Design, wnętrza

Pokoik Lilki

Odwiedzamy polskie pokoiki

Z przyjemnością wracamy do odwiedzania polskich dziecięcych wnętrz. I mamy nadzieję bywać w nich jak najczęściej! Ostatnio urzekł nas  pomysł na pokoik rezolutnej dwulatki, Lilki. Wnętrze urządziła Ania, mama Lili, autorka bloga nebule.pl i miłośniczka metody Montessori.

To ostatnie jest dosyć istotne, ponieważ przy urządzaniu przestrzeni dla swojego dziecka, dla Ani było bardzo ważne aby pokoik był przyjazny, dostępny, estetyczny i rozwijający, ale też nie przytłaczający bodźcami. Kluczowym zadaniem było znalezienie miejsca dla każdej z rzeczy, tak aby z łatwością można było zapanować nad porządkiem i odkładaniem rzeczy na miejsce – to ważny punkt w organizowaniu przestrzeni w duchu Montessori.

nebule-222

nebule-2222

nebule-2323

Druga ważna rzecz to danie dziecku miejsca na realizowanie swoich projektów i wykonywanie pracy. Brzmi całkiem poważnie, prawda? Ujmując to prościej, Ani chodziło o to, aby pokój Lilki był przede wszystkim dla niej, aby był dostosowany do jej potrzeb. Zresztą Lilka go bardzo polubiła i z przyjemnością spędza w nim swój dziecięcy czas. Cel został osiągnięty.

_pokoj-dzieci-nebule-ladnebebe-DSC_9151 copy 2 new-nebule-9999

nebule-22222

_pokoj-dzieci-nebule-ladnebebe-DSC_92401 copy 2

Dużo tu jest ciekawych i prostych rozwiązań ułatwiających (i umilających) funkcjonowanie w przestrzeni dziecka czy dorosłego. Istotna jest tutaj ergonomia, czyli żonglowanie przestrzenią. Absolutnie świetnym pomysłem było zabudowanie kaloryfera i dobudowanie szafki z półkami. Dzięki temu nową funkcję zyskał również parapet. Lubimy też przemyślany dobór zabawek.

nebule-new-2323

Pokoik udało się podzielić na kilka przestrzeni: do czytania z wygodnym fotelikiem, do zabawy z okrągłym i miękkim dywanem, do pracy ze stolikiem i krzesełkim, i do odpoczynku – łóżko nie tylko do spania.

new-nebule-22

nebule-2121

Poniżej znajdziecie odnośniki do wybranych produktów z pokoiku Ani.

Polskie pokoiki odwiedzamy wspólnie ze sklepem Muppetshop.

 

Leave a comment 3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama


Warto przeczytać