marki, Wizytówka

Dazed but Amazed

Dazed but Amazed, Confused and Amused. Oto wykładnia stylu i motto australijskiej marki pościelowej, powstałej z miłości do lnu i jego cudownych właściwości.

Dazed but Amazed to dzieło Jes O’Brien, mamy 6-miesięcznego Dasha i 5-letniego Banjo, żony alergika, która wkrótce po narodzinach pierwszego synka, nieustannie kaszlącego w ciągu nocy, wymieniła całą jego klasyczną bawełnianą wyprawkę na lnianą. Przeszło jak ręką odjął. Bo len, jak pewnie wiecie, jest hipoalergiczny, ekologiczny, superwytrzymały –  bo o 30% mocniejszy od bawełny – przewiewny i otulający. A jakby tego było mało, z wiekiem nabiera urody, wdzięku i miękkości. Spróbujcie to przebić!

 

 

Jes zachwyciła się tą masą lnianych dobrodziejstw, po czym znalazła lokalnego drukarza tkanin, używającego wyłącznie organicznych środków. Zaraz potem uruchomiła domową produkcję lnianej pościeli, najpierw wyłącznie dla dzieci, potem także dla dorosłych. Ale po kolei.

 

 

Wszystko zaczęło się od mody. To właśnie Jes O’Brien dopinała na ostatni guzik takie projekty, jak kolaboracja Kate Moss z Topshop i zjeździła wszystkie Fashion Weeki jako pełnoetatowa makijażystka. Nic więc dziwnego, że ten czas zaowocował wieloma znajomościami, które przydały jej się przy rozkręcaniu pościelowej marki. A zaczęło się od nadruków, z których każdy został wykonany przez jej ulubionych artystów, takich jak Mitch RevsKelli Murray, Iki Yasuo, Pax & Hart czy Maja Säfström.

 

This slideshow requires JavaScript.

 

Nasi faworyci to studio Inkling Design. Popełnili oni serię zawadiackich nadruków z podobiznami muzyków, obdarzonych specjalnie wymyślonymi pościelowymi ksywkami, jak Nod Stewart, Snoozi Quatro, Bed Zeppelin, John Linen i Eric Napton. Rozbrajające!

 

 

Równie rozbrajająca jest nazwa marki. Jes tłumaczy, że oszołomiona i zachwycona poczuła się na początku swojej macierzyńskiej drogi. Ciągle w biegu i niedoczasie, cierpiąca na niedostatki snu z jednej strony, z drugiej zaś zafascynowana tym, że to wszystko da się przetrwać i jeszcze czerpać z tego trudnego czasu radość i siłę. Proste.

 

 

Nie zapomnijcie zajrzeć na instagram Jes – znajdziecie tam mnóstwo szczerych i zabawnych relacji z dnia codziennego młodej zapracowanej mamy, inspiracji, wariacji, wygibasów z synami i świetnych stylizacji. Bo Jes ma też genialna stylówkę, sprawdźcie to!

Leave a comment 2 komentarze

  1. Kaszlał w nocy przy bawełnianej pościeli? Kurczaki… Mam w domu syna alergika, który ma podobne objawy… W pościeli wełny czy pierza brak, ale jakoś szczególnie lepiej nie jest – może to kwestia bawełny właśnie? Może len pomoże? Inspirujące!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama