kolekcje, Moda

Jesienne kolekcje na luzie

Dzieciom w ubraniach musi być przede wszystkim wygodnie, koniec i kropka. Z takim stwierdzeniem z pewnością zgodzi się niejedna mama, której zależy na dziecięcej swobodzie przez cały dzień. Ale także i taka mama, która oprócz komfortu szuka w modzie fantazji, pomysłu i praktycznych rozwiązań. Dzisiaj możemy zadowolić jedną i drugą grupę, są bowiem polskie marki, które spełniają wszystkie wspomniane potrzeby. Ich jesienne kolekcje są tego idealnym przykładem. Zobaczcie same!

W naszym kolejnym przeglądzie jesiennych kolekcji (poprzedni tu) nie mogło zabraknąć więc marek, które tworzą świetną modę unisex, w luźnym, miejskim klimacie, z nutką fantazji. Ich kolekcje są niczym idealny zestaw „capsule wardrobe”, która z powodzeniem wystarczy dziecku za całą garderobę na dany sezon. Poszczególne ubrania można ze sobą dowolnie łączyć, a stworzone zestawy prezentują się znakomicie, wszystko dzięki powtarzającym tu i ówdzie się detalom. Skoro mowa o detalach, przyjrzyjmy się więc ich jesiennym propozycjom i dajmy się ponieść designerskim wizjom. Zaczynamy!

Frost

Hu! Hu! Ha! Marka Piu di Me zabiera nas w tym sezonie do wykreowanej mroźnej krainy, w której królują chłodne barwy i delikatne wzory. Inspiracją dla tej kolekcji, stał się zimowy spacer wśród białych puchatych ścieżek, gdy słychać tylko dźwięki skrzypienia śniegu pod butami, a spadające płatki zachwycają swoimi ornamentami. Ewelina, projektantka marki, przeniosła swoje wspomnienia na papier w postaci subtelnych ilustracji lodu, misternych śnieżynek czy kalejdoskopu przypominającego mozaikę zmrożonej szyby. Gdy czuła, że idealnie oddają nastrój tamtej chwili, stworzyła z nich jesienne tkaniny i zabrała się za fasony.

img_8248

W kolekcji Piu di Me wygoda to podstawa, a luźne fasony ubrań stworzone są z myślą o potrzebach najmłodszych. I tak dziewczynki mogą swobodnie się bawić w legginsach i długich tunikach z kieszeniami wykończonych ściągaczem, a gdy mają ochotę na nieco nonszalancji, mogą się roztańczyć w sukienkach z falbankami czy wesołym kapturem z ozdobnymi pomponikami. Jest wesoło i z przymrużeniem oka, a śnieżne wzory zapraszają ich wyobraźnię do zimowej zabawy.

big_img-8111

img_8321

Chłopcy z kolei mogą mogą się wczuć w rolę śnieżnych zawodników sportowych, dla których komfort to numer jeden każdej zabawy, czy to w domu, czy na śniegu. Nam przypadły do gustu dresowe spodnie z obniżonym stanem oraz bluzki z ciekawym półgolfem, wykończonym obszernym kapturem o nietypowym kształcie kasku. Fasony są utrzymane w sportowym i miejskim stylu, ale sprawdzą się także podczas innych okazji.

big_img-8234

Wśród zimowych akcesoriów czekają na dzieci ciepłe czapy, praktyczne kominy oraz wzorzyste getry, a dla mam szykuje się osobna linia z tymi samymi wzorami (wyczekujcie nowości).

The Dotted Horse

Tak nazywa się najnowsza kolekcja marki Pocopato, zainspirowana sielskimi wspomnieniami z dzieciństwa projektantki. Natalie miała to szczęście spędzać całe dnie wśród rozbrykanych kucyków, które nie stroniły od dobrej zabawy i spontanicznych harców. To zupełnie jak większość maluchów, które znamy. Dlatego za motyw przewodni całej linii i lookbooka posłużyła wiejska natura, stajnia oraz piękne konie, których wizerunki znalazły się także na jesiennych tkaninach.

dsc_1938-copy

Galopujące kucyki zagościły więc na dziecięcych bluzach, legginsach, a także sukienkach, a tuż za nimi przykuwają nasz wzrok inne ciekawe wzory – biało-czarna krata, zboża i kłosy czy okrągłe podkowy, które każdemu przyniosą szczęście. Wszystkie świetnie kontrastują na tle stonowanych barw, wśród których główne role odgrywają kontrastująca biel i czerń, a także odcienie błękitu, szarości i ostrej musztardy. Jak widać na lookbooku, można je ze sobą łączyć do woli, w każdej kombinacji są super dopasowane.

dsc_1978-copy

dsc_2183-copy-copy

Wszystkie ilustracje przygotowała sama Natalie, materiały jak i nadruki są ekologiczne, a ubrania są szyte w lokalnych polskich szwalniach lub przez zaprzyjaźnione krawcowe. Takie świadome podejście tylko podkreśla zwrot ku naturze, jaki emanuje z tej kolekcji. Jest sielsko, ale nowocześnie. Na luzie, ale i trendy.

dsc_2099-copy

W głębi

Kolekcja Samodobro zatytułowana „W głębi” zainspirowana jest bajką o tym samym tytule. I tak oto projektantka przenosi nas do czasów, gdy na całym świecie ludzie w domach mają teleporty, służące do szybkiej komunikacji. Dzięki nim można się w mig znaleźć np. jak Kaj i Lenka, bohaterowie opowieści, na tajemniczej plaży, wśród wzburzonego morza i tropikalnych roślin. Co się dalej wydarzyło? Przeczytajcie koniecznie ciąg dalszy, a tymczasem spójrzcie, jak główne motywy przewodnie uruchomiły wyobraźnię projektantki przy tworzeniu kolekcji.

W kolekcji znajdziemy główne baśniowe motywy opowieści o Kaju i Lence, a dokładnie ilustracje prosto z głębin morza, tropikalne kwiaty i barwne motyle, a także jednorożca, którego napotkała Lenka szukając Kaja na plaży. Kolorystyka ubrań również jest zbliżona do wspomnianych inspiracji, a tuż obok soczystych zieleni i błękitów znajdziemy także stonowane szarości i delikatne żółcie, które służą jako tło do wielokolorowych grafik zdolnej malarki Moniki Smyły.

samo

Fasony Samodobro są luźne, zaprojektowane tak, by pasować do aktywnego stylu dnia maluchów. Nie brakuje jednak zabawnych detali, które mają pobudzać dziecięcą wyobraźnię, np. róg jednorożca na kapturze przy bluzach czy uskrzydlone dziewczęce bluzki, które podkreślają motyli deseń. Ubranka są wdzięczne i zaprojektowane dla dzieci z fantazją, które lubią snuć kreatywne opowieści.

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Leave a comment 1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama