Czas wolny, Pomysł na podróż

Kuba z dzieckiem

Iza Perez Hariette to mama małego Y. Jest też fotografką i autorką bloga Colores De Mi Alma. My tu zaglądamy po pomysły na ozdabianie domu w klimacie DIY bo Iza ma świetne pomysły. Podziwiamy też zdjęcia ze spacerów i z podroży, a te z Kuby są naprawdę fascynujące. Dlatego nie mogłyśmy nie zapytać Izy, jak podróżuje się po tej wyjątkowej i klimatycznej wyspie z małym dzieckiem.

UZAB2337As Gdzie i kiedy byliście? Na przełomie lutego i marca zeszłego roku polecieliśmy na Kubę odwiedzić rodzinę mojego męża i jeszcze parę innych miejsc na wyspie. Mąż pochodzi ze wschodniego krańca Kuby - Baracoa. Wylądowaliśmy w części północno-zachodniej - w Varadero. Czyli przemierzyliśmy prawie całą Kubę z 1,5 rocznym dzieckiem. UZAB9713s UZAB9214s kuba-UZAB2302ss copy Jak tam dotarliście ? Oczywiście samolotem. Lot był łączony z przesiadką w Berlinie. Czekaliśmy na lotnisku 5h. Chodziliśmy z synem po lotnisku na zmianę z mężem (jedno z nas siedziało w kawiarni i pilnowało bagaży). Dzięki temu, że wychodził nadmiar energii, 11 h lot na Kubę w połowie przespał. Wylądowaliśmy wieczorem tamtejszego czasu. W Polsce była już 1 w nocy. Szybko zasnęliśmy na miejscu i nie było problemu z przestawieniem się na zmianę czasu. Gdzie się zatrzymaliście? To była moja już 4. podróż na wyspę i zawsze zatrzymywałam się w pokojach wynajmowanych przez Kubańczyków zwanych casa particular. Nie inaczej było i tym razem. Tylko jeden tydzień, gdy odwiedziliśmy rodzinę męża mieszkaliśmy u jego mamy. Casa particular jest najlepszą formą zakwaterowania na Kubie: tańsza od hoteli, czasami też warunki są lepsze. Można żyć razem z kubańską rodziną w jej domu (bo w 95 %) pokoje są w domach Kubańczyków. Można też lepiej poznać ludzi i zwyczaje i bardzo smacznie zjeść na miejscu. Ceny za najem są zróżnicowane w zależności od miejscowości. Tym razem byliśmy w kilku miastach (Varadero, Matanzas, Hawana, Trinidad, Santiago de Cuba, Baracoa i Guantanamo). Mamy spore porównanie jakości usług do cen i stwierdzamy, że im dalej od najczęściej uczęszczanych miast, tym taniej i lepiej. Stanowczo polecam wschód Kuby. Po Kubie można się łatwo przemieszczać wygodnymi (i zbyt dobrze klimatyzowanymi) autobusami, samolotem, wynajętym samochodem. UZAB0802s kuba-UZAB1266ss copy kuba-UZAB0593ss copy UZAB1090s Co jedliście? Przede wszystkim obłędne owoce morza. Ryby, krewetki morskie i rzeczne, homary.. .palce lizać! Do tego zestaw frytek bananowych (chicharitas lub tostones), congri czyli ryż z czarną fasolą i sałatka ze świeżych warzyw. Mój mąż jadł tez dużo mięsa wieprzowego i drobiowego. Mięso wołowe na Kubie to trudno dostępny luksus. Na śniadanie podstawą były dania z jaj. Jednak największym powodzeniem zawsze się u nas cieszyły owoce i soki. Oczywiście polecamy mango! Ale też zapote, guajawa, papaja.. i długo by można jeszcze wymieniać. hawana026s hawana012sUZAB0624s Jak spędzaliście czas? W ruchu. Moje dziecko to niestrudzony piechur i podróżnik. Jeszcze dobrze nie zjedliśmy śniadania, a on już płakał pod drzwiami wyjściowymi wołając "vamo' alante" czyli po kubańsku idziemy! I tak wyglądał cały dzień. Szliśmy naprzód przed siebie. Gdy nas coś zainteresowało, to przystawaliśmy. Najczęściej były to miejsca z muzyką. Wtedy najszczęśliwsi byli mały i duży pan Y ( czyli tata i syn). Często odwiedzaliśmy też knajpki z muzyką na żywo. Zdarzało nam się iść na plażę. Odwiedziliśmy też oceanarium w Santiago, gdzie pływaliśmy z delfinami. W Trynidadzie, gdzie Casa de la Musica mieści się na otwartym placu, a nie w budynku, udało się nam udać na tańce z dzieckiem. Zazwyczaj wstęp do takich miejsc jest od 18. roku życia. Oczywiście w kilku miejscowościach odwiedzaliśmy też rodzinę i znajomych. Wtedy czas płynął leniwie przy grze w domino, spacerach nad wodę, gotowaniu, pieczeniu świniaka, tańczeniu, śpiewaniu graniu na instrumentach, wygłupach i ciągłych rozmowach. Dużo czasu spędziliśmy też w autobusach i samochodach przemieszczając się między miastami. Nasz rekord to 14 h w autobusie z czego syn przespał ponad 13 - dziurawe kubańskie drogi świetnie usypiały nam syna w podróży. hawana001s kuba-guantan009ss copy [gallery type="rectangular" ids="21037,21038"] kuba-UZAB2239ss copy Najwięcej frajdy sprawiało Wam? Muzyka, klimat, możliwość przebywania z przyjaciółmi i rodziną, tańce, smaczne jedzenie … Kolejność dowolna. Co zrobiło na Was największe wrażenie? Mieszkańcy i kultura - i ten "stop czas", który trwa od ponad 50 lat – robi największe wrażenie na mnie. Jednak i tu świat zaczyna się zmieniać. Mój mąż zawsze będzie pod największym wrażeniem swojego miasta – Baracoa - i ja mu się nie dziwię ... To pierwsze kubańskie miasto, do którego przybył ponad 500 lat temu Krzysztof Kolumb. To kwintesencja wyspy w kulturze, otaczającej miejscowość pięknej naturze i w bardzo barwnych i sympatycznych ludziach. trini013s UZAB9090s UZAB9724s hawana023s UZAB0847s UZAB8991s 5 miejsc które koniecznie trzeba zobaczyć? Hawana, Trynidad, Santiago de Cuba, Baracoa, Vinales . Szerokim łukiem należy omijać Varadero. Poza piękną plażą nic więcej ciekawego tam nie ma, a na pewno najmniej jest tam Kuby! Więc jeśli trafi się lot do Varadero, można tam przenocować , iść jednego dnia na plażę, żeby się zaaklimatyzować i następnego dnia jechać w kierunku prawdziwej Kuby. Wszędzie trzeba szukać miejsca z muzyką i tańcem. Najczęściej jest to casa de la Musica albo Casa de la Trova. To powinien być punkt obowiązkowy na mapie w każdym mieście. Nie trzeba umieć tańczyć , wystarczy iść posłuchać i popatrzeć jak Kubańczycy czują muzykę i jak pięknie się ruszają! UZAB0768s UZAB0237s UZAB8957As Co warto ze sobą zabrać? Jeśli w planach jest podróż autobusami, to koniecznie ciepłe ubrania, skarpety, coś na głowę i szyję też się przyda. Szczególnie dla dziecka. Kubańczycy są maksymalistami - w autobusach klimatyzacja ustawiona jest na 19 stopni i często nawiewy nad fotelami są zepsute i nie można ich zamknąć. Chociaż na Kubie prąd ma napięcie 110V, to w każdym hotelu i casa particular jest gniazdko z takim napięciem, jak u nas w Polsce i końcówki wtyczek pasują do gniazdek. Konwerter nie jest potrzebny. Jeśli podróżujemy z dzieckiem, które nosi pieluchy i je kaszki, radzę zabrać jak najwięcej ze sobą. Pieluchy na Kubie są dostępne, ale nie zawsze i nie wszędzie. Są drogie i bardzo słabej jakości, przy czym cena jest taka jak w Polsce. Bardzo szybko przemiękają i zużycie pieluch drastycznie rośnie. Kaszki i gotowe słoiczki z jedzeniem są raczej niedostępne w sklepach. W sklepach brakuje wielu produktów, które uważamy za podstawowe. Są sklepy dla turystów oferujące "dobra luksusowe" za dewizy, ale to ledwie podstawa, i to marnej jakości. Pakując walizkę weźmy to pod uwagę. Oczywiście dobrze zaopatrzona apteczka jest ważna, szczególnie na Kubie. Wielu leków na miejscu nie dostaniemy, więc jeśli pod koniec podróży coś zostanie - tabletki przeciwbólowe, plastry, woda utelniona - nie krępujmy się zostawić ich poznanym na miejscu Kubańczykom. Gwarantuję, że będą wdzięczni. Gdzie warto pójść na zakupy? Ostatnio handel turystyczny mocno się rozrósł. Sprzedawcy sami was znajdą, lub wy znajdziecie ich bez problemu. Konkretnych miejsc nie polecę, bo w większości to stragany. Uwaga na sprzedawców cygar poza sklepami. Ceny są bardzo atrakcyjne, ale trzeba dobrze znać się na cygarach, żeby nie kupić podróbek. Jakie przywieźliście pamiątki z podróży? Przywozimy wspomnienia i zdjęcia. Pakujemy jeszcze do walizki kawę, rum i cygara. Mój mąż zazwyczaj przywozi jeszcze instrumenty (jest muzykiem i uzupełnia swoje zbiory perkusyjne). To, co na pewno warto przywieźć z Kuby to dobre cygara (cohiba), dobry rum (Santiago, Havana Club, Caney), ręcznie wykonane domino z drewna lub małe instrumenty (klave, gujiro, marakasy). Warto również zakupić płytę grupy, która gra w kawiarni lub casa de la musica, które odwiedzacie, jeśli się Wam podoba ta muzyka. Będziecie mieli piękne, unikatowe muzyczne wspomnienie i wspomożecie grupę w dalszym rozwoju muzycznym (płyty nagrywane są z ich prywatnych środków i często jest to autorska muzyka, nie tylko tradycyjna muzyka latynoska). trini006s UZAB9836s UZAB9008s Więcej subiektywnego spojrzenia Izy na Kubę i przydatnych informacji tutaj. A jeszcze więcej zdjęć z wszystkich wypraw tutaj.

Leave a comment 22 komentarze

  1. Ja bylam na Kubie w zeszlym roku w czerwcu, w Havanie. Tez w sumie u rodziny. Stanowczo odradzam ja rodzinom z dziecmi ( ja bylam z dwojka 2,5 i 5 lat). Tak zanieczyszczonego miasta dawno nie widzialam, nie da sie oddychac tymi spalinami. Dodatkowo brak parkow, gorac, nie ma sie gdzie schowac przed upalem, jedyne opcje – zoo – w tragicznym stanie, park wodny z pokazami fok etc – rowniez strasznie zaniedbany – bardzo mi bylo szkoda zwierzat. Na dokladke corka miala wypadek i jak autorka sama zauwazyla ze sluzba zdrobia i lekami jest tam slabo, wiec my anulowalismy w polowie pobyt zeby pojechac do szpitala w Belgii. Przepraszam, ze tak pisze, nie chce nikogo urazic (Kubanczycy sa bardzo goscinni i serdeczni), ale takie byly moje doswiadczenia i chcialam zeby rodziny z dziecmi wiedzialy jak moze byc w Hawanie (bo tylko tam i w okolicach bylam). Poniewaz mieszka tam rodzina szwagra wiec wiem co nieco o tym jak to wyglada w rzeczywistosci. Nie jest tak rozowo, nawet jak sie ma na miejscu znajomych i zna jezyk. Ale jak mowi widzialam tylko Hawane, moze w innych miejscach jest latwiej. A sama wyspa – przyroda – na pewno jest piekna. Tylko gdziekolwiek byscie sie nie ruszali zaopatrzcie sie w leki dla siebie i dzieci -to podstawa. na miejscu jest z nimi duzy problem.

    1. Pani Aniu, po pierwsze muszę sprostować to co pani napisała.. nic nie wspomniałam,że ze służbą zdrowia na Kubie jest źle. I nigdy tego nie napiszę bo lekarzy mają swietnych.. tylko leków brak. Sama korzystałam kilka razy i tym razem z synem też byłam u lekarza i nie powiem o nich złego słowa. Zresztą lekarze na Kubie są jednymi z lepszych na świecie 😉 Narzekanie na upał w tropikach jest dla mnie dość dziwne. Zawsze istnieje opcja plaża ( nad wodą chłodniej , są palmy pod którymi można sie rozłożyc w cieniu) i choć w samej Hawanie plaży nie ma, to można dojechać autobusem do jednej na obrzeżach miasta . Prawie wszystkie miejsca takie jak restauracje itp mają klimatyzacje. Lepsze casa particular też. Polecam też lecieć na Kubę w okresie zimowym. Od maja do października upały są bardzo męczące bo nawet nocą temeratura może wynosić 30C. W okresie zimowym na Kubie jest tak jak u nas latem.. czyli bardziej znośnie. 🙂 Mimo tego co pani napisała, ja polecam Kubę z dziecmi i polecam o dobry wywiad przed podróżą żeby dobrze przygotować się na wyjazd 🙂 Poza tym Kuba jest bardzo bezpiecznym krajem 🙂
      ps. różowo nie jest na Kubie. cieżko tam się żyje, a mimo to ludzie są pomocni radośni i uśmiechnięci …

  2. Pani Izo, ja tez absolutnie nie chce dyskredytowac Kuby jako miejsca do odwiedzenia, tylko zwrocic uwage na rzeczy, ktorych doswiadczylam w Hawanie. Opisalam jak bylo, nie jestem tez osoba, ktora ma w zwyczaju narzekac :-). Mysle, ze rodzice wybierajacy sie na Kube przeczytaja rozne opisy i lepiej sie przygotuja, wiec wszystkim wyjdzie to na dobre :-). Z lekarstwami jest naprawde zle, pisze to z naszego doswiadczenia i z doswiadczenia rodziny a Kubie. A Kubanczycy sa naprawde goscinni i serdeczni. Ale to juz tez pisalam wczesniej. Pozdrawiam wszystkich podrozujacych.

    1. Pani Aniu , ja zareagowałam na pani komentarz ponieważ napisała pani,że stanowczo odradza rodzinom z dziećmi. A ja się nie zgadzam z tym stwierdzeniem. Po prostu trzeba się dobrze przygotować na taką podróż i tyle . Lepiej niż na podróż po Europie. To wydaje mi się dość oczywiste biorąc pod uwagę jakim „skansenem” na tle świata jest Kuba.. Rozumiem,że wypadek pani córki mocno wpłynął na to postrzeganie Kuby. Mam nadzieję, że ta sytuacja zakonczyłą sie dobrze dla pani dziecka. Ja na Kubie oślepłam. Dosłownie. W Trinidadzie udałam się do kliniki. 4 dni przed powrotem do Polski. Wracałam już widząc. Byłam też ostatnim razem na konsultacji z synem i też byłam zadowolona z wizyty. Moi znajomi też korzystali ze służby zdrowia na wyspie i nikt nie powiedział złego słowa. Jedyny „ból” to brak dostępu do wielu leków..choć za odpowiednie pieniądze ten dostęp się znajdzie.
      Generalnie podróż po Kubie czy to z dzieckiem czy samemu to nie taka „bułka z masłem” ale wcale tego nie odradzam.. wręcz zachęcam.. bo warto tam pojechać i poczuć jak to jest cieszyć się tak bardzo z życia mając tak nie wiele.. 🙂 pozdrawiam panią 🙂

      1. Witaj. Proszę o informację czy za dziecko powyżej 2 lat będę płacić w autobusach czy jeszcze w tym wieku dziecko jest za darmo.

  3. Ja byłam z 20 miesięczną córeczka na Kubie na przełonmie listopada i grudnia. Trasa Varadero- Havana- Maria La Gorda – Vinales- Playa Larga – Cienfuegos – Trynidad. Podobnie nocowałyśmy w casa particulares i podrozowałyśmy autobusami. Było cudnie! Cudowny kraj, faktycznie trzeba sporo rzeczy przywieźć z kraju (np leki, żeby nie szukać). Pomimo, że podróżowałyśmy same i bez znajomości hiszpańskiego czułam się bardzo bezpiecznie, wszyscy nam pomagali a H dostawała owoce na każdym straganie gratis:-)

  4. Witaj! Dziekuje za bardzo przydatne wskazowki. Mam pytanie odnosnie pasow bezpieczenstwa w autobusach. Bede podrozowac z moim 7 miesiecznym synkiem.
    Czy wziac mu fotelik samochodowy, zeby lepiej spal w autobusie? Mam Maxi cosi i do tego wozek. Czy da sie jakos ten fotelik przyczepic do fotela w autobusie?
    Nie wyobrazam sobie troche trzymania go na rekach przez wiele godzin.
    dziekuje za odpowiedz!

    1. Pasów w autobusach raczej nie ma w starych samochodach tez nie, ale sporo taksówek nowych ma. Jeśli miałabym do wyboru wózek lub fotelik to wybrałabym wózek, bo pewnie dłużej będziecie spacerować niż jeździć autobusami, no chyba ze jest opcja zabrania i wózka spacerówki i fotelika, tylko to trochę sporo sprzętu jak na podróże autobusem. Na Kubie jest gorąco, wiec odradzam używania fotelika jako spacerówki. Jeśli dziecko siedzi na kolanach to oczywiście nie płaci za bilet. Jaką trasę przewidujecie? Na stronie Viasul są podane czasy przejazdu miedzy miastami i autobusy są punktualne.

  5. Witam, wybieram sie na Kubę z 8 miesięcznym synem, chcemy lecieć do Varadero i stamtąd w
    Przejechać do Cayo Coco- tam pływa sie na Kitesurfingu a na tym nam zależy. Orientujecie sie może czy wypożyczę bez problemu samochód na lotnisku na 2 tygodnie? Dobrze ze stosujemy pieluchy wielorazowe-nie muszę brać walizki Pampersow!!

    1. Od ręki bez szans:-( samochody trzeba rezerwować kilka miesięcy wcześniej. Są tez bardzo drogie, wiec jak nie chcecie dużo podróżować po wyspie to lepiej dojechać taksówką, tylko nie taką z lotniska.

  6. Czesc, prosze o jakiekolwiek rady dotyczace Kuby i podrozowania z dzieckiem!! Na przelomie pazdziernika i listopada jede z mezem i przyjaciolmi oraz juz wtedy 16miesiecznym synkiem na Kube! Wycieczka jest organizowana przez naszego kolege , ktory pracuje w biorze podrozy, ale jescze nigdy nie byl w tym kraju i nie ma on dzieci 😉 Co wziasc, oprocz pieluch i lekarsw i jedzenia??? Na co mam uwazac?? Czago dziecko nie powinno jesc ani pic by sie nie rozchorawac?? Dodam ze kilka dni jest poswiecone na zwiedzanie Pinar del Rio , Vinales, itd! Prosze o podpowiedzii jak dobrze sie zorganizowac z dzieckiem! Dziekuje i pozdrawiam!!!

    1. Moje dziecko jadło wszystko( nawet pizze ze straganu ulicznego). Piło tez wszystko. Od tego nie chorował. Niestety zaziębił się w Viazul. Tak jak pisałam w artykule kilmatyzacja działa tam az za dobrze. Mimo ciepłego ubrania rozchorował się. I tu dobrze jest miec ubezpieczenie. W każdym wiekszym miescie ( szczegolnie turystycznym) jest przychodnia. Lekrze są dobrzy, ale dobrze znac jezyk hiszpański, lub miec tłumacza przy sobie. Komary na Kubie mają się tez dobrze, wiec warto miec srodki przeciw komarom i moskitierę. A co do reszty, to nie dać się zwariować. 😉 Udanej podróży życzę 🙂

  7. A czy ktoś mógłby polecić case dla rodziców z dzieckiem (1,5 rocznym) w Havanie, Vinales, Trinidad. Czy w casach są łóżeczka dla małych dzieci?

    1. Napisz do Karoliny z biura Andares, ogólnie fajny kontakt na Kubie.
      Nie jestem pewna czy na Kubie dostaniesz łóżeczko dla dziecka. W casach raczej w łóżku z rodzicami.

  8. Witam. Proszę o poradę nt podróżowania z niemowlakiem. Jest możliwość pożyczenia fotelika, jak dziecko jedzie w autobusie? na kolanach? niektóre trasy są długie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama