Dziecko, inspiracje

Nowoczesna wyprawka

Co nowego w świecie niemowlaków? Jak się pewnie domyślacie, całkiem sporo! Rynek ciągle zaskakuje nas ciekawymi i zmyślnymi produktami, które warto nie tylko zabrać ze sobą na pierwsze spotkanie z maluszkiem, ale też trzymać w gotowości po powrocie z nowym domownikiem.

Kurtis

Oto produkt, który ułatwia i usprawnia rodzinne życie. Praktyczna osłonka do wózka, zaprojektowana z myślą o nowoczesnych rodzicach, którzy nie chcą rezygnować, ani ze swojego aktywnego trybu życia, ani ze stylu. Wykonana ze 100% bawełny organicznej, ma 5 mocujących pierścieni, które pozwalają na szybki i łatwy montaż do wózka, a także dodatkowe wsparcie w postaci bocznych troczków. Podczas spacerów chroni malucha przed słońcem, wiatrem i zgiełkiem miasta, a także zapewnia mu idealne warunki snu przez cały rok, w każdym miejscu poza domem. Brzmi zbyt idealnie? Wierzcie nam, że tak nie jest! Era tetrowych chust przyczepianych na klamerki na szczęście już minęła!

Osłonkę Kurtis dostanie w sklepie mamytomy.pl.

Minimoon

Beverly Moon to kolejna mama, którą rynek produktów dla najmłodszych zawiódł słabą jakością i nieciekawym designem. Postanowiła wziąć sprawy we własne ręce i zaprojektowała oryginalne, geometryczne gryzaki w modnych kolorach, wszystkie wykonane z bezpiecznej dla dzieci gumy. Nie tylko wspomagają maluchy w trudnym okresie ząbkowania, ale dzięki swoim kształtom są łatwe do chwytania i tym samym ułatwiają zabawę. Dzieci mogą się uczyć nazw kolorów i kształtów, budować z nich wieże, układać z innymi klockami. Świetnie też wyglądają solo, pozostawione na stole czy komodzie, wcale nie będą uchodzić za zwykły, dziecięcy gryzak, ale fajną, nowoczesną ozdobę. Jeśli podoba się wam ten pomysł, możecie go wesprzeć na kickstarterze (jedna trzecia pieniędzy już zdobyta, brawo Beverly!).

Medbest

Stworzone i polecane przez położne, pielęgniarki, lekarki… Taka rekomendacja mówi sama za siebie. Oto kilka przydatnych produktów przed i po narodzinach maluszka, które z pewnością pomogą młodym rodzicom w ogarnięciu nowej rzeczywistości. Na początek przygody marka proponuje wygodną koszulę do porodu i karmienia. Wygląda niczym kopertowa sukienka bogini, idealnie podkreśla biust, do którego też jest szybki i łatwy dostęp. Strzał w 10-tkę! A zmyślna koszulka do kangurowania? Wykorzystująca metodę „skóra do skóry”, pozwala się zbliżyć maluszkowi zarówno do mamy, jak i do taty, budując z nimi więzi miłości już od pierwszych dni. Jest też wiązany otulacz, praktyczne gniazdko do spania, sensoryczna żyrafka i wiele innych.

Solly Baby

Teraz przenosimy się do słonecznego San Diego. To tu powstają niezwykłe chusty do noszenia niemowlaków blisko siebie. Marka Elli, mamy trójki dzieciaków, od samego początku zachwyciła nas swoją prostotą. Elastyczne, jednobarwne chusty w starannie wyselekcjonowanych odcieniach mają tę moc! Zgaszone zielenie, pudrowe róże, odważne fiolety. Każdy z nich świetnie podkreśla osobowość noszących je kobiet. Z czasem podstawowa kolekcja powiększyła się o limitowane edycje, m.in. z założycielką magazynu Kinfolk, Amandą Jane Jones, blogerką Oh Joy czy projektantką Rachel Pally. Tu twórczyni marki wychodzi poza swoją strefę komfortu, stawiając na wyobraźnię i styl zaproszonych do współpracy bohaterek. Widać to zarówno w orientalnych wzorach, jak i energetycznych kolorach.

Minois Paris

Jako fanki kosmetyków, nie mogłyśmy nie wspomnieć choćby o jednej marce dla dzieci. A na nasze szczęście powstaje ich coraz więcej. Ta pochodzi prosto z Paryża i zachwyca właściwie wszystkim. Przepiękną komunikacją wizualną, zdjęciami produktów, designem opakowań i przede wszystkim naturalnym, bezpiecznym dla delikatnej skóry dzieci składem. Wolne od parabenów, silikonów czy innych sztucznych barwników, żele i pianki do kąpieli, delikatne mleczka i kremy zapewnią wszystkim domownikom przyjemne doznania.

The Young Folk Collective

Kosze Mojżesza wróciły do łask, a my nie możemy oderwać wzroku od kolorowych modeli TYFC! Jak przystało na australijską markę, cechuje ją niezwykły luz, ponadczasowy design i inspiracje etnicznymi wzorami. A także wielki szacunek dla tradycyjnego rzemiosła. Plecione z niezwykłą starannością lekkie kosze, mają długie, wygodne rączki do łatwego przenoszenia najukochańszego podróżnika. Na przykład do innego pokoju, do własnego ogrodu, a nawet na ulubioną plażę. Wyróżniają je kolorowe zygzaki, przypominające urocze szlaczki z naszych szkolnych zeszytów (pamiętacie?). Wykonane z naturalnych, przyjaznych dla środowiska materiałów, są także całkowicie bezpieczne dla delikatnych maluszków. Komfort dzieci jest dla założycieli marki najważniejszy.

Petit Coco

O korzystnych właściwościach tkaniny bambusowej wiedzą wszystko. Najważniejsze z nich są takie: miękka i delikatna, znakomicie chłonie wilgoć, w upały daje poczucie świeżości i kojącego chłodu, zimą zaś przyjemnego ciepła. Dlatego to ona jest królową ich dziecięcej kolekcji, w której znajdziecie przyjemne w dotyku pieluszki i otulacze, lekkie jak piórko kołderki i mięsiste ręczniczki. Wszystkie w delikatnych odcieniach brzoskwini, mięty, cytryny oraz pudrowych różach i szarościach. Na wybranych modelach cudowne misie, liski, jednorożce czy kwiaty, tworzące niezwykle baśniowy klimat – jak ze snu. Subtelność to ich drugie imię.

Wilson + Frenchy

Mamy słabość do włóczki. Do tego stopnia, że nawet latem będziemy ubierać nasze maluchy w dziergane ubranka. Niech was jednak nie zmylą wspomnienia grubych, kłujących swetrów. Obecna wełna jest cieniutka, delikatna i z powodzeniem nadaje się do noszenia w letnim sezonie. Gdy więc ujrzałyśmy propozycje marki W+F tylko westchnęłyśmy pod nosem, marząc nie o cioci w Stanach, a w Australii, skąd pochodzą te cudeńka. Produkcja wszystkich ubranek i dodatków powstaje natomiast w Indiach, gdzie marka wspiera lokalne zatrudnienie kobiet w tym rejonie. Precyzja wykonania zasługuje na gromkie brawa.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Leave a comment 3 komentarze

  1. Te kolorowe kosze są przepiękne! Aż szkoda, że Mademoiselle już za duża. 😉
    A koszulę do karmienia Medbest sama mam i bardzo lubię.

  2. Do gryzaków jednak się przyczepię. Na pewno design ciekawy jednak ze względu na swoją budowę w kształcie bryły stymulują tylko niewielką część aparatu artykulacyjnego. Gryzaki, które może nie wyglądają tak atrakcyjnie ale wspomagają umiejętności żucia i gryzienia to gryzaki firmy ARK

  3. Czy są na rynku polskim firmy, które tworzą ubranka z włóczki dla dzieci? Taki odpowiednik Wilson Frenchy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama