Czas wolny, Pomysł na podróż

Na tropie świątecznych jarmarków

Malownicza stolica Saksonii stała się nowym celem podróży rodziny Mereczów. Do bagażnika załadowali wózek, pakowną walizkę i w pięcioosobowym składzie ruszyli ku drezdeńskim jarmarkom. Atmosfera świąteczna trwała tam w najlepsze, stąd też sposobów na przyjemne, rodzinne spędzenie czasu nie trzeba było specjalnie szukać - wszelkie atrakcje odbywały się na ich oczach. Wystarczyło wyjść na spacer, by zabytkowe Drezno zajaśniało lampkami, zapachniało  grzańcem i pieczonymi kasztanami. Łapmy ten klimat razem z Olą, Maliną, Tosią, Miłką i Pawłem.

***

Gdzie byliście i kiedy? Pomiędzy świętami Bożego Narodzenia a Sylwestrem byliśmy w Dreźnie. Chcieliśmy poczuć świąteczny klimat i zobaczyć, jak wyglądają prawdziwe saksońskie jarmarki. IMG_0538drezno_ladnebebe_14 [gallery type="rectangular" size="full" ids="46474,46473"] drezno_ladnebebe_3 Jak tam doejchaliście? Wsiedliśmy w samochód i prosto od babci Basi pognaliśmy za zachodnią granicę. Gdzie się zatrzymaliście? Zatrzymaliśmy się w przyjemnym hotelu Maritim niedaleko starego miasta. Z zewnątrz nie wyglądał okazale, ale w środku miał zdumiewające patio. Mieścił się w budynku starej fabryki. Nigdy nie zapomnę smaku... ...grzanego wina na drezdeńskim jarmarku. Jest ono podawane w fajnych ceramicznych kubeczkach, za które płaci się kaucję. Można je później zwrócić, albo i nie. Zgadnijcie, kto ma takie aż trzy w domu. Dzieci mogą napić się świetnego, grzanego jabłkowego soku. drezno_ladnebebe_2 Jak spędzaliście czas? Przyjechaliśmy tam na jarmarki, więc to im poświęciliśmy najwięcej czasu. Ponieważ część jarmarków w okresie międzyświątecznym jest zamknięta, głównie przebywaliśmy na Stallhof - jarmarku w średniowiecznym stylu. W czasie takiego jarmarku odbywają się liczne koncerty i przedstawienia - można tam spotkać naprawdę wspaniałych artystów. Oprócz tego trochę się poszwędaliśmy po pięknym Dreźnie i zrobiliśmy klimatyczny filmik. drezno_ladnebebe_23 drezno_ladnebebe_22 drezno_ladnebebe_21 Co zrobiło na Was największe wrażenie? Tak zwane świąteczne piramidy. To figury, które my zwykle spotykamy w stajence kręcące się w koło na kilku poziomach, a u szczytu zakończone efektownym “wiatrakiem”. drezno_ladnebebe_1 5 rzeczy które koniecznie trzeba zobaczyć: Jarmarki: Striezelmarkt, Stallhof, Neumarkt, oraz panorama starego miasta widziana znad rzeki, a także rokokowy zespół pałacowy Zwinger. drezno_ladnebebe_6 drezno_ladnebebe_5drezno_ladnebebe_7drezno_ladnebebe_19drezno_ladnebebe_16 Co warto ze sobą zabrać? Fajnie zabrać aparat fotograficzny, ale przede wszystkim trzeba nastawić się na ‘chłonięcie’ świątecznej atmosfery. drezno_ladnebebe_15 drezno_ladnebebe_24 drezno_ladnebebe_9 drezno_ladnebebe_11 Gdzie warto się wybrać na zakupy? Striezelmarkt to najstarszy w Europie jarmark bożonarodzeniowy, a przez to najokazalszy. My niestety nie mieliśmy szczęścia w nim uczestniczyć, ale szykujemy się by zrobić tam zakupy w kolejnym roku. Jakie przywieźliście pamiątki z podróży? Te fajne kubeczki od grzanego soczku, no i, rzecz jasna, film! Piosenka, która najbardziej oddaje klimat Waszej podróży? To musi być coś świątecznego! Tu mam dobry przykład. Dziękujemy i życzymy Wam wielu porywających rodzinnych podróży. Po zielonego towarzysza podróży Mereczów odsyłamy Was do mamissima.

Leave a comment 3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama