Rozmowa, spotkanie

Diapers and Milk

Rozmawiamy z Leią Sfez, blogerką i założycielką marki

Leia Sfez to chodząca definicja francuskiego, nonszalanckiego stylu, okraszona pięknym uśmiechem, poczuciem humoru i macierzyństwem. Francuska projektantka, pod koniec 2013 roku, stworzyła kolekcję legginsów, które natychmiast podbiły świat. W zeszłym roku Leia i jej marka Diapers and Milk wzięli się za ubrania – oczywiście z sukcesem. Piękne płaszczyki, urocze sukienki i flagowy produkt – legginsy, trafiły niedawno do Polski, do sklepu Neakids, a my postanowiłyśmy zapytać Leię jak to się robi?

Dziś markę Diapers and Milk można znaleźć w prawie 30 krajach, ale początki nie wyglądały tak różowo. Leia stworzyła legginsy dla swojej córeczki, ale zainteresowanie jakie budziły na ulicach Paryża sprawiło, że zaczęła robić je także dla innych. Wkrótce napisał o niej Milk Magazine, Babiekins, Elle Magazine, a nawet Vogue. Zasypały ją tysiące zamówień z całego świata, krawcowa nie nadążała z szyciem, a ona sama z pakowaniem.

Nastąpiła przerwa…która trwała kilka miesięcy, w czasie której Leia musiała odpowiedzieć na pytanie, czy da radę i czy chce prowadzić firmę odzieżową, znaleźć fabrykę, szwalnię i działać. Były więc lepsze i gorsze momenty, ale wspólnie z mężem porzucili swoje dotychczasowe zajęcia i całą energię włożyli w Diapers and Milk, zyskując mnóstwo wiernych klientów. Wśród nich są tysiące mam, które na co dzień śledzą jej konto na instagramie i czytają bloga.

Znam historię marki Diapers and Milk z twojego bloga, ale jestem ciekawa, co było punktem zwrotnym w rozwoju firmy?

Właściwie to nigdy nie myślałam o stworzeniu marki odzieżowej, po prostu projektowałam legginsy, pojedyncze modele dla mojej córeczki, a te bardzo szybko zostały zauważone na ulicy. Pytali o nie znajomi i obcy ludzie…Po jakimś czasie, mój mąż zmusił mnie do pokazania ich światu i sprawdzenia rynku tworząc stronę internetową.

Nie mogłam w to uwierzyć! Pokazałam pierwsze modele na instagramie i od pierwszego dnia zostaliśmy dosłownie zasypani zamówieniami, w ten sposób narodziłam się marka Diapers and Milk. Od tego czasu, rosła i nadal rośnie, każdego dnia sprzedając ubrania na całym świecie.

This slideshow requires JavaScript.

Jesteś instagramową mamą, którą śledzą tysiące innych mam, masz więc w rękach potężne narzędzie… Czy kontakt z followersami na instagramie ma wpływ na twoją firmę?

Uwielbiam kontakt z innymi ludźmi, ten przez moje konto instagramowe także. Wydaje mi się też, że dzięki niemu ludzie, którzy mnie obserwują widzą, że nie traktuję siebie zbyt poważnie. Instagram to z pewnością swego rodzaju odskocznia i muszę powiedzieć, że jestem bardzo wdzięczna ludziom, którzy mnie obserwują i którzy wspierają mnie od początku istnienia firmy.

Jakbyś określiła swój styl?

Tak naprawdę nie wiem….Powiedziałabym, że nie wymagający wysiłku.

Co cię inspiruje?

Moje dzieci. Za każdym razem, kiedy projektuję ubrania, myślę o nich. Kolekcja na wiosnę/lato 2017 jest mocno przesiąknięta preferencjami mojej córki, która ostatnio bardzo lubi dziewczyńskie sukienki. Zrobiłam więc ukłon w jej stronę. Sporo inspiracji znajduję na ulicach.

Uwielbiam wzory, lubię mieszanie printów i balansowanie na granicy dobrego smaku – uważam, że w modzie trzeba umieć podejmować ryzyko. Podoba mi się też wizja, że mogę tego nauczyć dzieci, pomóc w uzyskaniu pewnej świadomości, w rozkodowaniu pewnych zasad i że mogę je przenieść na modę dziecięcą.

Jak wygląda twój typowy dzień pracy?

Mówiąc ściśle, nie ma czegoś takiego jak typowy dzień pracy. Wszystkie moje dni wyglądają inaczej, taki życiowy rock’n’roll. To znaczy są pewne stałe. Wstaję zwykle o 7:30, odprowadzam dzieci do szkoły, a potem wszystko zależy od zadań tego dnia. To może być dzień pełen inspirujących spotkań na mieście, ekscytujących i wnoszących wiele do firmy, albo przy komputerze… Nie mam typowego dnia, ale za każdym razem działam na 200 procent.

 

Jakie masz plany na przyszłość i nad czym teraz pracujesz? 

Marzę o zrobieniu kolaboracji z innymi markami. Właśnie jestem w trakcie pracy nad jedną z nich. Chciałabym też wypuścić kobiecą kolekcję, ale nie wiem dokładnie jeszcze kiedy. To projekt o którym myślę od dawna i jestem pewna, że się uda.

 

Zdjęcia dzięki uprzejmości: Leia Sfez, www.leiasfez.com

Leave a comment 2 komentarze

  1. Obserwuję Leia i Diapers & Milk na instagramie od jakiś dwóch lat. Czytając ten wywiad, miałam wrażenie że jest on przeprowadzony z moją znajomą 🙂 Uwielbiam jej styl, estetykę i właśnie ten luz zaprzeczający temu, że mama dwójki dzieci powinna być poważna 🙂

  2. Uwielbiam ją!!! Kocham Francję, Paryż a to wszystko co Leia robi to to co mam w sercu w kapsułce 🙂 . I w ogóle brawo za odwagę i wizję (jak narazie) mody dziecięcej 🙂 .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama


Warto przeczytać