kolekcje, Moda

Enfant de Boheme

Wiatr w jaśniejących od słońca włosach i plączących się frędzlach. Na głowie wianek z kwiatów lub wielki słomkowy kapelusz. Na romantyczną kwiecistą hipisowską sukienkę z haftami i falbankami narzucamy kamizelkę lub jeansową kurtkę.

Bose stopy całe w piachu, a w oczach radość i beztroska. Wieczorem grunge’ową koszulę zestawiamy z oversizowym ręcznie dzierganym wełnianym swetrem i ogromną chustą w etniczne wzory. Wolność, luz i feeria kolorów. Nic lepiej nie oddaje ducha boho. Latem ten styl kochają nawet najbardziej zatwardziali minimaliści – chociażby w detalach: torbach z frędzlami, wielkich koszach z trawy, szalach i biżuterii z koralików.

ADRIFT_web_Carly_3

Bohema ma ponad 200 lat, wciągnęła w swój wir rozmaite grupy społeczne dając początek wielu subkulturom, nurtom muzycznym i ideologiom. Słyszycie w tle jazz, gwizd lokomotywy i Gainsbourga? Francuska delikatność i amerykański styl czerpiący z kultury pionierów i rdzennych mieszkańców obu Ameryk mieszają się tworząc współczesną wersję miejskiego vagabundy. W XXI wieku bohema trzyma się całkiem dobrze i ma już nowych małoletnich przedstawicieli – samozwańczych poetów, malarzy podwórkowych, nieokiełznanych bardów i ekspresyjne tancerki. Mała cyganeria rusza na podbój świata! Dzieciaki dokładają do stylowych ubrań nieuchwytną nonszalancję. Styl boho sprawdza się w każdych warunkach: podczas podróży i leniwych popołudni spędzanych w hamaku.

Boho zawędrowało do sieciówek, znajdziemy je w Zara, H&M, czy Mango, są w DNA popularnych u nas firm takich jak Bobo Choses, czy francuskich marek hołdujących klimatom vintage i retro – Louise Misha, Tocoto Vintage, czy Talc. My postanowiliśmy się przyjrzeć tym mniej znanym, często lokalnym firmom, które czerpią z kultury rzemiosła jak na prawdziwą bohemę przystało. Jest i retro i folk i hippie. Dokładamy do tego paryski szyk i amerykański grunge. Jest Boho!

***

Cabbages&KingsNY

Ta malutka firma wystartowała 3 lata temu w Nowym Jorku. Zaczęło się od ręcznie dzierganych akcesoriów dla dzieci: szalików, kominów i legginsów w etniczne wzory. Dziś Cabbages&Kings oferuje cały asortyment ubrań, bucików i dodatków bazujących na rzemieślniczych umiejętnościach mieszkańców malowniczych Andów i środkowego Meksyku. Wszystkie produkty są wytworem pracy ludzkich rąk i to czuć! Nas urzekły malutkie buciki.

140801_0744

cuteandkids-cabbages-and-kings-baby-shoes-summer-2015

 

***

Camilla & Captain and The Gypsy Kid

Bohema rodem z Australii. Jest tu wszystko – kowbojskie kapelusze, jeans, etno wzory i pirackie zacięcie. I oczywiście rozwiane blond włosy charakterystyczne dla Sheree, założycielki bloga Captain and the Gypsy Kid, fotografki, stylistki i projektantki. Sheree zaprojektowała współgrającą ze sobą kolekcję dziecięcą i damską dla marki Camilla – mekki australijskiego boho.

Camilla-x-CATGK-4

Camilla-x-CATGK-5

***

BandiKoot

Kolejna firma z Australii, która udowadnia, że jej mieszkańcy mają w sobie surferski luz i boho-chic. Jest wesoło, etnicznie, lekko i bez zbędnych dodatków. Wystarczą bose stopy, kapelusz i okulary. Założycielki firmy mieszkają w przepięknej Byron Bay chłonąc kulturę surferską tego miejsca i dodając do niej klimat retro. Specjalnością BandiKoot są ręcznie szyte spodenki z wyszukiwanych na całym świecie materiałów vintage.

Bandikoot_03

***

A Fabula

W poszukiwaniu klimatów boho przenosimy się do Brazylii. O marce A Fabula pisaliśmy już parę razy, ale nie mogliśmy jej pominąć i tym razem. To, co ją wyróżnia to niezwykle soczyste barwy, czuć w nich dżunglę, taniec i smak tropikalnych owoców. Odniesienia do kultury ludowej podane w nowoczesnej formie są tu wyjątkowo smaczne. Dla dzikich dzieciaków, które nie boją się wspinać na najwyższe drzewa.

***

Children of the tribe

Czyżby współczesną mekką stylu boho była Australia? Na to wychodzi, bo jak tylko próbujemy od niej uciec kolejna australijska firma udowadnia, że wyjścia nie ma i musimy tu wrócić. Tym razem za sprawą Children of the tribe, firmy dla małoletnich wolnych duchów. Niczym nie ograniczonych, biegających po plażach, dzikich dzieciaków z rozwianymi włosami. Cyganeria z gitarami, bawiąca się przy ognisku i na biwaku tuż przy samej plaży potrzebuje odpowiedniej oprawy: luźnych spodni, spranych t-shirtów i hipisowskich sukienek.

Children of the Tribe_W15_These Hearts-0053

these-hearts-collection-6

these-hearts-collection-4

***

Nena & Co.

Kolorowa Guatemala przeniesiona do niosącego się wiatrem i przestrzenią stanu Utah w USA? Całkiem możliwe zwłaszcza jeśli jest się tak upartą jak Alejandra Hynek. Guatemalskie korzenie dały o sobie znać tęsknotą za kolorem i krajem pochodzenia mamy i babci. Dziś Nena & Co. znana jest przede wszystkim z przepięknych ręcznie wyplatanych w Guatemali toreb, które pokochały wielbicielki stylu boho na całym świecie. Twarzami marki są znane blogerki m.in. Rocky Barnes. Kultura Majów na wyciągnięcie ręki dająca pracę kobietom w rodzinnym kraju Alejandry. Teraz przyszła pora na kolekcję dziecięcą – wibrującą kolorami i radością.

507A7361+copy

***

Arnhem

Arnhem to kultowa australijska marka uwielbiana przez wielbicielki stylu boho na całym świecie, która nadal prężnie się rozwija. Jak się ma historię taką jak jej założycielka Arnhem Bickley to nie ma innego wyjścia – styl boho ma się we krwi. Arnhem jako dziecko podróżowała ze swoimi hipisowskimi rodzicami po bezdrożach Australii śpiąc w tipi bez prądu i wygód, za to z przygodą za pan brat. Dziecko kwiat odwiedzające festiwale muzyczne i pomieszkujące w komunach hipisowskich dziś ubiera bohemę na całym świecie. Arnhem zaczęła szyć w wieku czterech lat i do dziś nadzoruje proces produkcji swoich ubrań skupiając się na każdym detalu. Dziecięca kolekcja Arnhem przemienia małe dziewczynki w hipisowskie królewny. Zresztą sami zobaczcie.

childblog1

***

Soor ploom

Etyczna moda prosto z Brooklynu, którą pokochała tamtejsza bohema artystyczna.  Materiały i kroje są proste i oszczędne. Nie ma tu bogactwa wzorów, ale za to mamy ubrania ponadczasowe, nowoczesne z nutką vintage, które mają przetrwać lata. Idealne dla rodzin wielodzietnych. Odziedziczona po siostrze sukienka, czy rampers z lnu i najlepszej jakościowo bawełny będą cieszyć jak nowe. W Europie ambasadorem marki jest Courtney Adamo i jej sześcioosobowa rodzina, która właśnie ruszyła w roczną podróż dookoła świata. Dziewczynki noszą ubrania Soor Ploom z takim wdziękiem, że same byśmy takie chciały.

IMG_6719

Ines+Romper+Soor+Ploom+SS15

***

Ace&Jig

Pozostajemy na Brooklynie. Chcemy Wam jeszcze przedstawić firmę hołdującą podobnym zasadom, co Soor Ploom. Chodzi przede wszystkim o tkaniny. Projektantki Cary Vaughan i Jenna Wilson założyły Ace&Jig w 2009 roku z miłości do tkanin. Same je projektują, doglądając produkcji w Indiach, gdzie materiały są ręcznie farbowane i ozdabiane. Bohema w nowojorskim wydaniu. Ubrania Ace&Jig są dziś kultowe i noszą je wielbicielki mody w wydaniu slow na całym świecie. Ciężko je upolować ponieważ rozchodzą się w zawrotnym tempie. Dziewczyny wzbogaciły markę o kolekcję dziecięcą – różniącą się jedynie rozmiarem. Ponadczasowe kroje i materiały sprawiają, że jest to moda z wyższej półki.

Ace-Jig

 

07-ace-jig-opener.w750.h560.2x

ACEJIG-KID-on-our-kiddos

***

The Brass Razoo

Na koniec naszego zestawienia coś dla najmłodszej cyganerii. Cudowne rampersy, kamizelki i kurteczki z frędzlami od The Brass Razoo. Za firmą stoi Elise Vaughn, dziewczyna z Australii (co już nas nie dziwi) obecnie mieszkająca w USA. Nazwy ręcznie szytych ubranek mówią same za siebie: Moroccan Me Crazy Jumper, Boho Bliss Jumper, Boho Paisley Jumper. Zresztą sami zobaczcie.

Leave a comment 4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama