Czas wolny, W Polskę z ladnebebe

Poznań okiem Pauliny

Dokąd ściągają foodies na miskę tajskiego curry? Albo po bochenek ciepłego chleba z wyjątkowej piekarni? Do Poznania! Kolejny przewodnik #miastookiem zabiera was na rodzinny spacer po stolicy Wielkopolski.

Kulinarne perełki, miejsca przyjazne rodzinom, klimatyczne oazy wśród betonowej tkanki miasta – najlepiej je poznawać podpatrując miejscowych. Wiedziałyśmy, że oddając aparat Olympus w ręce Pauliny Kani dostaniemy kadry pełne inspiracji. A oni spędzą kolejny fajny dzień razem. Jak zawsze! Idziemy w trasę!

***

Stary Browar / Weranda

Zaczynamy od nowo powstałego parku dla dzieci w centrum miasta. Pod starym Browarem, kultowym już miejscu w Poznaniu, powstał kreatywny plac zabaw.

Stary Browar, choć tak nazywa się to centrum handlowe, absolutnie browaru nie przypomina. Podróżując do wielu ciekawych miejsc na świecie jeszcze nigdzie nie widziałam centrum handlowego tak pięknie zaprojektowanego, z wielkim pasem zieleni, jaką stanowi park, a od niedawna – z supermiejscem dla dzieci.

W parku znajduje się nasza ukochana Weranda, gdzie serwują najlepszą lemoniadę. Wieczorami DJ-e grają muzyczne sety, a publiczność może zasiadać na leżakach lub kocykach, przygotowanych w parku. Dziedziniec Starego Browaru to idealne miejsce dla rodzin!

*

Raj / Cafe La Ruina

Udajemy się w kierunku bardziej alternatywnej dzielnicy, oddalonej kawałeczek od centrum. Śródka – tu czas się zatrzymał. Małe ulice, dziedzińce, piękne stare kamieniczki… Ma się wrażenie, że to jakieś małe miasteczko.

Na Śródce znajdziecie Raj i Cafe La Ruina – dwa miejsca stworzone przez ludzi z pasją. Kawiarnia i restauracja, gdzie serwuje się jedzenie z przepisów przywiezionych z podróży!

Właściciele ostatnio wydali przepiękny album o swoich podróżach i o Raju, który stworzyli. Polecam!

Klimat w tym miejscu jest bardzo na luzie, a rzeczy, które z pozoru tworzą efekt nieładu, to pamiątki przywożone z różnych kontynentów.

 

Dodatkowa atrakcja – w Raju znajduję się kino, gdzie w soboty wyświetlane są bajki dla dzieci. I coś na deser – w Cafe La Ruina serwują sernik, który stał się już legendą! Trzeba po prostu spróbować!

*

KontenerART

Po krótkiej wizycie pędzimy dalej na most, a następnie schodzimy nad rzekę, która prowadzi nas do miejskiej plaży.

Ta miejska plaża to tak zwane Kontenery, ruszają na wiosnę i kuszą swoją ofertą wszystkich. Od koncertów, warsztatów dla dzieci, po spotkania. Możemy tu zakupić ręcznie malowane koszulki czy zjeść tajskie lody, które są atrakcją samą w sobie – oglądamy proces ich tworzenia. Są robione na świeżo i  na pewno warte grzechu!

Kontenery znajdują się w centrum miasta. Uwielbiamy takie miejsca, zwłaszcza z dzieciakami, bowiem miejska plaża dostarcza im wielu przygód. Jest piasek, jest zabawa!

Jak na jeden dzień atrakcji nam wystarczy, ale w Poznaniu jest wiele fajnych miejsc, nowo rodzących się lokali, z ciekawą kuchnią. My skupiliśmy się na miejscach, w których dobrze czujemy się z Jeremim, a przede wszystkim – takich, gdzie Jeremi może czuć się swobodnie i szczęśliwie.

No, jeszcze tylko fontanna dla ochłody, to zawsze hit każdego spaceru. Hej, jak smakuje wam takie lato w mieście?

Wszystkie zdjęcia zostały wykonane przez Paulinę aparatem Olympus Pen. Jeremi szalał w ubrankach od Zombie Dash.

Dokąd Olympus zabierze nam następnym razem? Macie swoje typy miast?

Leave a comment 4 komentarze

  1. Ten artykuł nie powinien nazywać się „Poznań okiem Pauliny”, a „gdzie zjeść w popularnych knajpach w Poznaniu”. Jeżeli tak ma wyglądać kogoś czas spędzony z dziećmi w Poznaniu, że chodzi się od restauracji do kawiarni i tak na okrągło… to wybaczcie, ale trochę biednie! Bo w Poznaniu jest dużo więcej ciekawych miejsc do zobaczenia, no szkoda.

    1. Ten cykl to bardzo subiektywny przewodnik, jedynie wycinek z dnia konkretnej rodzin i mamy pełną świadomość, że nie wyczerpuje i nie przedstawia wszystkich atrakcji w Poznaniu. Jedna rodzina spędza fajnie czas chodząc do kawiarni, inni chodzą do muzeum czy spędzają cały dzień na placu zabaw. Wiemy, że Poznań może dużo zaoferować i liczymy na wasze ulubione miejsca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama