prezentownik, Zakupy

#janodnagwiazdke z Buuba

Tik, tak, tik, tak... Świąteczny zegar coraz głośniej tyka, zwiastując nadchodzące uroczystości i przyjemności. Bo czy jest coś przyjemniejszego, niż wspólny rodzinny czas? Dla najmłodszych owszem... Prezenty! Wcale się im nie dziwimy, jako dzieci też cały rok czekałyśmy na Mikołaja, powtarzając w głowie wierszyki i piosenki przed rodzinnym występem. Po, była już tylko zabawa wymarzonymi upominkami, które jakimś cudem zawsze były trafione (kochany Mikołaj). Jesteśmy pewne, że zabawki Janod też wywołają uśmiech na niejednej małej buźce, zobaczcie więc nasze kolejne inspiracje prezentowe. Jeszcze jest czas!

Dzisiaj w ramach akcji #janodnagwiazdke przyjrzymy się propozycjom Agnieszki, autorki bloga Buuba, prywatnie mamy dwójki uroczych urwisów – Kuby i Olisia. Wspólnie zapraszamy was do małego, chłopięcego świata.

***

W świecie Agnieszki nie ma miejsca na nudę. O intensywny dzień, od świtu do nocy, dba codziennie Buuba i Brzuszkowy, urodzeni rok po roku prawie bliźniacy, jak to mówi Aga. Od kiedy pojawił się Oliś, na jej parentingowym blogu, pojawiło się jeszcze więcej rodzinnych tematów, ukazujących niezwykłą moc rodzeństwa, jaką ma przyjemność doświadczać.

Więź, jaka wytworzyła się między chłopcami jest nie do opisania. Prawie bliźniacy wszystko robią razem. Zabawa, szaleństwa na dworze, wspólne jedzenie, ubieranie się… Gdyby nie to, że chodzą do innych placówek (żłobek i przedszkole), byliby nierozłączni.

Zakochana w swoich chłopcach i fotografii Agnieszka, pięknie tę więź upamiętnia, dzieląc się swoimi przemyśleniami, zarówno na tematy przyjemne, jak i poruszające trudy macierzyństwa. Nie owija w bawełnę, tylko stawia kawę na ławę i za tą autentyczność tak bardzo polubili ją czytelnicy.

Zobaczcie, jakie upominki Janod zagościły w tym roku pod choinką Buuby i Brzuszkowego. Oddajemy im głos.

***

Warsztat z narzędziami

Stolik wybrałam ze względu na to, gdyż chłopaki nie dają żyć Tatce, nawet jeśli chodzi o wbicie gwoździa w ścianę. Muszą mu pomóc, muszą sami i się kłócą, kto ma teraz trzymać młotek. Stolik jest idealnym rozwiązaniem w tej sytuacji, i idealnie się nadaje do wspólnej zabawy (chociaż czasem z tym u nas ciężko). Wielkość stolika jest idealnie dopasowana do wzrostu chłopaków. Ich sprytne małe rączki doskonale sobie radzą ze śrubkami, i ich nakręcaniem. Narzędzia przy stoliku trzymają się na ukryty w drewnie magnes, sama magia!

Wóz strażacki do składania

Chłopaki uwielbiają ‚ijo ijo’. Jak jedziemy samochodem i widzą jakieś wozy strażackie, to następuje pełna ekscytacja i poruszenie. Dlatego stwierdziłam, że ten drewniany wóz to będzie dobry pomysł. Mogą go składać i rozkładać w nieskończoność. Ponadto, inspiruje do tworzenia pewnych historii, na przykład dowiaduję się, że obecnie jest pożar, bo był wypadek i trzeba jechać ratować chomika. Także zwykła zabawa potrafi nauczyć twórczego myślenia, rozwinąć ich wyobraźnię, a mama z tatkiem nie muszą iść do kina (śmiech).

