Moda, ubieranka

Mothers & Daughters

Powiśle, Śródmieście, na koniec Bielany – dzisiaj ubierankowe plany w Bebe mamy. Z trzema mamami piątki przybijamy, ich córki do sesji śmiało zapraszamy. Wielkie joł!

Ten niefortunny rap pojawił się spontanicznie. Język powędrował za skojarzeniem z typową dla warszawskich hip-hopowców miłością do miasta, przywiązaniem do lokalności i specyfiki swoich dzielni. I tak: spotkacie dziś tutaj Dorotę Lizun z córkami Eryką i Michaliną ze Śródmieścia, Julitę Oszewską i Wierę z Powiśla oraz Emilię Pietras i Lili, które niedawno przeprowadziły się z Pragi na Bielany. Wszystkie dziewczyny wymiksowały bazy ze swoich szaf z ubraniami Colorshake, polskiej marki, która stawia na luz, naturalność, bycie w ruchu i zabawę printem. To wielka radość, że udało się zgromadzić do jednej ubieranki tyle świetnych dziewczyn – mam tu na myśli także założycielkę marki Colorshake, Ewę Konstantynowicz, a także fotografkę Agę Bilską, która nadała tym spotkaniom dobry bit. Propsy!

*

Dorota jest mamą 8-letniej Michaliny i 11-letniej Eryki, a kiedy wszystkie przemierzają tłoczne śródmiejskie ulice, przypominają zgrane dziewczęce trio, które zaraz zatańczy jak w filmie „Amatorski gang” Godarda albo – z psem, już jako czwórka – zajrzy do studia na Abbey Road nagrać utwór pt. „Something”. Dorota kiedyś zajmowała się czynnie rapsowaniem, teraz prowadzi wraz z mężem firmę cateringową i wychowuje dwie bardzo aktywne córki. Michalina regularnie ćwiczy akrobatykę, stąd na sesji ujęcia ukazujące jej imponujące możliwości. Dziewczyny ubrane w ściągane sznurkiem spódnice i wzorzystą sukienkę rozbrajają swoją pogodą ducha i zapasami energii. Mówcie szybko, gdzie to wasze źródełko?

 

Dorota: spódnica w papugi, Eryka: spódnica Genua, Michalina: sukienka w pióra, sportowe Nike

*

Julita zostawiła z tatą 6-letniego Ignacego, a zabrała ze sobą 3-letnią torpedę w postaci blondwłosej córeczki Wiery i oprowadziła nas po ulubionych zakątkach Powiśla. Ulice: Dobrą, Radną i Lipową mijałyśmy dziarskim krokiem, prowadzone przez wziętą scenarzystkę i modelkę oraz uroczą młodszą przewodniczkę. Łaziłyśmy, zahaczając o ich zaparkowanego nieopodal campera, ulubioną pizzerię, kawiarnię, murki i podjazdy, które eksplorowała Wierka we wzorzystej sukience. Sama dobrała do niej zamszowe botki z frędzlami, radząc przy okazji mamie, by swój look również wykończyła kowbojkami. I to był dobry strzał, bo Julita założyła intensywnie zielone szorty i bluzę w kosmiczne nadruki, a wszystko razem grało czysto i naturalnie. Tym sposobem pokolorowały zaspaną w niedzielny poranek dzielnicę swoim wigorem, i zaraziły energią snujących się po gmachu Biblioteki Uniwersyteckiej studentów. Brawo, dziewczyny!

Wiera: sukienka z kapturem Lashes, Julita: bluza z kapturem Cosmos

*

Z malarką i modelką Emilką Pietras oraz jej córką Lilianą po raz pierwszy spotkałam się rok temu, żeby pogadać o macierzyństwie. Już wtedy wyczułam od dziewczyn dobry wajb i podpatrzyłam fajną, nienachalną stylówkę, w której można fikać koziołki, robić szpagaty i wspinać się po futrynie. Emilia nie musi robić nic szczególnego, żeby wzbudzić zachwyt mijanych przechodniów – włosy zamotane w koczek, biała koszulka, trampki i jedyny wyrazisty akcent – naprintowane legginsy zapewniające komfort i nieprzytłaczające jej dziewczęcej urody. Liliana za to lubi bawić się modą, miksować desenie (tu paski i pióra), wymieniać sznurówki w trampkach na własnoręcznie wykonane plecionki. Dziewczyny zabrały nas ze sobą do Parku Stawy Kellera i na plac zabaw w sąsiedztwie swojego nowego domu. Było aktywnie, żywiołowo i w ruchu cały czas. Mam nadzieję, że wyczuwacie ten dobry wajb.

 

Lili: spódnica w piórkaconversy, Emilka: legginsy Cosmos

Dziękuję Dziewczynom za superspacery po Warszawie i udział w sesji. Jesteście wielkie!

*

Zdjęcia: Aga Bilska
Tekst: Dominika Janik

Leave a comment 1 komentarz

  1. A ten: „dobry wajb” to co to…?:) Potem: rapsowanie, naprintowane (od printu ale cudaczne…:) Gdy czytam: „Swój look wykończyła kowbojkami” jest doprawdy wykańczający…..ale mniej niż upał teraz panujący.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama