Dziecko, inspiracje

Domowe historie z Mumla

Strajkujemy i z łóżek nie wychodzimy! Szarość owszem może być, ale tylko w szafie ze swetrami, nie za oknem i to w duecie z deszczem. Nasz wzrok szuka koloru, ciepłych barw, otulamy  się pomarańczowym kocem. Dobrze wiemy, co to bezlitosne pobudki przed szkołą i przecieranie oczu w porannym mroku. Łączymy się w bólu! Dlatego dziś zaserwujemy dawkę ciepła i słońca.

Kadry pełne pozytywnej energii i w wersji 100% kobiecej. Dziś w cyklu: Domowe historie z Mumla, królują trzy panie. Nam zrobiło się słonecznie na monitorach i choć to żółte parasolki, taka wersja jesieni w łóżku, całkowicie nam odpowiada. Hej Malwina, zazdrościmy ci, wyskakuj spod pościeli !

 

_mg_1193

***

Masz teraz malutką córeczkę i pewnie więcej czasu spędzacie ‚w poziomie’, w łóżku. Gdzie najczęściej śpi? 

Dokładnie tak. Od kiedy na świecie pojawiła się Gaja, większość dnia spędzamy w łóżku. Pierwotny plan był taki, że w ciągu dnia, dziewczynka będzie spała w kołysce, w kąciku przygotowanym w pokoju starszej siostry, a w nocy kołyskę przestawimy do naszej sypialni. Generalnie sprawdza się ta pierwsza część, w nocy wygodniej nam spać razem dużym łóżku. 

_mg_0918

_mg_0983

W ostatnich wpisach pokazałyśmy, że łóżko niekoniecznie służy do spania. No właśnie dziewczyny… co porabiacie w ciągu dnia?

Coś w tym jest, bo u nas od jakiegoś czasu łóżko stanowi centrum dowodzenia światem! W łóżku robimy absolutnie wszystko: przytulamy się, karmimy, czytamy. Ja piję zimną kawę i czasem jem w nim późne śniadanie. Od kiedy jestem na urlopie macierzyńskim w piżamie chodzę do południa (śmiech). Nadia uwielbia przytulanki z młodszą siostrą, lubi jej czytać, oczywiście jeszcze tego nie potrafi, ale wymyślanie naprawdę świetnie jej idzie.

_mg_0967

_mg_1054

_mg_1226

_mg_0986

_mg_0962

Łózko, miejsce wspólnych rodzinnych spotkań ? Zasypiacie we dwoje, budzicie się we czwórkę?

Nasze łóżko już dawno przestało być tylko nasze, mam tu na myśli mnie i Michała, mojego męża. Od kiedy jesteśmy we czwórkę nasze noce wyglądają zupełnie inaczej. Nocne spacery i roszady to już norma, ale i tak wszyscy spotykamy się rano żeby zrobić „przytulankową kanapkę”!

_mg_1272

Jak malutka przesypia noce? Wygrałaś los na loterii?

A i tu mnie masz! Coś w tym jest, że ten los wygrałam choć początki wcale nie były łatwe. Pierwsze dwa tygodnie Gaja miała spore problemy z zasypianiem. Miałam wrażenie, że wszystko ją drażni, a każdy nawet najmniejszy szmer  wybudza. Postanowiłam ją otulać i to zadziałało niemal natychmiast. W nocy śpi spokojnie, nie wybudza się, a ja mogę pospać nawet do pięciu godzin ciągiem, co przy niemowlaku to jak wspomniałaś – wygrany los na loterii!

_mg_1241

_mg_1106

Za nami deszczowy tydzień, mamy ochotę spędzić ten dzień w pościeli, wertując fajne magazyny. Masz czas na relaks tylko dla siebie ? Co ci daje najwięcej pozytywnej energii?

Oj tak, pogoda rzeczywiście nas ostatnio nie rozpieszcza. Z wolnym czasem u mnie jest bardzo różnie. Wszystko tak naprawdę zależy jaki humor ma Gaja i czy jest opcja dłuższej drzemki w ciągu dnia. Nadia do popołudnia jest w przedszkolu więc tak naprawdę w domu jesteśmy we trójkę, czasem zostajemy tylko dwie, kiedy Michał ma sesję. Wtedy mam czas na dłuższy prysznic, zrobienie obiadu czy ciepłą kawę. Wtedy też siadam do bloga i odpisuję na maile… tak naprawdę, grunt to dobra organizacja. Choć przy dwójce to już nie takie proste !

_mg_0960

_mg_0935

zdjęcia: Malwina / nanuszka.pl

Leave a comment 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama