kolekcje, Moda

MayuMay SS18

Wiosna to zieleniejąca trawa i najbłękitniejsze niebo. Lato to wysyp kształtnych jak piłeczki, krasnych wiśni. Znakomitych na czubku lodów z bitą śmietaną i na zwiewnej sukience z wiosenno-letniej kolekcji MayuMay.

Wymarzoną ścieżką dźwiękową do chwytania w siatkę ciepłych, wiosennych i letnich momentów jest dla mnie ta piosenka. Snująca się leniwie, ale nie rozleniwiająca. Wraz ze zdjęciami nowej kolekcji marki MayuMay tworzy sielski obrazek dziewczyńskich pogaduszek, wygrzewania się w słońcu i szeptania o wakacyjnych wycieczkach. Spójrzcie na lniane, odcinane w talii sukienki – aż chce się w nich tarzać w trawie, brodzić w jeziorze albo wbiegać na snopki siana, okalających pola tuż po sierpniowych sianokosach. Zwróćcie uwagę na błękitną lnianą sukienkę, wyciętą na plecach w literę V i ozdobioną zapięciem – zupełnie odebrało nam mowę na jej widok! Kochane MayuMay, chcemy taką w wersji dla mam!

 

Zielona spódnica z falbaną nadaje się w sam raz do dreptania po łące w poszukiwaniu dmuchawców. Wyhaftowane na bluzce wisienki – print autorstwa Kasi Stróżyńskiej – Goraj – przypominają mi ubranka szyte przez mamę i babcię, niezmiennie inspirowane warzywniakiem. Wzrusz murowany, nie sposób im się oprzeć. Wszystkie te lekkie sukienki, powłóczyste spódnice i rozgrzewające wieczorami bluzki z długim rękawem chcemy spakować do walizki i ruszyć w wir wakacyjnej przygody. Chodźcie z nami!

Zdjęcia: Dorota Piątkowska-Kulesza
Stylizacja: Mariola Dąbrowska, Zuzanna Ruszczak

Strona internetowa/Facebook/Instagram

*

Tekst: Dominika Janik

Leave a comment 1 komentarz

  1. Przestancie juz z tymi pieknymi ubrankami, nie wiem, w ktora strone mam patrzec! a w ogole moze byscie pomyslaly o temacie do dzialu Modoterapia: przebieram corke zamiast siebie (i dlaczego)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama