Kosmetyki dla kobiet w ciąży i karmiących

Skuteczne i bezpieczne

Trzeba o siebie dbać, bo to procentuje zdrową skórą i poczuciem, że się zrobiło coś dobrego dla siebie. A przy okazji dla tego małego człowieka, który właśnie rośnie w brzuchu albo tuli się do piersi.

Ciąża i czas karmienia to takie momenty, kiedy łatwiej o sobie zapomnieć. Tyle się dzieje wokoło, że znalezienie kilku minut na wklepanie kremu czy balsamu staje się wyzwaniem. Dlatego warto postawić na kosmetyki dobrej jakości, skuteczne i bezpieczne w tym delikatnym czasie. I jeszcze takie, które przyjemnie jest stosować, bo pachną, mają kojąco maślaną konsystencję i naturalny skład. Spójrzcie na nasze zestawienie marek, które oferują to całe dobro w jednym sympatycznym pakiecie, a jako kontynuację lektury wczytajcie się w post o kosmetykach dla niemowląt. Przyjemności.

*

CLOCHEE

Te markę produkującą w pełni ekologiczne kosmetyki stworzył dziewczyński team: Daria Prochenka i Justyna Szuszkiewicz. Robiąc użytek z wiedzy i doświadczenia oraz umiejętności, które zdobywały przez lata, zbudowały gamę kosmetyków delikatnych dla skóry i przyjaznych dla środowiska. Wystarczy krótki wieczorek zapoznawczy z szamponem lub odżywką do włosów, by już nigdy nie wypuścić ich z łazienki.

Kosmetyki Clochee znajdziesz tu.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

IOSSI

Migdały i owies, sezam i maliny, mandarynka z bergamotką, ryż i kokos, a na deser czerwone maliny. Jakie pyszności! W ofercie tej krakowskiej marki znajdziecie całą gamę specyfików stojących w pełnej gotowości, by zaspokoić potrzeby kobiet w ciąży: olejki zapobiegające rozstępom, masło do ciała, pasta do mycia buzi i oleje do masażu dopieszczą rosnący brzuch i napięte mięśnie każdej przyszłej mamy. Kosmetyki Iossi są w pełni naturalne, organiczne i ekologiczne, nietestowane na zwierzętach i produkowane z roślin uprawianych bez chemii i oprysków. Za to wysoka piątka!

Kosmetyki dla kobiet w ciąży od Iossi kupicie tutaj.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

MERAKI

Na pierwszy rzut oka sterylność i skandynawski minimalizm. I w przypadku tej duńskiej marki nie popełnimy faux pas, oceniając książkę po okładce. Ci, którzy mieli przyjemność korzystać z kosmetyków Meraki, podkreślają poczucie czystości, jakie pojawia się zaraz po użyciu. Miłe, szczególnie parnym latem. Jakby tego było mało, produkty Meraki nie mają w sobie parabenów, SLS-ów czy barwników, pachną pięknie i długo, a przy tym są w pełni organiczne i bezpieczne dla skóry kobiet w ciąży i karmiących mam. Wypróbujcie chusteczki do demakijażu, krem do rąk i ekodezodorant w kulce. Sztosy!

Kosmetyki Meraki kupicie tutaj.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

MOMME COSMETICS

Z MomMe znamy się nie od dziś i ufamy tej marce w pełni, zarówno w przypadku kosmetyków dla niemowląt, jak i tych dla kobiet w ciąży i karmiących. Kojący balsam na brodawki albo ujędrniające serum do biustu możemy polecić w ciemno. A dlaczego? Bo piersi wymagają w tym okresie specjalnego traktowania, a kosmetyki MomMe – mimo swego łagodnego składu i delikatnej formuły, działają stanowczo i skutecznie. Tych zalet nie brakuje także żelowi do mycia ciała i higieny intymnej, kuracji przeciw rozstępom i olejkowi. Must have.

Kosmetyki MomMe kupicie tutaj.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

MUSTELA

O kosmetykach Musteli powiedziała mi kilka lat temu moja ukochana przyjaciółka Julia. To krem przeciw rozstępom tej marki faktycznie zapobiegł białym szlaczkom na jej brzuchu, udach i pośladkach. To działa! – ma się ochotę wykrzyknąć z łazienki i pobudzić sąsiadów oraz całą resztę świata. Bo w specyfikach Musteli, takich jak serum ujędrniające i przeciw rozstępom albo balsam i krem na lekkie nogi, czai się cała armia aktywnych składników w rodzaju masła shea czy peptydów awokado, które rozprawiają się z problemami skórnymi w czasie ciąży i po porodzie. Raz, a dobrze.

Więcej o kosmetykach Mustela przeczytacie tutaj.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

PHENOMÉ

To, że się przyjaźnimy, lubimy i wspólnie organizujemy kolejne wizyty u Phenomenalnych mam nie znaczy, że stosujemy wobec marki taryfę ulgową. Równie bacznie przyglądamy się składom, opakowaniom i konsystencji kosmetyków Phenomé, szczególnie tym przeznaczonym dla przyszłych i karmiących mam. Żel do pielęgnacji biustu nawilży skórę, złagodzi podrażnienia i ból brodawek, a także zadba o wygląd piersi, zapewniając im jędrność i chroniąc przed rozstępami. Ulubieniec!

Kosmetyki Phenomé kupicie tutaj.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

PURITE

Co my tu mamy? Samo dobro: oleum rumiankowe i nagietkowe, ujędrniające masło do ciała i mydło rumiankowo-migdałowe. Te wszystkie wspaniałości mieszczą się w żółtym jak słońce pudełku z napisem Mommy’s Starter Pack, który ma stanowić „naturalne wsparcie ciąży”. I tak właśnie czyni, pomagając w radzeniu sobie z kaprysami będącej pod bardzo silnym wpływem hormonów skóry. Oleum rumiankowe złagodzi wszelkie zmiany trądzikowe, tak częste w trakcie hormonalnych burz, zaś oleum nagietkowe przyspieszy ich gojenie plus zapobiegnie rozstępom. To się nazywa praca zespołowa! Mydło zadziała antyalergicznie, masło zaś wzmocni skórę i przywróci jej elastyczność. Czego chcieć więcej?

Kosmetyki Purite znajdziecie tu.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

TOŁPA MUM

Lubię opowiadać znajomym obcokrajowcom, że profesor Tołpa był wynalazcą, umysłem światłym i marzycielem, który wymyślił sobie cudowny ekstrakt z torfu, sposób na wszystkie skórne kłopoty. Od jego nazwiska wzięła się nazwa marki, która jest obecna niemal w każdej rodzimej łazience. Dziewczyny w ciąży i te, które karmią piersią, winny zaopatrzyć się w któryś ze specyfików, bo to wybór świadomy i ekonomiczny. Pięcioelementowa kolekcja kosmetyków dla mam zawiera specyfiki ujędrniające, wygładzające, zwalczające cellulit i zapobiegające rozstępom. A wszystkie bezpieczne, pozbawione parafiny, konserwantów i sztucznych barwników. Tylko brać.

Kosmetyki z serii Tołpa Mum znajdziesz tu.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Co dodałybyście do naszej listy?

*

Zdjęcia: Lidia Dzwolak 
Tekst: Dominika Janik

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.