Zabawa, zabawki

Mappka

Opera w Sydney, świątynia Sagrada Família, posągi Moai... Nie, to nie nasza wakacyjna lista marzeń, a plan na najbliższy rodzinny weekend. Od kiedy w naszym domu pojawiła się Mappka, zwiedzamy i odkrywamy najciekawsze zakątki z całego świata, już nie tylko samym palcem po mapie!

A wszystko dzięki rozszerzonej rzeczywistości, która umożliwia oglądanie miejsc z dowolnej perspektywy i przybliża ich tajemnice tak, jak nigdy wcześniej. Chodźcie sprawdzić!

Przyjechała! Mappka, a dokładniej mapa + appka – jak się szybko okazało – to duet idealny. Z jednej strony duża papierowa mapa, na widok której wszystkie dzieci w domu westchnęły z zachwytu i szybko przystąpiły do przeglądania… całego świata! Z drugiej strony dedykowana aplikacja, która umożliwia interakcję z prawdziwą mapą poprzez technologię rozszerzonej rzeczywistości. Już nie możemy się doczekać naszych pierwszych podróży!

I choć wszystko brzmi niczym odległa wizja omawiana przez futurologów, tak naprawdę technologia AR to temat, który stale się rozwija, a obecnie znajduje coraz więcej edukacyjnych i rozrywkowych zastosowań. Dla całej rodziny!

Nie przeciągając czasu, wyjmujemy iPada i pobieramy darmową aplikację (działa też na iPhone’ach i telefonach/tabletach z Androidem). Dołączonym do mapy specjalnym kodem odblokowujemy wszystkie funkcje apki. Kilka sekund i gotowe. Jeszcze tylko powiesimy mapę na ścianie, aby każdy, zarówno mały , jak i duży, mógł wygodnie eksplorować interesujące go miejsca. Dołączona drewniana ramka z wygodnym sposobem mocowania, sprawia, że w oczach dzieci wyglądamy jak superbohater we własnym domu. Wieszanie obrazków nigdy nie było takie proste. Wszyscy przebierają już nogami, bo przecież  jest tyle miejsc do odkrycia! Tylko od czego by tu zacząć…

Pierwszy przystanek? Francja, Paryż. Tu czekają na nas nie tylko francuskie makaroniki i croissanty, na które wyjątkowo zaczęliśmy mieć ochotę. Wnet na naszym ekranie wyłania się Wieża Eiffla, a wraz z nią błysk w oczach Poli. To dopiero jest coś!

Jej ażurowa konstrukcja z żelaza przypomina delikatne koronki, które sumiennie zgłębiamy, powiększając w aplikacji widok z każdej strony. Bardzo fajna zabawa, nie tylko dla małych konstruktorów.

W dalszej części znajdziemy trochę wiedzy – dowiadujemy się, że jest to najwyższa budowla w Paryżu i piąta co do wielkości we Francji! Przeglądając galerię zdjęć, wspominamy sobie nasze wakacje w światowej stolicy sztuki, a także poranne wizyty w lokalnych boulangerie po chrupiące bagietki i croissanty.

Robimy francuski podwieczorek! krzyczy Pola. Nikt nawet się nie sprzeciwia, gdyż ta mała podróż w każdym wywołała wilczy apetyt, nie tylko na zwiedzanie. Na naszym talerzu szybko lądują duże croissanty, które podgryzamy wczytując się w kolejne ciekawostki.

Taka jest właśnie Mappka. Nie tylko odkrywa kultowe budowle świata, historie ich powstania czy wybrane nowinki. Przybliża także opowieści o ludziach, wierzeniach i tradycjach, a nawet smakach – od francuskich serów do duriana (którego – uwaga – nie wolno wnosić do samolotu). Podwieczorek skończony, czas na… tańce!

Gorące rytmy hiszpańskiego flamenco sprawiają, że szybko zapominamy o tej ilości kalorii, jaką właśnie pochłonęliśmy. Dobry humor udzielił się każdemu, a Pola zdążyła nawet wyciągnąć z szafy swój karnawałowy strój. Śmiechów jest co niemiara!

Z Hiszpanii trafiamy do Dubaju, gdzie robimy sobie małą przerwę, wczytując się w ciekawostki o słynnej wieży Arabów, czyli Burdż al-Arab. Czy wiecie, że ten budynek ma 321 metrów, a więc prawie 2 razy więcej niż nasz 188-metrowy Pałac Kultury! Próbujemy to sobie wyobrazić, zapisując jednocześnie wizytę w Dubaju na naszej podróżniczej liście.

Jak przystało na pilnego ucznia, Pola z chęcią przystępuje do sprawdzenia swojej wiedzy w jednym z licznych quizów. Tak tak! Mappka nie tylko pozwala wspólnie odkrywać super ciekawostki i przeglądać galerie zdjęć, ale zachęca także do ćwiczenia wiedzy i dziecięcej pamięci. No to się głowimy, czym tak naprawdę jest Burdż al-Arab… Wiecie?

A jak się nazywają ozdobne okna w świątyni Sagrada Família? Budowa tego niezwykłego kościoła w Barcelonie zaczęła się ponad 130 lat temu i nada trwa! Jego pomysłodawca, architekt Antoni Gaudi nigdy nie stworzył planów budowy świątyni, wolał w niej zamieszkać i codziennie rysować nowe szkice.

Za kredki chwyciła także Pola, która postanowiła stworzyć naszą wakacyjną mapkę z zaznaczonym planem całego wyjazdu. Najchętniej odwiedziłaby właśnie Barcelonę! Wtem Leoś z oddali krzyczy coś o wizycie na słynnym stadionie i przybiega z piłką w rękach, gotowy do rodzinnych rozgrywek. Z Mappką nudy nie ma!

Na koniec dnia czujemy się, jakbyśmy zwiedzili niemały kawałek świata. Na kuchennym stole koniecznie musiały się znaleźć hiszpańskie tapasy, ale Pola już coś wspomina o jutrzejszej wizycie w Japonii i domowej produkcji sushi. Tymczasem młodszy Leoś zgłębia poznane dzisiaj budowle, układając z nich puzzle, co pozwala w nieco większym spokoju delektować się pysznym tapasem. Jak widać, Mappka ma coś fajnego dla ciekawego świata malucha w każdym wieku.

Trzeba przyznać, że Mappka to nie tylko ładna ozdoba w pokoju, na którą spojrzymy od czasu do czasu. Dzięki aplikacji chętnie uczestniczymy w wirtualnym odkrywaniu świata, a jeszcze chętniej inspirujemy się zdobytą wiedzą, by poznawać nowe smaki, rozwijać zainteresowania i po prostu spędzać czas razem.

Mappkę kupicie tu, a jeśli wybieracie się na Targi Rzeczy Ładnych 22-23 kwietnia w Warszawie, możecie ją na miejscu przetestować!

zdjęcia: Kasia Rękawek

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Leave a comment 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama