostęp do wszystkiego.

IMG_4018

IMG_8621

IMG_8622

12. Przewijak – SKIP HOP

Uwielbiam. Mamy kilka takich przewijaków i praktycznie się z nimi nie rozstajemy. Kiedy Teoś był maleńki to większość podróży samochodem przesypiał, oczywiście z przerwami na karmienie i przewijanie. Nie korzystaliśmy i nie korzystamy z przewijaków na stacjach benzynowych bo ich higiena często pozostawia wiele do życzenia. Najwygodniej było nam rozkładać przewijak na tylnym siedzeniu. W tym Skip Hop wszystko jest ukryte w sprytnej małej saszetce: duża mata do przewijania, kieszonka na pieluszki, pojemnik na mokre chusteczki, miejsce na kremiki. Super sprawa, moim zdaniem obowiązkowa pozycja w wyprawce nie tylko rodziców podróżników.

IMG_8642

IMG_8684

13. Żel antybakteryjny – Bath and Body Shop

Po drodze niestety nie zawsze jest szansa na umycie rąk, więc żel antybakteryjny jest pozycją obowiązkową. Ja uwielbiam żele z Bath and Body Works ponieważ mają zabawne opakowania i przepiękne zapachy.

IMG_8630

IMG_8629

IMG_8631

14. Poduszka antywstrząsowa Angel Wings – La Millou

Sprytna poduszeczka, którą można dziecku położyć pod główkę zarówno w samochodzie, jak i w wózku, gwarantując, że mależstwu będzie wygodnie. Nie ukrywam, że kiedy Teoś nie korzysta sama przysypiam na niej podczas jazdy.

IMG_8612

IMG_8688

IMG_8694

Ufff… Wygląda na to, że Kasia i Teoś mają wszystko pod kontrolą i mogą już ruszać w drogę. A Wam jakie przedmioty umilają trasę w aucie? Albo ratują niejedną sytuację? Czekamy na sprawdzone patenty w komentarzach.

 

Leave a comment 3 komentarze

  1. Dla starszaków polecam Bezpieczny Stolik Podròżnika z mapą Polski i organizer z oknem na tablet. Sprawdzają się u nas od 3 lat, szczególnie w drodze do Chorwacji 🙂

  2. Wszystkie gadżety fajne za wyjątkiem podkładki pod pupę – czy posiada atesty bezpieczeństwa i nie zmniejsza bezpieczeństwa w razie wypadku? Unikalabym wszelkich mat, podkładów i poduszek w fotelikach samochodowych. Foteliki są testowane przez producentów i dają określone bezpieczeństwo tylko w takiej formie jakiej są sprzedawane. Wszelkie dodatki mogą zmniejszać bezpieczeństwo.
    Druga kwestia to jedzenie i picie przez dziecko w trakcie jazdy. W przypadku zakrztuszenia lub zadlawienia można nie zdążyć się zatrzymać zwłaszcza na autostradzie lub ruchliwej drodze, a gdy jedzie się z dzieckiem samemu lub dorośli siedzą sprzodu można nie zauważyć, że cos jest nie tak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama


Warto przeczytać