Mama, prezentownik, Zakupy

Mamy prezentownik #2

Wracamy z naszą subiektywną listą obiektów pożądania. Uprzedzałyśmy, nie będzie to lista krótka, bo też  w tej kwestii minimalistkami nie jesteśmy. Im więcej inspiracji, tym lepiej! Możecie sobie wyobrazić, że  redakcyjne testowanie przedmiotów przerodziło się w dłuuugie i bardzo miłe spotkanie. Planujemy wpisać je na stałe w nasz redakcyjny grafik. A będziemy musiały je jakoś wcisnąć pomiędzy wymyślane przez nas podróże. Bo trafiła do nas  książka dla wszystkich głodnych wrażeń i niezwykłych miejsc. Znacie magazyn Monocle? Uwielbiamy go za wszechstronność i umiejętność wyłapywania ciekawostek na kilku kontynentach. Ten sam zespół wydaje książki, a The Monocle Guide to Better Living to 400-stronicowa perełka po brzegi wypełniona reportażami, tekstami i opisami nietuzinkowych miejsc. Wreszcie mamy przewodnik dla ludzi poszukujących i otwartych na świat, czyli coś dla nas i dla Was. Gdzie wypić najlepsza kawę, jak wygląda idealne przedszkole, jak założyć własny biznes i wreszcie...  jak cieszyć się życiem. Do podróżowania na kanapie, albo do czytania w samolocie. Fruuu... prez-271 prez-259 prez-218 [gallery type="rectangular" size="full" ids="47350,47358"]

skarpetki Kabak / termos i kubek Lovu / książka / cotton balls / kimono Kimonomochibluza Justyna Chrabelskanoteskolczyki Jagg

Tyle rzeczy do ogarnięcia! Kalendarz, notes, planner poszukiwany od zaraz! Dlatego taki piękny prezent papierniczy stanowi istotne wsparcie dla nas - zabieganych, ale jakże perfekcyjnie zorganizowanych (tak, dążymy do ideału!).  Co powiecie na kalendarz, który nie wisi, a wędruje po stole niczym stado zwierząt tak jak kalendarz The Zoo? Nie gwarantujemy oczywiście, że małe ręce nie skradną go do zabawy. Złote myśli, listy zakupowe i rzeczy ‘to do’ będziemy w tym roku zapisywać w pięknych planerach i notesach Atramento, duetu projektującego między Polską a Berlinem. Minimalizm w najlepszym wydaniu, świetny na biurko i do torebki. Zestaw do home office plus jeszcze kubek dobrej kawy, i od razu milej zaczyna się poniedziałki! [gallery type="rectangular" size="full" ids="47330,47362"] prez-44 prez-60

opaska c by Cosima Borawska / skarpetki Kabak / kartki PIESKOT / planery Atramento / notes Magdalena Tekieli / książka / kalendarz ZOO

A w notesach zapisujemy nie tylko 'to do', ale również to co nas inspiruje... Na przykład trendy! A skoro o nich mowa ... w zestawieniu nie mogło zabraknąć pewnego przyjaznego i jakże niewymagającego bohatera, który tej wiosny wyrósł (dosłownie) na top motyw projektantów i artystów. Chodzi o kaktus, rzecz jasna. Poczciwe, niegdyś porzucany na parapetach klatek schodowych skubane rozgościły się wszędzie, od ubrań po akcesoria. Drewniane pojemniki ‘kaktus’ wrocławskiego Wood & Paper przydadzą się w kuchni, posłużą też jako estetyczne kubki na długopisy czy inne bibeloty. Stolarze w Wood &Paper kochają drewno, więc produkując oryginalne meble starają się nawet z resztek stworzyć fajne dodatki. Jak choćby te świeczniki z drewnianych kulek, które już cieszą nasze oko na redakcyjnym parapecie. A pozostając w świecie kaktusów, przenosimy się do myślami do ciepłego Meksyku wertując pięknie wydany album kulinarny Mexico The Cookbook. To prawdziwa biblia dla miłośników burritos i tacos. Podróżując palcem od Chihuahua po południowe Acapulco przekonacie się, jak różnorodna i zaskakująca jest kuchnia latynoska. A ponieważ zgłodniejecie (na pewno) co ciekawsze przepisy zanotujcie w notesie, oczywiście z kaktusami. prez-242 prez-87 [gallery type="rectangular" size="full" ids="47302,47308"] prez-112

pojemniki i świeczniki / mydło i świeczka / peeling / książka / kimono Kimonochi /narzuta House of Rym

Zbliża się koniec dnia i naszej prezentowej rozpusty. Zapalamy klimatyczne lampki Cotton Ball LIghts . Te kobaltowe podobają nam się szczególnie i oswajają te szarobure zimowe wieczory. Dochodzimy do wniosku, że te Walentynki nie są wcale takie złe. Może nawet na pęczek goździków się skusimy i kartkę walentynkową wyślemy… A wy?

Leave a comment 2 komentarze

  1. Mydła hagi mam na liście do wypróbowania. Muszę tylko zużyć te, które zamówiłam z ministerstwa dobrego mydła (mam tam 2 ukochane: marchew i rozmaryn). 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama