Jesienny streetstyle z Kate4Kids

Trzy mamy-stylistki na spacerze

Pogoda zmienną jest. Podobnie jak kobieta, zwłaszcza jeśli jest modową stylistką. Dziś łapiemy na spacerze trzy mamy, zaliczamy zarówno słońce, jak i chmury, trochę babiego lata i wietrznej jesieni. Taki szalony miks, a w spacerze towarzyszy nam ktoś jeszcze...Lalka Kate4Kids, która również zna się na modzie!

Marta, Maja i Rozena oraz ich dzieciaki, ręka w rękę z lalkami Kate4Kids przyłapane przez nas na ulicy, pod domem, w parku. Trzy różne style, trzy różne szafy, ale na pewno łączy je zapełniony po brzegi grafik. Uff, nam się udało spotkać dziewczyny w centrum Warszawy. Podglądamy ich spacerowe duety i zadajemy szybkie pytanie o modowe must have tej jesieni. Jesteście ciekawi, co w tym sezonie jest hitem w ich szafach? Na pewno hitem jest nowy towarzysz – artystyczna lalka szmaciana Kate4Kids, która zdecydowanie różni się od innych swoją garderobą. Nie suknie z minionej epoki, ale modne ciuchy streetstyle, dokładnie tak jak ich właściciele! Nie dziwi więc nas, że na spacer wybrały ją właśnie stylistki. Jaś w szarej bluzie, dżinsach i trampkach i mały Henio też…kto tu ubrał się pierwszy i zgapił ten look? Dziecko, które może lalkę ubrać, przebrać i dopasować jej wygląd do tego co nosi się na ulicy. Tego jeszcze nie było!

 

Za kilka lat przepytamy chyba też dzieciaki, bo patrząc na ich garderobę, widać, że rośnie nowe pokolenie, świadome tego, co chce nosić i wrażliwe na modę. Na razie swoje szafy mogą dzielić z lalkami Kate4Kids. A teraz modowo przepytujemy i zaglądamy w metki!

 

*

MARTA SINIŁO

Autorka bloga FashionSpy, stylistka sesji modowych w prestiżowych magazynach, a prywatnie mama małego Henia i jego braciszka w brzuchu. Nawet w ciąży nie zwalnia, podróżuje po świecie i bawi się modą. Złapałyśmy ją z Heniem pod ich domem w okolicach Placu Zbawiciela. Henio wybrał lalkę Jasia w szarej sportowej bluzie i dżinsach. Look jak z jego szafy!

 

Lalkę Kate4Kids można dowolnie przebierać. Jak myślisz, w co Henio najchętniej ją przebierze?

Myślę, że najchętniej, by ją rozbierał – ubieranie mu na razie słabo wychodzi!

Co nosi lalka już wiem, a co macie na sobie?

Ja noszę płaszcz Patrizia Aryton, sukienkę Mango, buty Dr. Martens i torebkę Dior. A Henio? Cały w Reserved!

Trzy rzeczy must have w twojej jesiennej szafie to…

Płaszcz! Wygodny i taki, który można włożyć na piżamę, i dalej wyglądać chicUniwersalne buty, takie jak czarne martensy lub conversy które pasują do wszystkiego, nawet do wieczorowej sukienki, oraz piękny kaszmirowy szal, który można nosić na 101 sposobów.

Twoje trzy ulubione trendy w modzie na ten sezon?

Krata, pantera, kolor miodowy.

Ulubiona marka dla ciebie i ulubiona marka dziecięca?

Ja w zasadzie nie mam jednej ulubionej. Chodzę w niezliczonej ilości brandów. Tych tanich i tych z najwyższych półek. Nieustannie je testuję. Heniek ma trzy przetestowane i wiemy, że są super: Newbie, Petit Bateau, Reserved. 

 

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

ROZENA OPALIŃSKA

Burza blond loków – oto ona! Rozena pracuje przy pokazach polskich projektantów, projektach reklamowych i telewizyjnych. Jest też mamą Apolonii, która uwielbia jeździć konno. A towarzyszy im lalka Amelia, która niby w bluzie i spódnicy, ale z własnym modowym twistem. Bo to nie jest przecież zwykły kaptur, ale taki z uszami!

Lalkę Kate4Kids można dowolnie przebierać. Jak myślisz, w co Apolonia najchętniej ją przebierze?

Apolonia już mnie spytała, czy kupimy jej bryczesy i sztyblety na konika (śmiech).

Co dziś założyłyście na spacer?

Apolonia ma na sobie płaszczyk (na zamówienie u Marzeny Niemoczyńskiej) z 303 Avenue. Sukienka i spódniczka to Booso, butki Mrugała. Ja: płaszcz z Polly, torebka Chylak, a spodnie – COS. Sneakersy są od Louis Vuitton.

Trzy rzeczy must have w twojej jesiennej szafie to…

Płaszcz oversize w kolorze camel, czarne jeansy i golf.

Twoje trzy ulubione trendy w modzie na ten sezon?

Neonowa zieleń, leopard print i skóra.

Ulubiona marka dla ciebie i ulubiona marka dziecięca?

Mamy z Apolonią wspólną ulubioną markę: Polly – charakterystyczne paprotki. Stawiam na jakość i na wspieranie polskiej mody – bardzo lubię polskie marki dziecięce, między innymi Kids On the Moon, Booso, Kukukid.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

*

MAJA NASKRĘTSKA

Tropicielka trendów modowych i wszelkich rzeczy, na widok których serca biją nam ciut mocniej. Stylistka magazynu „Elle”, mama Lili, która długo zastanawiała się czy wybrać lalkę w kurtce czy w różowym kombinezonie. Na modzie się co nieco zna i wie, że róż to kolor wielce uniwersalny i z szafy oraz mody nie wychodzi! Do żłobka pomaszerowała więc z Natalką.

Uwaga, kontroler modowy sprawdza wasze metki – co macie na sobie?

Ja: kurtka & Other Stories, spodnie Reserved, torebka Gianni Chiarini, buty Nike Airmax. A Lili ma na sobie kurtkę Kids on the Moon, sukienkę H&M, czapkę Yellow Yarny Yak, apaszkę LeBrand i buty Nike.

Trzy rzeczy must have w twojej jesiennej szafie to…

Moherowy sweter, jeansy z wysokim stanem i krótka kurtka puchowa – jeszcze na nią poluję!

Twoje trzy ulubione trendy w modzie na ten sezon?

70’s z lekkim twistem, kolorowy patchwork, neonowe swetry.

Ulubiona marka dla ciebie i ulubiona marka dziecięca to?

Nie mam swojej jednej ulubionej marki. Bardziej patrzę na fason/materiał/print i kolor przy wyborze danej części garderoby. Moje oko znajdzie coś dla siebie w każdym miejscu.

U Lily w szafie znajdzie się najwięcej Kids On The Moon, Fluff, H&M, Reserved Kids, sweterki od Mille Baby i Yellow Yarny Yak.

Lalkę Kate4Kids można dowolnie przebierać. Co Lili najchętniej jej założy?

Z pewnością coś różowego (śmiech).

Stylizujesz też sesje dziecięce. Powiedz, jak oceniasz pomysł na lalkę i jej garderobę?

Świetną opcją jest to, że do lalek możemy dokupić ubranka i zmieniać ja w zależności od okazji. To fajna atrakcja dla każdej malej dziewczynki. Swój styl odnajdą tu zarówno miłośniczki różu jak i bardziej stonowanych kolorów. Moim faworytem był szary dres ale wiedziałam,  że Lily więcej frajdy sprawi właśnie róż dlatego nasza jest ubrana w dresik w tym kolorze. Ale najbardziej Lili spodobało się to, że lalka ma włosy jak mama!

*

Jak widać modą mogą się bawić nie tylko dorośli. Jeden dzień, trzy stylistki, trzy zupełnie różne szafy. I pogoda bardzo w kratkę. Ale nie narzekamy, bo kratka podobno z mody nie wychodzi. A jeśli do waszych jesiennych spacerów szukacie pewnej kolekcjonerskiej lalki szmacianki, przypominamy o konkursie z Kate4Kids, jeszcze trwa, a szczegóły w tym poście!

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.