Gra Pinball

Tak jak wyżej pisałam, ciężko o wspólną zabawę bez kłótni, zawsze jedna zabawka musi być najlepsza i nie ważne, że jest druga taka sama (tylko różni się kolorem), ale każdy chce ja mieć. Wybierając grę piłkarzyki, właśnie o tym myślałam. Taka gra nauczy chłopaków wspólnej zabawy, ale także i strategicznego myślenia, planowania (kiedy trzeba nacisnąć, by piłka nie wpadła do bramki), oraz sprytu. Zachęci do magii poznawania zwycięstwa i zsolidaryzuje chłopaków ze sobą. Mówią mi, że się kochają, ale zabawkami ciężko im jest się podzielić, aaaaaaszzzz spryciarze (śmiech).

***

Na koniec, jak zawsze, mamy dla was KONKURS! Napisz w komentarzu, pod tym postem, który z polecanych przez Agnieszkę produktów Janod podoba Ci się najbardziej i dlaczego.  Najciekawszy komentarz nagrodzimy zestawem świątecznym Janod! Tutaj zobaczycie je wszystkie.

Do swojego komentarza dodajcie też link z produktem z linii świątecznej, który pragniecie otrzymać. Produkty z tej linii znajdziecie tutaj. Konkurs trwa do 21.12, do końca dnia. Czekamy!

PS. Zajrzyj też koniecznie do naszych propozycji. Znajdziesz w nich jeszcze więcej produktów Janod.

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Leave a comment 19 komentarzy

  1. Podoba mi się warsztat z narzędziami. W myśl zasady „Tato, naucz córkę tego co syna!” warsztat to idealny start do nauki zaradności i technicznego spojrzenia na świat. No i nie ukrywam, że mi łatwiej się odnaleźć w zabawie warsztatowej, niż w bycie ksieżniczko-kucykiem pony.. choć jak trzeba, to i kucykiem mogę być (może uda mi się dodać mu trochę dzikiego charakteru:)
    http://janod.pl/product-pol-2724-Swiateczna-szopka-Janod.html

  2. Warsztat z narzędziami jest przepiękny i taki mądry z tymi magnesami, co wszystko przyciągają.:)
    A moje dzieciaki to potrafią „warsztatować” na całej naszej (w sumie to nie naszej) powierzchni, 🙁 i rozkładać ogromne konstrukcje, które później zagracają mi „salon”, a oni każdego dnia modyfikują, donoszą, roznoszą…
    No i ta moja brygada domowa, z dorosłym mężem włącznie, dodatkowo twierdzą, że ja, kobieta, kompletnie nie kumam bazy. A to nieprawda! A kto inny, jak nie ja właśnie, „dostukałam” wypadający gwóźdź ze ściany??? Nikt inny jak ja właśnie, za dolary od cioci na święta w Pewexie kupowałam zestawy narzędzi zamiast Barbie… Nikt inny, tylko ja właśnie, mam asa w rękawie, czyli torbę, wielką ogromną torbę, moich kolorowych śrubokrętów, odpoczywającą w szafie u Dziadka… bo Dziadek to był mój Mistrzuniu remontów. Więc bazę kumam! 🙂

    🙂
    http://janod.pl/product-pol-2727-Puzzle-drewniane-3-warstwowe-Gwiazdka-Janod.html

  3. Warsztat z narzędziami to marzenie każdego małego majserkowicza 🙂 Mój mały synek kocha młoteczki śrubki nakrętki tip a szczególnie jak są z drewna!!! Już od początku Wszystkie jego ulubione zabawki są drewniane (tak sobie upodobał ) jak mały Kornik ; ) A ten warsztat Janod jest idealny praktycznie i wizualnie- Zajmie mojego szkraba na dłuższy czas i będzie pięknie wyglądać w pokoiku IDEALNA ZABAWKA DLA DZIECI

  4. Świetny jest warsztat z narzędziami. Jestem mamą 2,5-letniej Natalki i rocznej Ali. Posiadamy już skrzynkę z narzędziami innej firmy. Dziewczyny bardzo często się nią bawią. Ala używa narzędzi jak gryzaka 😉 , ale Natalia chętnie przybija gwoździki. Minusem tej naszej skrzynki jest to, że śrub nie da się wkręcić w skrzynkę, tylko nakręcić na nie nakrętkę, co dla Natalii jest jeszcze za trudne. Z tego co widzę, to w stolik w warsztacie Janod można wkręcać śruby. Świetny pomysł!
    Jeżeli chodzi o wybór zabawki z kolekcji limitowanej, to wybrałabym szopkę. W sumie to bym ją najchętniej zakupiła, bo mamy taķą z masy chyba gipsowej i w zeszłym roku 2 pastuszków i 1 król mieli przeprowadzony mały zabieg przyklejania głowy na właściwe miejsce 😉 Na szczęście nie ucierpiała Matka Boska robiąca ziuu z kanapy…

  5. Wóz strażacki wymiata! Myślę, że każdy mały chłopiec na pewnym etapie życia marzy o tym, by zostać strażakiem i mieć taki wóz, choćby z drewna. Ten wóz mógłby pozostać z moim synem dużo dłużej i choć nie zająłby wiele miejsca w pokoju to miałby go mnóstwo w sercu Maciusia. Później trafiłby do pudła z pamiątkami, które leżakuje na strychu. Oczyma wyobraźni widzę jak za lat 20 a może 30, bo któż to wie, z tego pudła wnuki me osobiste wyciągają zabawki i piękny, czerwony wóz znów może wywoływać błysk w oku, mnóstwo łez szczęścia, wzruszeń.. 😉 Zabawka ponadczasowa!
    Z linii świątecznej wybieramy http://janod.pl/product-pol-2724-Swiateczna-szopka-Janod.html

  6. Bardzo podoba mi się WARSZTAT z narzędziami. Sama kiedyś (z pomocą mojego taty) wykonałam podobną pomoc w wersji mini. Nadal służy najmłodszym uczniom w klasach Montessori w szkole, w której pracuję. Warsztat od Janod jest taki estetycznie-piękny w swojej prostocie i swoim wyglądem zachęca do manipulowania małymi rączkami. Jakie to ciekawe!
    A mamy wiedzą, że przy okazji mały dżentelmen lub dama ćwiczą motorykę małą i koordynację oko-ręka. Jakie to ważne na przyszłość, gdzie pojawią się większe wyzwania – jak np. prawidłowe trzymanie ołówka czy (nie takie znów prozaiczne) zapięcie malutkich guziczków przy ubraniu. 🙂

    A na Święta chętnie przygarniemy szopkę 🙂 http://janod.pl/product-pol-2724-Swiateczna-szopka-Janod.html

  7. Swieta to przede wszystkim wspólny czas, dlatego żeby zbliżyć pokolenia trzeba znaleźć sensowne rozwiaznie, najbardziej zawsze zbliża np. gra planszowa ale w tym wypadku myślę że gra pinball okazałoby sie idealnym rozwiązaniem. Tego typu zabawy zawsze dają mnóstwo zabawy, śmiechu i zdrowej rywalizacji. A widzę w praktyce jak często dorośli glownie „co dziwne” mezczyzni nie pozwalaja dzieciom się bawić, bo sami nagle staja sie dziećmi.:)
    http://janod.pl/product-pol-2724-Swiateczna-szopka-Janod.html

  8. Wóz strażacki… można go tylko kochać! Chciałbym go mieć u siebie, dla siebie… no dla dzieci też 😉 Wóz strażacki chodzi za mną już od bajtla. Taki wymarzony zauważyłem na jarmarku z rodzicami, jak miałem może 6/7 lat… i został mi w serduchu. Pamiętam też osobę, która go sprzedawała… dziś mogłaby być moją kumpelą (podobna do mnie jak nic), miała trudną urodę, kudłate włosy i pełno swetrów na sobie i tak jakoś ładnie się z tym moim wymarzrzrzrzoooonym wozem komponowała. 🙂

    http://janod.pl/product-pol-2725-Ozdoby-swiateczne-8-szt-Janod.html

  9. Typuję grę pinball za naukę zdrowej rywalizacji, za wyzwolenie w dzieciach woli walki, za łączenie pokoleń w zabawie, za emocje jakie wyzwala w małych główkach, za marzenia jakie powstają w malutkich umysłach o karierze na boisku, za uruchomienie małej motoryki w małych rączkach, za stylowy wygląd, za piękno i prostotę w jednym, za wyjątkowe wykonanie i można tak mnożyć i wskazywać kolejne atuty gry, ale chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że jest to zabawka wyjątkowa i może być z powodzeniem przekazywana z pokolenia na pokolenie. To genialny pomysł z kapsułą czasu. Takie zabawki otwarte po latach owiane są trochę tajemnicą, posiadają swoją własną historię, którą można dalej tworzyć z wnukami. Coś pięknego i wzruszającego.

    Marzymy o ozdobach na choinkę janod:) http://janod.pl/product-pol-2725-Ozdoby-swiateczne-8-szt-Janod.html

  10. Grę pinball bardzo wygrać bym chciała i moja cudną chrzesniaczke obdarowała.
    Taka gra wyobraźnię i spryt by jej rozwinęła i czasu troszkę by jej zajęła a wtedy mama spokojnie kawki by się napila a mała Natalcia by jej nie marudzila.Z koleżankami wujkiem czy ciocią grała by pewnie długie chwile i czas przy niej spędzali by mile,bo gra panball to zręcznościowa taka i ona się przyda dla każdego przedszkolaka ale i dorosły z chęcią w nią pogra po panball to jest gra cudna

    http://janod.pl/product-pol-2724-Swiateczna-szopka-Janod.html

  11. Grę pinball bardzo wygrać bym chciała i moja cudną chrzesniaczke obdarowała.
    Taka gra wyobraźnię i spryt by jej rozwinęła i czasu troszkę by jej zajęła a wtedy mama spokojnie kawki by się napila a mała Natalcia by jej nie marudzila.Z koleżankami wujkiem czy ciocią grała by pewnie długie chwile i czas przy niej spędzali by mile,bo gra pinball to zręcznościowa taka i ona się przyda dla każdego przedszkolaka ale i dorosły z chęcią w nią pogra po pinball to jest gra cudna

    http://janod.pl/product-pol-2724-Swiateczna-szopka-Janod.html

  12. Narzędzia!! To jest to!! Mogę w końcu zwrócić tacie dwa śrubokręty, których szuka od lata…nie wiem tylko czy mu przyznać się, że mu „przypadkiem” brzeszczot złamałem, w końcu może zabrać wtedy mój!? I ten młotek…zawsze taki chciałem mieć!! Tata jak go używa to zawsze mówi mi, że „bez młota to nie robota” i wszystko potem naprawia 😉 Teraz ja wezmę swój młotek i coś naprawię…hmm może mamie coś w kuchni się zepsuło? Tyle ma zepsutych naczyń w zlewozmywaku… tak wiem mam dwa lata a tak „mądrze” piszę… Ale czy nikt z Was nie oglądał „I kto to mówi” ?? to mój ulubiony film 🙂

    http://janod.pl/product-pol-2724-Swiateczna-szopka-Janod.html

  13. Gra Pinball jest super! To świetna zabawa dla całej rodziny. Pamiętam podobną grę z mojego dzieciństwa, ale z bramkami i piłkarzykami na sprężynkach. Pamiętam każdy detal tej zabawki. Kolory, pudełko, a nawet zapach! Myślę, że z Pinballem od Janod byłoby podobnie 🙂 Dzieci często wracałyby do tej gry i przede wszystkim nie byłaby to zabawka jednorazowego użytku. Poza tym taka gra doskonali koordynację wzrokowo-ruchową, skupienie i umiejętność radzenia sobie z porażką. Już widzę jak ogrywam w nią męża! Ciekawe jak on by sobie z taką porażką poradził? 😉

    Wybieram: http://janod.pl/product-pol-2724-Swiateczna-szopka-Janod.html

  14. Gratulujemy Magdalenie:

    „Gra Pinball. Bardzo mi się podoba. Jest ładnie wykonana i niewielka gabarytowo- zabrać ją można na spotkanie rodzinne i urządzić.. mistrzostwa! Zasady proste, więc i Dziadek, i Babcia pewnie chętnie powalczą o tytuł MISTRZA pinballowego. I kto wie, może narodzi się nam nowa tradycja?:)”

    Życzymy nowej tradycji! W sprawie nagrody skontaktujemy się mailowo. Pozdrawiamy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama