książka, Kultura

Miłość w książkach

dla małych i dużych

W księgarniach pełno jest książek o miłości. I dobrze, bo miłości nigdy za wiele. I jakie ciekawe to uczucie, jakie różne potrafi być. Towarzyszy nam od pierwszych dni, a potem stawia przed nami pytania i pokazuje swoje nowe oblicza. Kochać można rodziców i rodzeństwo, ale i koleżankę z klasy. A to dopiero nowość! Jak sobie z tym poradzić? A ta miłość od mamy, czy oby nie zniknie, kiedy nie wszystko wychodzi, jak trzeba?

Lubimy rozmawiać o uczuciach. Dzieci mają zaskakujące obserwacje, siłę miłości ale i zwątpienia. Czytając książki o miłości, widzimy, jak te najmłodsze uśmiechają się czule i wtulają się w nas mocniej, czują się bezpiecznie. Te starsze, doświadczają pierwszych miłości poza domem,  i to jest temat, który interesuje ich w lekturze. Jakie to jest piękne!

Przed wami tytuły, które czytamy z naszymi dziećmi, a czasem przeglądamy same…

***

Miłość/ Astrid Desbordes, ilustracje: Pauline Martin/ Wydawnictwo: Entliczek 

Powiedz, mamo, czy będziesz mnie kochać całe życie? – Tym pytaniem rozpoczyna się historia o miłości,  która dla małego Archibalda jest jeszcze tajemnicą. Czy to możliwe, żeby kochać kogoś cały czas? Nawet, kiedy się go nie widzi? Nawet, kiedy jest się złym, albo nie jest się sobą? Albo, kiedy się właśnie sobą jest, ale to oznacza nie najmilszą wersję? Drogi Archibaldzie, my mamy, mamy swoje sekrety, a miłość bezwarunkowa – zawsze i na zawsze, jest jedynym z nich. Posłuchaj.

Wspaniała, przetłumaczona już na 19 języków książka o sile miłości mamy do dziecka. Autorka w krótkich zdaniach, odpowiada na jedno z najważniejszych pytań. Robi to klarownie, dowcipnie i czule. Tekst to jednak tylko połowa tej cudownej opowieści, rysunki Pauline Martin, wprowadzają, dopowiadają i bawią.

Jedna z naszych ulubionych pozycji dla najmłodszych.

Książkę kupicie tu.

***

Przed twoim urodzeniem/ Rascal, ilustracje: Mandana Sadat/ Czerwony konik

Kto z was musiał już zmierzyć się z pytaniem dziecka: skąd się wziąłem? Albo: co było, kiedy nie było mnie? Albo: jak to się stało, że jesteśmy razem? Ta książka – poetycka lecz prosta, w sprawny sposób radzi sobie z odpowiedziami na każde z powyższych pytań. Jest o poszukiwaniu miłości i jej znalezieniu. W końcu o jej owocu. A właściwie owocach, zawsze mówimy, skąd się biorą dzieci, a przecież z tego samego powodu biorą się rodzice…

Warto zwrócić uwagę na ilustracje, w których mocne kolory intrygująco kontrastują z plamistymi kształtami. Doskonała propozycja na pierwsze rozmowy o kochaniu.

Książkę kupicie tu.

***

Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham/ Sam McBratney, ilustracje: Anita Jeram/ Egmont

Miłość to silne uczucie. Są takie momenty, w których: kocham cię, nie wystarcza. Mały Brązowy Zajączek kocha swojego tatę, tak bardzo, że słowa to za mało. Lepiej to pokazać. Na przykład skokiem, albo odległością, albo wysokością… Co się dzieje, kiedy Duży Brązowy Zając wchodzi w ten dialog? Dosięga wyżej, widzi dalej. Odwzajemniona miłość, to jej najpiękniejsze oblicze. Bliskość to jej najlepszy wyraz.

Bardzo czułe i miękkie ilustracje, pozwalają poczuć relację bohaterów. Piękna historia o miłości, która sięga księżyca, a dzieje się na ziemi. Każdego dnia.

Książkę kupicie tu.

***

Dzień w którym zamieniłem się w ptaka/ Inrid Chabbert, ilustracje: Guridi/ Wydawnictwo Łajka 

Książka o miłości, która wychodzi z domu, ten pierwszy raz. Chłopiec zakochuje się w koleżance i jego świat się zmienia. Teraz najważniejsze staje się zdobycie jej zainteresowania, ale jak? Może, gdyby zmienił się w ptaka, które Candela tak lubi, spojrzałaby w jego stronę? Przechodząc przez kolejne kartki, dowiadujemy się, że niełatwo być ptakiem, niełatwo być zakochanym. Ale miłość lubi happy endy.

Piękna pozycja, w której słowa i ilustracje tworzą poetycką całość. Minimalna forma, zarówno tekstowa, jak i graficzna, dają przestrzeń na czucie. Bo miłość lubi mieć miejsce.

Książka do kupienia tu.

***

Zakochałem się w Milenie/ Per Nilsson, ilustracje Pija Lindenbaum/ Zakamarki 

W podtytule czytamy: opowiadanie o chłopcu, który chce zostać zauważony przez pewną dziewczynę. Historia, jakich wiele, choćby nawet jak ta powyżej? Nieprawda. Każde uczucie jest wyjątkowe. Ta zabawna historia, opowiadana przez 10 – letniego Dawida, spodoba się jego rówieśnikom. Nie brakuje tu zaskoczeń, bo tak to już jest z miłością, że porywa nas w kreatywne rejony. I warto dać się porwać, Dawid o tym wie, odkąd poczuł, że oczy Mileny uśmiechają się, prosto do jego serca. Dajcie się porwać i wy, albo podsuńcie lekturę do samodzielnego czytania, może ten temat – w tym wieku, lubi już chwile intymności?

Książkę kupicie tu.

***

Wiktorio, I love you/ Maja Hjertzell, ilustracje: Anna Nilsson/ Zakamarki 

Linn, dziewięciolatka mieszkająca w małym szwedzkim miasteczku, nie ma koleżanek, ani kolegów. Swoją samotność oswaja pasją, lubi to. Linn ma mamę, ale ich relacja nie jest łatwa. Mama zawsze wie lepiej, a Linn wolałaby inaczej. Pewnego dnia, do miasteczka wprowadza się Wiktoria, barwna bibliotekarka, która imponuje Linn. To jest dzień, w którym wszystko się zmieni. Przyjaźń jest bardzo blisko miłości, to siostry, które trzymają się za ręce, i o tym jest ta książka.

To ważna lektura, warto przeczytać ją razem, by spojrzeć na nasze relacje z dystansu, przez pryzmat opowieści. Wielu ciekawych rzeczy możemy się o sobie dowiedzieć.

Książkę kupicie tu.

To tylko kilka propozycji, wiemy. Świat miłości w literaturze dziecięcej nie jeden ma tytuł. Jakie są wasze ulubione? Polećcie nam w komentarzach.

Zdjęci: Kasia Rękawek/ www.kasiarekawek.pl

Leave a comment 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama


Warto przeczytać