Wizytówka, Zakupy

Kreatywnie z Mudpuppy

Przepis na udane popołudnie? Chwytamy za nowe puzzle, wyciągamy gigantyczne kolorowanki i podsuwamy pod nos magnetyczne układanki. W skrócie: inwestujemy nasz wspólny czas w sprawdzoną kreatywną zabawę. Z nowościami marki Mudpuppy to bułka z masłem. Chodźcie je zobaczyć, bo są naprawdę piękne!

Na początek krótka lekcja historii. A także geografii, bo dzisiejszą przygodę zaczynamy w Stanach Zjednoczonych, gdzie w 1992 r. powstało Mudpuppy. Marka inspirowana sztuką, a zwłaszcza ilustracją dla dzieci, wkroczyła na rynek z szeroką gamą zabawek edukacyjnych, które zachęcały dzieci do różnego rodzaju twórczej aktywności, a przy tym wspierały ich rozwój i stymulowały wyobraźnię. Świetne, przepełnione wesołymi kolorami obrazki, od razu skradły serca najmłodszych artystów oraz ich rodziców. Same nie wiemy, kogo bardziej cieszy zabawa nimi, bo i my chętnie potowarzyszymy w tej kreatywnej przygodzie.

Czas na lekcję nr 2. Nasze dziewczyny mają już wszystko gotowe. Na biurku nożyczki, klej, a także zestaw do robienia pacynek. Pudełko skrywa nowych kompanów zabawy, a także masę ozdób i detali w postaci kolorowych wzorów, piórek, naklejek. Eureka! Skarb Piratów zdobyty! Tosia ze skupieniem tworzy postacie, nadając każdej z osobna inny charakter, a my w myślach tworzymy już całkiem interesujący scenariusz tej bajki.

Teraz łapiemy za puzzle, ale nie byle jakie! Nie dość, że układamy obrazek, możemy go na sam koniec jeszcze pokolorować. Białe pole i dołączony zestaw kredek to dalsza część zabawy, która spodoba się każdemu maluchowi. I tu skupienie towarzyszy dziewczynkom przez cały czas, jednocześnie radość rośnie z każdym pociągnięciem kredki. Za świetne rysunki Mudpuppy odpowiadają także współcześni artyści, zapraszani przez markę do współpracy.

Klasycznych puzzli znajdziecie tu pod dostatkiem. Począwszy od zestawów dla najmłodszych – z dużymi elementami, przez puzzle podróżne w worku, po zgrabne pudełka na sznureczku dla wprawionych pasjonatów układania. Tematy są różnorodne, aby każdy fan dobrej zabawy znalazł tu coś dla siebie. Śmieszne roboty, piraci, wesołe leśne zwierzęta i czarujące wróżki spoglądają w stronę dziewczynek, dając im do zrozumienia, że nadszedł już czas. No to układamy! Po jednej stronie mamy popularne puzzle Jumbo z księżniczkami, a po drugiej…

 

… puzzle złożone z poziomych, geometrycznych patyczków. Takich jeszcze nie było w ofercie, tym bardziej jesteśmy podekscytowane. W naszym pudełku znalazły się zwierzęta w klimacie plakatów uwielbianej przez nas Ingeli P Arrhenius. Każdy z nich podzielony jest na osiem dwustronnie malowanych patyczków, które możemy układać na specjalnej planszy z wyciętymi otworami. Pomoże utrzymać wszystko jak w ramce. To kolejna zabawka tej marki, która ma tak fajną grafikę, że mamy ochotę na koniec ją podkleić i powiesić na ścianie.

Mudpuppy rozbudza w dzieciach nie tylko artystyczną duszę, ale ogólną chęć odkrywania świata. Świetnie w tym pomagają ich kultowe już puzzle z mapami świata. Małe, duże, niektóre z dodatkowymi elementami, które przypominają, że na samym układaniu zabawa się nie skończy. Dziecięca wyobraźnia nie zna przecież granic. Śmiało możemy powiedzieć, że marka wnosi klasykę na nieco wyższy level i tym podejściem zdobywa nas jeszcze bardziej. Nic więc dziwnego, że jej produkty są wciąż nagradzane za kreatywność, użyteczność i innowacyjność.

Wśród wiosennych nowości znalazłyśmy też przepięknie zilustrowaną układankę magnetyczną, tym razem z zakresu zoologii. Żadna z dziewczynek nawet nie myśli o przerwie, siadamy więc wygodnie na podłodze i wyciągamy 3 arkusze z kolorowymi magnesami. Trafiamy w sam środek dżungli, gdzie spotykamy przyjaznego lwa, a za chwilę przenosimy się w rejony oceanu arktycznego. Kto tam mieszka? Wszystko zależy od tego, co wymyśli dla na Tosia. Cierpliwie czekamy na dalszy rozwój wydarzeń, licząc po ciuchu na masę śmiechu.

Pssst! Te magnetyczne układanki to nasz pewniak w trasie podczas długich podróży, kiedy chcemy nie tylko wspólnie z dziećmi odkrywać, ale i doświadczać. Zoo w Berlinie w końcu nie jest tak daleko, czemu by nie przyjrzeć się niektórym zwierzakom z bliska?

Do sprytnych produktów marki należą także długie rolki do kolorowania, które idealnie mieszczą się w naszych torbach. Czasem ratują sytuację, gdy potrzebna jest chwila oddechu, ale prawda jest taka, że same szybko się wkręcamy w kolorowanie. Na nas kolorowanie działa niezwykle odprężająco, u dzieci natomiast kształtuje koordynację oko-ręka, poprawia sprawność manualną i umiejętność koncentracji.

Na koniec dnia chwytamy znowu za puzzle. I wcale nie odrabiamy tej lekcji za karę. Czeka na nas prawdziwa gwiazda tegorocznych nowości, a dokładniej mówiąc puzzle, które świecą w ciemnościach. Tosia wysypuje elementy na biurko, by zabrać się za bajkowy świat pewnego jednorożca. Czego tu nie ma! Kwiaty, motyle, rośliny, a także gwiazdy i tęcza… Gdy gasimy światło, dzieje się prawdziwa magia, jak przystało na tematykę naszej ilustracji. Jest też wersja z kosmosem i to wcale nie tylko dla prawdziwych geeków, nie znamy malucha, który by nie uwielbiał galaktycznych podróży.

 

Choć u nas zabawa już dobiegła końca, was odsyłamy do galerii zdjęć pozostałych fajnych puzzli, układanek i nowości, które już na was czekają w wybranych sklepach. Przyznacie, że wybór nie jest lekki?

This slideshow requires JavaScript.

zdjęcia: Kasia Rękawek

Produkty Mudpuppy znajdziecie w sklepach: mamissima, edukatorek, tublu, luckyducky.

Zajrzyjcie do selekcji po nasze ulubione produkty Mudpuppy.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Leave a comment 1 komentarz

  1. Już się nie mogę doczekać aż mój synek będzie staraszy, na razie układa puzzle dwuelementowe, ale kuszą mnie te z pojazdami…są piękne. A na 100% skuszę się na kredki świecowe – dla samego pudełka! Hahha

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama