Nudy nie ma, jest szaleństwo

Top 5 najbardziej zwariowanych sesji modowych

Wizualne torpedy, gęste od znaczeń i humoru. Raz abstrakcyjne do granic wytrzymałości, innym razem mówiące najprostszym z języków, a przez to dosadne i odtwarzające się na okrągło w pamięci. Pięć najmocniejszych sesji modowych ostatnich miesięcy.

Achim Lippoth /Upps/ kid’s wear Magazine

Łazienka cała w maziajach albo w pianie, akwarium na głowie lub wyciągnięte z szuflady świeżo uprane majtki, a zamiast promiennego uśmiechu: środkowy palec wymierzony prosto w obiektyw. Znacie to? Na zdjęciach niemieckiego fotografa Achima Lippotha nie ma miejsca na sztywne pozowanie. Są za to dzieci przyłapane na rozróbie, która zwykle dzieje się wtedy, gdy nikt nie patrzy, bo wszyscy zajęci są swoimi sprawami i docierają na miejsce zdarzenia już tylko po to, żeby ugasić pożar, czytaj: posprzątać. Ten 50-letni fotograf i założyciel magazynu kid’s wear zdaje się rozumieć dzieci jak nikt inny. A one wyczuwają i wtajemniczają go w psoty zupełnie nieświadome tego, że Lippoth za chwilę podzieli się dowodami z całym światem. Upss, i kto kogo zrobił w trąbę?

Strona internetowa/Instagram

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

Nici+Karin / The Monster / Milk Magazine

Ten tajemniczy duet fotografów stacjonuje w Londynie, a ich niepohamowana fantazja sprawia, że każdy chce z nimi współpracować. Lista ich klientów zaczyna się na marce Adidas, a kończy na magazynie Vogue. W przepotwornej nadmorskiej scenerii przyłapali pewnego sympatycznego olbrzyma na wrotkach – ni to nietoperz, ni koziołek, który nie lubi frytek, ale za to chętnie bawi się w piasku. Klimat jak z filmu „Tam, gdzie żyją dzikie stwory”, a stylizacje wcale nie gorsze, bo dokonane wprawną ręką Emmy Macfarlane. Z taką kompanią to musiało się udać.

PS Koniecznie zobaczcie ich sesję „Ghosbusters”, bardzo Halloweenowa!

Strona internetowa/Instagram

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

Esperanza Moya / Diario de Una Niñera / Vogue Spain

Sztuczne, łazienkowe światło, pożółknięte kadry i harde miny – nie czuję się komfortowo, patrząc na te dzieciaki. Tak zupełnie szczerze, to mam ciarki na grzbiecie! Czuję, że ryży lisek ze zdjęcia zaraz napluje mi w twarz pastą albo rzuci we mnie kaskiem. Kiedy już zdołam odwrócić uwagę od niebezpiecznego bohatera pierwszego planu, z przyjemnością patrzę na efekt pracy set designera, pokomplikowaną, słodko-gorzką, cieplarniano-nieprzytulną przestrzeń, która tylko dodaje znaczeń tym nieoczywistym kadrom. Patrzę jak zaczarowana.

Strona internetowa/Instagram

 

 

*

Ilona Szwarc / Jestem dziewczyną i chcę być… / „Pismo”

…gemmologiem! Albo zajmować się robotyką. Jestem dziewczynka i mogę wszystko – taki przekaz wystosowała do świata mieszkająca w Los Angeles polska fotografka Ilona Szwarc. To nie pierwszy raz, kiedy uczyniła bohaterkami swoich zdjęć dziewczynki. Jej wcześniejsze, zaangażowane sesje nazywały się „Rodeo Girls” oraz „American Girls” i dotykały tematu dziewczęcej tożsamości i generowanych przez popkulturę kompleksów. Jej najnowszy projekt opierający się na rozmowach z amerykańskimi dziewczynkami opublikował polski magazyn „Pismo”. Zajrzyjcie koniecznie.

Strona internetowa/Instagram

*

Delphine Chanet / Everything in between / The New Story

Znacie magazyn The New Story? Jeśli nie, to biegnijcie koniecznie po swój egzemplarz albo wpadajcie do nas na poranną przeglądówkę. Nowe wydawnictwo założycielki Papier Mache Beck Marshall jest piękne i doczekało się już drugiego numeru, a w nim kilka obłędnych sesji, w tym prezentowana poniżej, autorstwa Delphine Chanet. Ta francuska fotografka, której zdjęcia regularnie pojawiają się na stronach Milk Magazine, doskonale wyczuwa nastoletnie chandry, niesnaski, kryzysowe momenty i łapie je po malarsku. Zmęczenie, złość, znudzenie – emocje uchodzące za nietwarzowe, u tej francuskiej fotografki noszą znamiona piękna i poprzez swoją prawdziwość robią wrażenie na odbiorcy. I to pomieszanie światów dziecięcego z dorosłym, które wyprawia się właśnie wtedy, gdy ma się kilkanaście lat, zapisuje się świetliście w jej kadrach.

Strona internetowa/Instagram

 

A czy wy kojarzycie inne sesje tego typu? Będzie mi miło, jeśli pod artykułem wkleicie do niej link.

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.