przedmioty, Wyprawka

Niezbędnik, czyli torba mamy

Pokaż swoją torbę, a powiem ci kim jesteś! Jej Wysokość Torba, odkąd jest dziecko jeszcze ważniejsza niż dotąd, bo bez niej się po prostu nie ruszamy z domu. O przepastnej kobiecej torbie można poematy pisać, a nerwowe poszukiwania i wyławianie z niej  kluczy to już życiowy klasyk. Być może znajdowanie ich sprawnie i na czas będzie kiedyś osobną dyscypliną na igrzyskach. Chyba, że... pomyślimy o dobrej torbie i odpowiednio ją spakujemy! Podczas siódmej już odsłony cyklu Mamissima loves Skip Hop organizowanego wspólnie z ladnebebe.plmamissima i marką Skip Hop wybierzemy się na spacer z Agnieszką. W ramach akcji Mamissima loves Skip Hop Aga wybrała torbę oraz podręczny i przydatny na spacerach stalowy bidon. sh6 sh2

***

Wózkowe torby marki Skip Hop to coś, co powinno znaleźć się w szafie każdej mamy. Są pojemne, ładnie wykonane (często wcale nie wyglądają wózkowo) i bezproblemowe w utrzymaniu w czystości. Dodatkowo masa kieszonek, w które są zaopatrzone, genialne porządkuje nam to, co w torbie się znajduje. Polecam i będę polecać, bo to moja druga torba tej marki, która sprawdza się w 100%. [gallery type="rectangular" size="medium" ids="49249,49247"] Nauczyłam się już, że niezależnie od czasu, który spędzimy poza domem, mam ze sobą zapas rzeczy, które mogą być przydatne w różnych sytuacjach. Torba bywa więc mniej lub bardziej zapakowana, ale ZAWSZE znajduje się w niej nasz "pakiet podstawowy". Oto on: 1. Na co dzień, w domu, zdarza mi się być roztargnioną. Zbyt często przekłada się to na sytuacje, w których jestem zła i zestresowana. Nauczyłam się więc, że wyjścia z domu "szykuję" sobie wcześniej (np. kiedy chłopiec śpi), i kiedy już-już  się zbieramy, nie muszę biegać i szukać potrzebnych rzeczy. Dorze mieć też torbę spakowaną "na gotowo" odłożoną w miejsce, w którym każdy bez problemu ją znajdzie - w sytuacjach awaryjnych można tylko złapać ją w locie i wyjść będąc pewnym, że wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy ma się ze sobą. sh4 2. W torbie mam ZAWSZE przygotowane zestawy ratunkowe. Pierwszy: w razie nagłego głodu - owocowe saszetki, ciasteczka, czy krojone owoce ratują sytuację, kiedy dopada nas niespodziewany głód, lub po prostu mamy ochotę coś pochrupać. Picie, na przykład w wygodnym stalowym bidonie, który utrzymuje temperaturę. Drugi: pieluszkowo-ubraniowy. Zapas jednego i drugiego sprawia, że choćby-nie-wiem-co nam się przytrafiło - damy radę się ogarnąć. Trzeci: zajmujący czas i uwagę - ulubiona zabawka czy książeczka pomagają w sytuacjach, w których potrzeba chwili cierpliwości. [gallery type="rectangular" size="medium" ids="49254,49251"] 3. Pamiętam także o sobie - duża ilość kieszonek w naszej torbie ułatwia posegregowanie rzeczy na te, które należą stricte do mamy, oraz na te, które potrzebne są chłopcu. Noszę ulubiony krem, telefon i notatnik z długopisem- nigdy nie wiem, kiedy wpadnie mi do głowy myśl, którą chciałabym umieścić później we wpisie na blogu. 4. Był moment, kiedy pakowałam o wiele za dużo. Dźwiganie na jednym ramieniu wypchanej po brzegi torby, a na drugim 11-sto kilogramowego chłopca, stało się uciążliwe. Teraz trzymam się listy "musthaves" i nie pakuję nic więcej - nasze zestawy sprawdzają się idealnie. 5. W ostateczności, kiedy sytuacja jest podbramkowa i chłopiec marudzi, bo jest znudzony, a jesteśmy poza domem i nie mam jak zająć go zabawą... daję torbę. Zawsze pomaga. W końcu tyyyle w niej ciekawych rzeczy! sh7

No to torba na ramię, a my przypominamy o promocji w mamissima na produkty wybrane przez Agę. Promocja trwa od dzisiaj do czwartku (25.02).

 A poniżej kilka innych torebkowych inspiracji dla Was!

 

Leave a comment 2 komentarze

  1. Mi bardzo podoba sie pomysł na plecak do wózka. Jak będę jeszcze potrzebować takiego gadżetu, na pewno przyjżę się temu plecakowi skip-hopa. 🙂

  2. Ja chyba w każdej torbie jestem w stanie zrobić bałagan, ale faktycznie w torbie skip hop mam najmniejszy i wiem(mniej więcej) gdzie co jest( czasami jest tego za dużo, ale cóż :)). Dzięki waszej stronie ją kupiłam i jestem ogromnie wdzięczna, bo mój mąż również przekonał się, że jest niezbędna (zaraz po lupino^^).
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama