Paterns: wełna na lato

Kolekcja Lato 2018

W czasach, kiedy świat tonie w plastiku, a sieciówki bezwstydnie obwieszają się poliestrem, każde odstępstwo od tych niecnych praktyk błyszczy mocnym światłem. Tak błyszczy Paterns.

Dwie siostry: Iza i Kasia Lamik, ciepło wspominając ubrania, które w latach 90. szyła im mama, wpadły na pomysł własnej marki odzieżowej. Szukając rozwiązań dla pokoleń i na pokolenia, uwagę swą skupiły na szlachetnej wełnie merino. Testowały, upewniały się o jej naturalnych właściwościach termoaktywnych, by w zeszłym roku odważnie i pewnie wprowadzić na rynek swą markę, wymarzone Paterns. Myśląc o całych rodzinach, skupiły się na jakości oraz oryginalnych projektach, i tak oto teraz wprowadzają do naszych szaf wełnę na lato.

 

O nieocenionej izolacji termicznej wełny merino wiemy i pamiętamy, kiedy za oknem biało, a termometr podpowiada ryglowanie drzwi. Jak sprawdza się latem? Dzięki wyjątkowo cienkim włóknom materiał jest delikatny i pozwala skórze na swobodne oddychanie, do tego wełna doskonale odprowadza wilgoć na zewnątrz. Jaki z tego wniosek? Przegrzać się nie sposób, bo skóra oddycha, a nie dusi się jak w plastikowych kreacjach. Gdyby jeszcze komuś wełna merino kojarzyła się z tradycyjną drapiącą przędzą owczą, spieszę ten horror ukrócić – dzięki bardzo cienkim włóknom, materiały zastosowane w letniej kolekcji Paterns są wyjątkowo delikatne i miękkie w dotyku.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

Przyjrzyjmy się kolekcji dziecięcej: znajdziemy tu cienkie body, T-shirty, longsleeve, sukienki, spodnie, rampersy, sweterki i bomberkę. Krótko mówiąc, wełną merino można się odziać od stóp po szyję. Cała kolekcja utrzymana jest w przyjemnie klasycznym stylu, nutą ekstrawagancji, tak wszystkim latem twarzowej, są soczyste kolory oraz śmiałe wzory i – co najbardziej cieszące – ich kontrastowe połączenia. W końcu lato jest do zabawy! Jako wisienka na torcie w kolekcji znalazł się kocyk, oczywiście z wełny merino, w pięknych niebieskościach i słonecznej żółci. Do wózka, na piknik, do łóżka, na drzemkę w hamaku, w podróż… Mogłabym znaleźć sto powodów, dla których zaraz uznacie owy kocyk za niezbędny… Na przykład idealnie komponuje się ze sweterkiem w chmury i kwiatki, i pięknie tańczy skocznie z wzorem Tengoku, nawiązującym do rajskich ogrodów.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Kolekcja kobieca przyjemnie komponuje się – wzorem, krojem i kolorem – z propozycjami dziecięcymi. Wzbogacona o żakardowy cienki sweterek, ołówkową spódnicę i kimonową sukienkę z dodatkiem jedwabiu, może okazać się absolutnym must have tegorocznych wakacji. Podobnie rzecz tyczy się kolekcji męskiej, kwitnącej Tengoku i puszczającej oko do wszystkich panów ceniących jakość, wygodę i niepowtarzalność. W dorosłych kolekcjach nie pojawia się przyjemny wzór Pinkumo, który zarezerwowany został jedynie dla najmłodszych, ale dorośli miłośnicy chmurek znajdą też coś dla siebie, popatrzcie uważnie.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

Jeśli nadal dumacie, czy wełna na lato to rozwiązanie dla was, dodam tylko, że włókna merino regenerują się w kontakcie z tlenem. Dzięki temu wełna doskonale odświeża się przez samowietrzenie, nie wymaga tak częstego prania. Do tego łuskowata konstrukcja włókien ułatwia samooczyszczanie materiału i utrudnia rozwój bakterii powodujących przykre zapachy. I jest niepalna. Czyż lato nie jest czasem najlepsze na ognisko?

strona internetowa: paterns.pl

social media: Facebook / Instagram

 

*

Tekst: Paulina Filipowicz

 

 

 

 

 

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.