Jak my się pięknie różnimy

Przegląd książek i konkurs dla Was!

Świat byłby nudny, gdybyśmy wszyscy byli tacy sami. Różnice są fascynujące, piękne i rozwijające, ale bywa, że trudno nam się z nimi zmierzyć i trudno nam o nich rozmawiać.

Czasem to tylko drobiazgi, takie jak piegi. Ktoś, komu pokryły nos, może czuć się wyróżniony, ale może też stać się bohaterem dowcipów. Sama doskonale pamiętam emocje z dzieciństwa, kiedy na słowo piegus reagowałam płaczem.

Czasem to wielkość świata, ktoś z innego kraju, z innej kultury może nam wiele zaoferować, ale obawy mogą pozbawić nas szansy wartościowej wymiany.

Ludzi niepełnosprawnych, z wyzwaniami rozwojowymi, postrzegamy przez ich niemoc, nierzadko pomijając człowieka jako takiego. Ciekawie opowiedziała nam o tym pedagog, Anna Hajzik-Jurlewicz, która już w najbliższą niedzielę, 11 marca, poświęci temu tematowi warsztaty z cyklu Czytamisie w Białołęckim Ośrodku Kultury, szczegóły znajdziecie tu. Zapowiada się ciekawa i dobra zabawa, która pomoże wiele zrozumieć naszym dzieciom i zapewne nam samym.

Dobrze jest rozmawiać o inności i niewątpliwie trzeba zaspakajać ciekawość najmłodszych w tym temacie, dlatego dziś przedstawiam wam książki, które mogą być pomocnym punktem wyjścia. Przy okazji zajrzyjcie też do zestawienia pięciu filmów mówiących o tolerancji.

Razem z Białołęckim Ośrodkiem Kultury, organizatorem warsztatów Czytamisie, zapraszamy was też do wzięcia udziału w konkursie, opowiedzcie nam w komentarzach, dlaczego przydałby się wam prezentowany poniżej zestaw, a my wybierzemy, komu go wyślemy. Przedłużamy konkurs do końca środy: 14. marca. Wyniki ogłosimy w poniedziałek: 19. marca. Powodzenia!

*

„Duże Sprawy w małych głowach” Agnieszka Kossowska, ilustracje: Jacek Ambrożewski, Patricija Bliuj-Stodulska, Anna Kloza-Rozwadowska, Marta Kosek, Szaweł Płóciennik, Wydawnictwo Linia. 

Autorką książki jest mama niepełnosprawnego Franka, ich doświadczenia i doświadczenia innych rodzin, z którymi rozmawiała, stały się punktem wyjścia do powstania tej publikacji. Dzieci mają zupełnie inną perspektywę patrzenia na temat niepełnosprawności, świeżą, pozbawioną stereotypowych torów, czystą. Tak właśnie napisana jest ta książką, z ich perspektywy. Sześcioletni Franio opowie wam o tym, jak mówi nie mówiąc wcale. Jedenastoletnia Ania, która nie widzi, opowie o muzycznej pasji. Sześcioletnia Zuzia o przygodach na wózku. Ania i Zosia to bliźniaczki, identyczne, różni je tylko rozwój intelektualny. Wszystkie historie są bez fałszywych nut, bez uników, z dużą nadzieją na połączenia światów osób zdrowych i nie w pełni sprawnych. Do tego znajdziecie tu propozycję zabaw, pomagającym dzieciom zgłębić temat i planszę z alfabetem Brajla. Dużo dobrego w temacie akceptacji.

Książkę kupicie tu

*

„O Kamilu, który patrzy rękami” Tomasz Małkowski, ilustracje: Joanna Rusinek, Wydawnictwo Adamada

Kamil ma pięć lat i pomysły, jak na jego wiek przystało. I przygody, jak każdy pięciolatek. W piłkę gra i jeździ na rowerze, tandemem ze straszą siostrą Zuzią. Trudno byłoby mu prowadzić rower samodzielnie, bo Kamil nie widzi, dlatego patrzy inaczej. Ta książka opowiada nam o chłopcu, który od zwykłego pięciolatka różni się niewidzeniem. Nie o chłopcu, który wymaga litości, czy specjalnej troski, bo Kamil jest bardzo samodzielny, zamiast oczu, używa rąk.

Książkę kupicie tu.  

*

” Cudowny chłopak. Wszyscy jesteśmy wyjątkowi.” R.J.Palacio, tłumaczenie: Marzena Wasilewska, Wydawnictwo Albatros

Bardzo, bardzo podoba mi się zdanie z tej książki i chyba wystarczy za cały opis: „Wiem, że nie mogę zmienić tego, jak wyglądam. Ale MOŻE, tylko może… ludzie mogą zmienić sposób, w jaki na mnie patrzą”. August wygląda inaczej, jego mama twierdzi, że jest cudem, ale obcy, widzą tylko tyle, że ma dziwną twarz. Tylko czy to coś znaczy? Ogromna planeta, na której żyjemy pomieści wszelkie różnice, dlaczego taki problem mają z tym jej mieszkańcy? Dobre pytania dla najmłodszych. Fundamenty tego świata budują się przecież w przedszkolach.

Książkę kupicie tu

*

„I co teraz?” Guido van Genechten, tłumaczenie: Ryszard Turczyn, Wydawnictwo Adamada

Co byś zrobił, gdybyś obudził się z rogami na głowie? Szczerze, co byś zrobił? Wspaniała, niezwykle poruszająca i uruchamiająca perspektywa spojrzenia na odmienność. Bo, jeśli ktoś uczy się tolerancji dla różnic, będąc bliżej normy, to przecież, ktoś, kto od tej normy odbiega, musi zaakceptować ją u siebie samego. Myślicie, że to łatwe? Spróbujcie się przekonać.

Książkę kupicie tu 

*

„Pięciu Nieudanych” Beatrice Alemagna, tłumaczenie: Ewa Nicewicz-Staszowska, Wydawnictwo Dwie Siostry 

Poznajcie zgraną paczkę: jednego z dziurawym brzuchem, drugiego złożonego na pół, trzeciego sflaczałego, czwartego odwróconego do góry nogami i piątego – dziwoląga nad dziwolągi. Żyją razem, razem zaczynają wiele rzeczy, by ostatecznie niczego razem nie dokończyć, lubią swoje życie i niekończące się dyskusje o tym, kto nie udał się najbardziej. Pewnego dnia, zjawia się u nich gość, który udał się idealnie, ale po krótkiej chwili okazał się od ideału daleki. Poznajcie tę ekipę, z nimi dowiecie się, by nie zadzierać nosa, by nie zmieniać kogoś na siłę i jak ważne jest lubienie samego siebie, nawet jeśli nie jest się do końca udanym.

Książkę kupicie tu

*

 „Basia i przyjaciele. Titi” Zofia Stanecka, ilustracje: Marianna Oklejak, Wydawnictwo Egmont

Titi pochodzi z Haiti, ale jego rodzice nie. Tata ma na imię Rafał, mama Julia, a ich skóra jest koloru białego. Titi o tym wie, łatwo to przecież zauważyć. Titi jest czarnoskóry i nie zastanawia się nad kolorami, pewne kwestie są tak oczywiste, że nie trzeba o nich myśleć. Ale spotykający go ludzie, najpierw widzą kolor. Inny. Ciemny. To im wystarcza, by nazywać go czarnuchem. To słowo jest jak cios. Trudno się z nim żyje. Jeśli komuś łatwo przychodzi wypowiedzenie go, to najwyraźniej przespał ważną życiową lekcję. Basia nie ma problemów ani z tolerancją, ani z empatią. Wie, co zrobić, by Titi poczuł się lepiej.

Książkę kupicie tu.  

*

„Ala ma kota. A Ali? Zdanka pierwsza klasa.” Jolanta Nowaczyk, ilustracje Daria Solak, Wydawnictwo Dwie Siostry 

W naszych szkołach Elementarz zaczyna się od Ali, właścicielki kota. W innych krajach, dzieci jej nie znają. W Brazylii nauka zaczyna się od kozła, który zobaczył but. W Maroko od zachwytu nad flagą. W Izraelu, zamiast Ali jest Dana, nic nie wiemy, o tym, czy ma kota, wiemy za to, że wstaje i że śpi. Zabawne, jak pierwsze zdanie elementarzy zostaje z nami na całe życie. Różne życia, różne kraje, różne zdania. Różne wywołuje ciepłe uśmiechy. Czujecie to?

Książkę kupicie tu

 

Jeśli temat różnic jest dla was istotny, pamiętajcie o niedzielnych Czytamisiach w Białołęckim Ośrodku Kultury. I pamiętajcie o naszym konkursie, dobra literatura czeka.

WYNIKI KONKURSU

Dziękujemy za wasze komentarze, są poruszające. Zestaw książek wędruje do Mamki i Kuby, dużo słońca i uśmiechu dla Was!

Nasze bycie innym jest stałe. Kuba ma jednak w tym innym byciu większą siłę niż ja, choć to ja jestem od niego większa. Niezwykłe najbardziej jest chyba w nim to, że wszystko co niezwykłe i zwykłe dzieje się gdzieś głęboko w jego głowie, a on to zwyczajnie mi podaje – w drganiu kąciku ust na zakończenie uśmiechu, czy w łezce mimowolnej.
I takie niezwykłe te dni, z dniami i nocami niby zwykłymi.
Niezwykłe to życie z Tobą.

*

Tekst: Paulina Filipowicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.