do czytania, Sztuka

Książki na dobre sny

Wspólne czytanie rozwija i zbliża. Daje okazję do poznania się lepiej. Wspólne czytanie przed snem to najprzyjemniejsze zamknięcie naszego dnia. Poznajcie książki, po które warto sięgnąć.

Moje dzieci lubią długie historie, podzielone na rozdziały nadające rytm naszym wieczornym czytankom. Ale zanim do tego doszliśmy, czytaliśmy dużo mniejszych opowieści, za to z bogatszą szatą graficzną. Bywa, że do wprowadzeniem do snu są wiersze, a gdy wychodzę z ich sypialni, wertują książki obrazkowe. Na zdrowie! Serio, wierzę w książki jak w witaminy.

Zobaczcie, z którymi książkami rytuał usypiania może być przyjemny nie tylko dla dzieci…

*

„Dobranocki na pogodę i niepogodę” Maria Łastowiecka, Małgorzata Strękowska-Zaremba, Zofia Stanecka, Beata Ostrowicka, Paweł Beręsewicz, Agnieszka Tyszka, Grażyna Bąkiewicz, Justyna Bednarek, Zofia Beszczyńska, Roksana Jędrzejewska-Wróbel, Barbara Kosmowska, Joanna Fabicka. Ilustracje: Magdalena Kozieł-Nowak. Wydawnictwo Nasza Księgarnia. 

Zbiór historii cichych, jak kołysanka i nieprawdopodobnych, jak wymarzona przygoda. W tej książce wartka akcja miesza się ze spokojnym rytmem. Ciekawi bohaterowie i intrygujące autorskie pomysły na dobranocki. Lektura dla dużych i małych, dla rodzeństwa w różnym wieku i dla samodzielnie czytających starszaków. Wszystko zgrabnie połączone ilustracjami, które choć wyszły spod jednej ręki, dobrze pokazują indywidualny rys opowieści. Długość tekstów fantastycznie wpisuje się nam w wieczory, kiedy zaczynamy wcześniej, dwie są jak znalazł, kiedy do łóżek trafiamy później, niż zwykle, jedna dobranocka wystarcza by domknąć dzień. Pełną recenzję znajdziecie tu.

Książkę kupicie tu

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

*

„Uczucia” Libby Walden, przekład: Barbara Supeł, ilustracje: Richard Jones, Wydawnictwo Zielona Sowa

Każdy dzień przynosi różne emocje i uczucia. Dzieciom, nawet trudniej niż dorosłym, zrozumieć je, dotknąć i ułożyć w sobie w całość, którą można się zaopiekować. Nie inaczej z tematem mierzy się ich rówieśnik, który przez książkowe okienko, przygląda się, goszczącym na kolejnych stronach uczuciom. W krótkich, rymowanych, pełnych poezji, zdaniach poznacie ekscytację, radość, spokój, ale i strach, samotność i złość. Wypełniające strony ilustracje, pomogą wysycić temat. To może być książka na wieczorne czytanie w całości, ale również możecie ją potraktować, jako podsumowanie dnia, odnajdując towarzyszące wam emocje i próbując się nimi zaopiekować. Te bez opieki utrudniają przecież nocny wypoczynek.

Ładnebebe jest patronem tytułu.

Książkę kupicie tu

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

*

„Wanda Chotomska Dzieciom”, wstęp i nota biograficzna autorki Zofia Beszczyńska, ilustracje: Artur Gulewicz, Wydawnictwo Nasza Księgarnia.

Wanda Chotomska czule opiekowała się pokoleniami czytelników. Pamiętam jej książki z dzieciństwa, dlatego jej utwory są dla mnie oczywistym wyborem dla moich dzieci. W pokaźnym tomie znajdziecie wiersze i opowiadania, które roztoczą przed wami przyjemne światy. We wstępie Zofii Beszczyńskiej spotkałam się z informacją, że w poezji i prozie autorki ciągle ktoś fruwa. Sprawdźcie to koniecznie, bo dobry czarodziejski lot na dobranoc to jest to, co dzieci lubią najbardziej. Wątpię, by trzeba było dodatkowej zachęty, ale na koniec przytoczę wam zadanie poetki: „… Myślę, że dla dzieci trzeba pisać tak, żeby dorośli nie nudzili się przy czytaniu!” Ja się nie nudzę.

Książkę kupicie tu

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

*

„Masło śpi” Tina Oziewicz, ilustracje: Agata Królak, Wydawnictwo Dwie Siostry

Małe dzieci, potrzebują małych historii. Takich, które obejmą i pozwolą się im objąć wieczorem. Potrzeba im rytmu, który pomoże przejść przez treść bez zwrotów, wybijających z sennego klimatu. Powtórzenia, rymy, łatwe ale abstrakcyjne skojarzenia i trzymające ich uwagę słowa, które znają i potrafią odnaleźć. Taka właśnie jest ta książeczka z urzekającym tytułowym bohaterem. Jeśli jesteście ciakawi, czy dla dzieci sen jest tematem uniwersalnym, dotykającym wszystkich i wszystko, nawet kredki, parasole czy okruszki, macie świetną okazję, by to sprawdzić. Dodatkową przyjemnością będą ilustracje i książkowe skrytki, w których dzieci znajdą finezyjne drugie życia zwykłych rzeczy.

Książkę kupicie tu

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

*

” Nasze Wakacje” Blexbolex, Wydawnictwo Wytwórnia

Czas na ucztę dla oczu i wyobraźni. Książka bez słów, lecz z bogatą treścią. Pełna akcji, emocji i poruszających akcentów. Książka uwodząca, ale nie wodząca za nos, dająca przestrzeń  interpretacyjną. Do wspólnego układania historii, do rodzicielskiego autorskiego popisu lub do samodzielnego oglądania, kiedy głowa już na poduszce, ale oczy jeszcze nie chcą się zamknąć. Kolejna po „Balladzie” obrazkowa przygoda autorstwa intrygującego, słusznie nagradzanego Bernarda Granger’a, tworzącego pod artystycznym pseudonimem Blexbolex. Dziewczynka, bohaterka historii – imię nadajcie jej sami, spędza wakacje u dziadka na wsi. I jeśli spodziewacie się wiejskiej sielanki w znanym z doświadczeń stylu, to dodam, że pewnego dnia, do ich drzwi zapuka niewielki słoń. Jeśli lubicie pobłądzić między snem, a jawą, przed wami przewodnik doskonały. Czujecie się zaintrygowani? Ostrzegam, książka potrafi porwać, gdy dziecko uśnie, wcale nie będziecie chcieli się z nią rozstać.

Książkę kupicie tu

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

*

„Sto porad dla nieśmiałych” Eva Susso, przekład: Marta Wallin, ilustracje: Benjamin Chaud, Wydawnictwo Zakamarki 

Książka jeszcze cieplutka i pachnąca drukarnią, nowość z ostatniej chwili. Na paryskich ulicach dzieje się tak wiele, że nietrudno przegapić rodzącego się nieśmiało uczucia. Jeszcze łatwiej, gdy nadawcą jest niepewny siebie Rolf. Bardzo chciałby zbliżyć się do Ofelii, ale subtelnych rozmiarów odwaga pozwala mu jedynie przyglądać się pięknej dziewczynce. Co zrobi Rolf, by osiągnąć cel? Przeczytajcie koniecznie, lub dajcie do przeczytania dzieciom. Duża czcionka będzie bardzo wygodna dla początkujących, ilustracje przykują uwagę słuchaczy, a humor i fabuła uwiedzie każdego. Mam dobrą wiadomość, to pierwsza z trzech części. Duet autorski znamy z pozycji dla młodszych dzieci, któż z nas nie znał na pamięć wszystkich części Binty…

Książkę kupicie tu

 

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

Macie swoje ulubione książki przed snem? Podajcie tytuł, dobrej literatury nigdy za wiele.

*

Tekst: Paulina Filipowicz

 

 

Leave a comment 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama