inspiracje, Zakupy

Mama dobrze spakowana

Sezon basenów uważamy za oficjalnie otwarty. Latem chlapiemy się tu i tam, ale baseny jesienno-zimowe to żelazny punkt w grafikach przedszkolaków i szkolnych dzieci. Hartujemy się i łapiemy kondycję, nawet gdy wizja pakowania, przebierania, suszenia niewiele ma wspólnego z relaksem. Ekwipunek basenowy to pokaźna torba, pełna kostiumów, ręczników i różnych gadżetów. Nam wydaje się, że pakując dwójkę, zabieramy plecaki na wyjazd weekendowy.

Spokojnie, dziś podajemy przepis na torbę dobrze spakowaną i nasz basenowy niezbędnik. Ruszamy się z kanapy!

dsc_5841

***

Torba

Sprytna torba to podstawa. Nie musi to być przepastny plecak, z którym wyglądamy jakbyśmy właśnie pędziły na d worzec, kierunek Zakopane. Miejska torba, która wygląda niewinnie, a zmieści ho ho! Torba Lassig zdała egzamin. Wszystko na swoim miejscu, w odpowiedniej kieszonce i jeszcze jest miejsce. Nie, nie dla psa! Nasz towarzysz bardzo chce dołączyć do wesołej wycieczki. No nie tym razem…

dsc_6044

torba Lassig / kosmetyczka Lassig

***

Kostium, ręczniki, worek

Kostium, worek na mokre rzeczy i ręcznik to trójca basenowa. Bez tego ani rusz. Ponieważ każda mała kobieta lubi się z tłumu wyróżnić, nie będzie dziś różowego kostiumu z motylami. O nie. Będzie prawdziwie chanelowska czerń i krój niczym z gorącej stolicy flamenco. Kostium Makota Swim Baby z asymetrycznym dekoltem to stylówka, którą nie pogardzi modnisia z plaż Saint Tropez.

Worek na mokre rzeczy Skip Hop, to praktyczny gadżet wakacyjny. Niejeden raz uratował nam torbę przed inwazją wody i piachu z zabrudzonych ubrań dzieciaków. To się po prostu zawsze przydaje, niezależnie od sezonu.

dsc_5789

dsc_6089

dsc_6004

kostium Makota swim Baby / ręcznik Lassig / worek na mokre rzeczy Skip Hop

A ręcznik, oczywiście z kapturem. Ten dwuwarstwowy od Lassig sprawdzi się zarówno na plaży, dzięki swojej ochronie przeciwsłonecznej jak i w zimowej basenowej wersji.

dsc_6136

dsc_6014

ręcznik Lassig

***

Kosmetyki

Hop do kosmetyczki. Jeśli mamy podejść do tematu minimalistycznie, bierzemy do kosmetyczki 3 produkty. Lubimy te od Love Boo. Krem do ciała, który rozprawi się z wysuszeniem, nie straszny nam już pan chlor! Żel do mycia ciała i nasz hit: spray przeciwko plątaniu i puszeniu się włosów. Kto suszył włosy po basenie i podziwiał w lustrze pudelka z afro, ten wie o czym mówimy. Pomoże w czesaniu, a jak super pachnie!

dsc_6019

dsc_6041

dsc_5826

żel do ciała, krem i spray do włosów Love Boo

***

Coś do zabawy i coś do jedzenia

Uwaga na dwa rekiny grasujące w wodzie, straż wodna na ratunek! Tu są skoki, pluski, nury i same grube ryby. Swim fin, to fajna alternatywa do makaroników czy kół, zwłaszcza jak mamy do czynienia z gatunkiem tak bardzo aktywnych „osobników”. Nie krępuje ruchów dziecka, pozwala na bezpieczną zabawę i naukę pływania.

A po pływaniu, zapala się czerwone światło ‚głód’! Nie zapominamy o zabraniu ze sobą lanczówki. Ta od Lassig, kryje owocowe szaszłyki z bananem w roli głównej, energia potrzebna od zaraz!

dsc_5868

dsc_5818

dsc_5925

dsc_6081

Swim Fin płetwa / lunczbox Lassig

Dość podwodnych berków. Jedna torba, dwójka wodników i powrót na suchy ląd! Wszyscy zadowoleni, no może z wyjątkiem psa. No przecież mówiłyśmy: innym razem!

Zajrzyjcie jeszcze do mamy dobrze spakowanej na festiwal muzyczny.

zdjęcia: Kasia Będzińska / minimaliving

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama