książka, Kultura

Książki pod poduszką

Zanim zagonimy karaluchy pod poduchy, czas na wieczorne lektury. Usypianie to dla niektórych projekt z kategorii Mission Impossible, ale czytanki na dobranoc to rzecz najfajniejsza. Wertowanie kartek,  wtulenie się w poduchy, prosto w objęcia kołdry i ukochanej przytulanki. A że na jednej książce i bajce się nie skończy, to wiadomo. Wraz z Lilu zabieramy was w podróż po dobranocnych lekturach, otuleni w muślinowe gwiezdne narzuty, czytacie z nami?

Wieczorną porcję książek zapewnia nam sklep bawimisie. Lubimy szperać na ich pólkach, w ich sklepie, no i jak tu spać jak przed nami tyle fajnych tytułów. Co wybrała mała Leonia do snu? Dziś zaglądamy do jej pokoju, tak po cichu, żeby nie przeszkadzać. Oto jej top lektury do snu i ulubione fragmenty z każdej książki!

*

” Chrupek i Miętus ” 

Jak twierdzi mama, Leośka do tego stopnia pokochała tę książkę, że z nią śpi. To przede wszystkim książka o przyjaźni. Wielka żaba i żółty królik bardzo się od siebie różnią. Jedno strachliwe, drugie w gorącej wodzie kąpane i takie hop do przodu. Ich przygody w lesie wcale nie należą do kategorii ‚dziecinnych’. Może nie każdy doceni ich humor, Leosi pasuje on wyjątkowo.

Przy niektórych fragmentach pokładała się ze śmiechu.W tej chwili większą część książeczki umie deklamować z pamięci!

*

„Pożyczalscy na wyspie”

Klasyka autorstwa Mary Norton z pięknymi ilustracjami Emilii Dziubak. Kto pamięta z dzieciństwa? Strączek, Arietta i Dominika, małe istoty mieszkające pod podłogą. Kto wie, może też waszą?

Jak znikają wam z regału przedmioty, to znak, że mali sąsiedzi towarzyszą wam w codziennym życiu. Przychodzi dzień, w którym muszą uciekać na wyspę… To książka, która rozbudza wyobraźnię, idealna jako preludium do kolorowych snów.

*

„Uśmiech dla żabki ” 

Leonia uwielbia ilustracje Emilii Dziubak, i znów pojawia się nam wieczorową porą sympatyczna żaba. Książka o sile uśmiechu, który jest najlepszym lekarstwem na świecie.  

Leo jest bardzo ze mną związana i historia Żabki czekającej na mamę dała nam możliwość rozmowy o uczuciach, jakich można doświadczyć, dodaje mama.

*

„Proszę mnie przytulić ”

Jedna z najbardziej pozytywnych książek na świecie i znowu niezawodna Emilia Dziubak. Taka dawka dobrych emocji, jak najbardziej wskazana!

Podróż ojca z synem przez las, która pokazuje jak mały gest może wiele znaczyć. A, że Leonia uwielbia się przytulać….

 

Złote gwiazdy za oknem i te rozsiane na granatowej  kołderce Lilu to znak, że już naprawę późno i czas spać. Muślinowe akcesoria, miękkie poduchy, gwiezdny baldachim tworzą prawdziwe królestwo snu. Pssst, książki pod poduszki, ktoś tu już śpi!

zdjęcia: Magda 

Leave a comment 3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama