kolekcje, Moda

Playtime Berlin

Playtime jest tym czym Salon di Mobile dla świata designu. Nowości, trendy, mnóstwo inspiracji i cudowni, kreatywni ludzie z branży dziecięcej z całego świata, zebrani w jednym miejscu. Tym razem kierunek Berlin!

To wydarzenie warto zobaczyć jeśli kochacie dziecięcy design lub marzycie o własnej marce. Na szczęście od trzech lat impreza odbywa się całkiem blisko: już nie tylko Nowy Jork, Tokio, czy Paryż. Przed nami Playtime Berlin i my się na niego oczywiście wybieramy, chodźcie z nami chociażby wirtualnie. Zobaczcie jakie marki modowe czekają na was w Berlinie 5-6 lipca. Wybraliśmy dla Was 10, na które naszym zdaniem warto zwrócić uwagę.


Velveteen clothing

Pierwsze co przychodzi nam na myśl oglądając ubrania Velveteen clothing, to spacer na łące, bez zegarka w ręku, pośpiechu, z uśmiechem na twarzy i wiankami z polnych kwiatów we włosach. Najnowsza kolekcja jest wyjątkowo romantyczna i rozmarzona; pełna falbanek, oryginalnych krojów i wyjątkowych wzorów.

Ciuchy VC nie są przesłodzone, są stworzone z myślą o beztroskich dzieciach z nieograniczoną wyobraźnią i głową w chmurach. Uwaga Louis Misha, rośnie Wam poważna konkurencja wprost z Tokio!


Ubang

Macie ochotę na odrobinę wzoru i koloru? Z pomocą przychodzi Wam marka Ubang; wielobarwne ubrania z radosnymi aplikacjami i haftami zwierząt wprowadzą odrobinę słońca i rozpędzą ciemne chmury nawet w najbardziej pochmurny letni dzień.Co ważne, tę markę szczególnie upodobały sobie nasze pociechy – i nie ma się co dziwić! Są wygodne, wykonane z ultra miłej bawełny i sprzyjają letnim harcom od rana do nocy. A czy znacie jakieś dziecko, którego nie ucieszyłaby bluza ze słoniem albo sukienka z kotkiem?

 

Tocoto Vintage

Nowa kolekcja tocoto vintage przywodzi nam na myśl sielskie, nadmorskie wakacje na campingu z przyjaciółmi. Zwiewne spódnice i sukienki, delikatne koszulowe bluzki i stroje kąpielowe – wszystko co znajdziecie w tej kolekcji, spakowałybyśmy do torby wybierając się z dziecmi nad morze!

Prostota i piękno to nieodzowne określenia dla marki Tocoto Vintage. Uwielbiamy ich też za klimat, w jaki wprowadzają nas wraz z premierą każdej nowej sesji lookbookowej.


The Bright Company

The Bright Company to londyńska marka założona w 2013 roku przez Alienor Falconer związaną wcześniej z branżą mody dla dorosłych m.in. z marką Paul Smith. The Bright Company robi przeurocze mięciutkie piżamki dla dzieci i dorosłych w których zakochałyśmy się od pierwszego wejrzenia kiedy tylko zobaczyłyśmy w nich całą rodzinę Courtney Adamo założycielkę sklepu i bloga Babyccino. Ciekawe, nienachalne printy, stonowane kolory i prostota to siła tej marki.

W kolekcji znajdziemy dwie linie slim fit – dla wielbicieli przylegających, nierolujących się nogawek i rękawów, oraz linie monty sleepsuit dla fanów spodni typu baggy i oversizowych krojów. W końcu każdy ma jakieś preferencje dotyczące wygody podczas snu – od najmłodszych lat.


Bonnie Mob

Bonnie Baby to marka o ugruntowanej pozycji na świecie działająca od 2005 roku i słynąca z dzierganych produktów dla niemowląt: sweterków, tęczowych rampersów i kocyków z charakterystycznym króliczkiem. Założycielka marki Tracey Samuel miała olbrzymie doświadczenie w branży modowej oraz związanej z tekstyliami.

Tracey chciała, żeby sweterki i inne dziergane produkty Bonnie były trwałe, na lata, przekazywane z dziecka na dziecko. Przyszła jednak pora na zmiany. Bonnie Baby dorosło wraz z dziećmi Tracey i zmieniło właśnie nazwę i zakres projektów. Bonnie Mob to dziś ubranka i akcesoria dla dzieci aż do 7 lat. Nadal czuć w nich pochwałę retro wzorów zmiksowanych z nowoczesnym podejściem do dziecięcego wzornictwa i wykorzystaniem doskonałego rzemiosła.


Noe & Zoe

Jeśli chodzi o oryginalność, prym w naszym zestawieniu wiedzie marka Noe & Zoe. Mocne kolory i designerskie wzory, to ich znak rozpoznawczy. Soczysta zieleń, marynistyczny niebieski i mocne kolory czerwieni, różu i pomarańczu.

Jest bardzo energetycznie! Jeśli jednak wolicie coś stonowanego, kolorystyka b&w też nie jest im obca – w ofercie N&Z, oprócz najpopularniejszej rozmiarówki 3 – 10 znajdziecie ubrania dla rodziców (tak! tata też znajdzie tu coś dla siebie) i maluszków. Teraz cała rodzina od stóp do głów może być ubrana w kolekcje tej wyjątkowej markii.


Mamaradascha 

Mamaradascha to niemiecka marka akcesoriów do włosów i biżuterii nie tylko dla dzieci, ale też dla kobiet. Kolorowe gumki do włosów z drewnianymi kulkami, pasujące do nich bransoletki i wisiorki zachwycą nie jedną młodą damę.

Można tworzyć zestawy lub mieszać kolekcje. Coś w sam raz na wiosnę i lato, kiedy mamy ochotę bawić się modą i kolorem a nie koniecznie chcemy kupować dziecku plastikową biżuterię. Drewno w tej roli i kamienie sprawdzają się doskonale.


Cherrypapaya Kids

Cherrypapaya Kids to młodziutka portugalska marka, która powstała w 2014 rok i od razu zjednała sobie fanów na całym świecie. Bezpretensjonalne ubrania dla dzieci w wieku 3 miesiące do 11 lat i cudowne, pełne beztroski kampanie wizerunkowe.

Za każdą kolekcją kryje się historia i w każdej czekają na nas piękne, autorskie printy, łagodne kroje i zabawa. Ubrania powstają w Portugalii z mięciutkich, organicznych, bawełnianych tkanin i z miękkiego jeansu. Najnowsza kolekcja zabiera nas na upragnione wakacje: całe dnie spędzamy na plaży, włóczymy się po porcie i biegamy boso. Już chcemy tam być.

Aymara

W naszym zestawieniu nie mogło zabraknąć dzierganych swetrów i ubrań – jesteśmy orędowniczkami dzierganych tkanin na wiosnę i lato i po Misha and Puff odkrywamy kolejne zachwycające marki.

Aymara to wynik historii miłosnej pochodzącego z Belgii inżyniera Svena Van Gucht i pochodzącej z Peru przewodniczki Yanniny Esquivias. Oboje rzucili swoje prace i razem z rodziną Yanniny otworzyli manufakturę w Peru. Połączenie belgijskiego designu i niezwykłych tradycji dziewiarskich z Peru to kwintesencja Aymary.

4funkyflavours

4funkyflavours to holenderska marka będąca ukłonem w stronę retro fasonów i stylu funky. Kolorowe wzory, fasony vintage, czyli radosny miks. Dbałość o detale, wyjątkowe printy i odważne zestawienia kolorystyczny stanowią przeciwwagę dla minimalistycznych kolekcji dziecięcych.

Macie ochotę na odrobinę szaleństwa? ta marka jest dla was i jest dostępna już w Polsce w sklepie Malulo.

Playtime Berlin będzie miał też sporą reprezentację polskich marek. Ale o tym opowiemy Wam w kolejnym poście dedykowanym berlińskiej edycji targów.

Leave a comment 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama