Czas na wodne szaleństwo!

Pampers inspiruje do wodnej zabawy

Kolejny gorący czerwcowy dzień! Szukacie fajnego miejsca blisko Warszawy, gdzie wasze dziecko może popluskać się w wodzie? Sprawdźcie Wodny Park Bajka.

Początek lata upalnie wprowadza w wakacyjny nastrój, a my nie potrafimy usiedzieć w miejscu i szukamy pomysłów na zabawę, dla dużych i małych. Wspólnie z Kają, mamą dwuipółletniej Mili i sześcioletniego Leona, porzuciłyśmy na chwilę zgiełk miasta i wybrałyśmy się na wycieczkę do miejsca, które zobaczone przez dzieci po raz pierwszy, na dobre wpisują się w harmonogram letnich wyjazdów. Wodny Park Bajka okazał się strzałem w dziesiątkę, bo energiczne rodzeństwo poczuło wiatr we włosach i szalenie dobrze się bawiło.

Na co dzień Kaja Wolnicka na swoim blogu opisuje miejsca, które są trafionym pomysłem na spędzenie wolnego czasu z dziećmi. Tym samym inspiruje tysiące mam do zapakowania plecaków, śniadaniówek i ruszenia ku przygodzie. Jak sama wspomina, gdy była mała, nie było aż tylu ciekawych atrakcji dla dzieci, stąd tak wielka chęć, aby teraz z własnymi maluchami zaznać jak najwięcej. Bierze garściami z dzieciństwa swoich dzieci wszystko, co najlepsze i bawi się przy tym świetnie. Co kilka dni budzi je z uśmiechem na ustach, mając dla nich niespodziankę – kolejną fascynującą wycieczkę. Czy może być coś lepszego od takiej porannej pobudki? Nie! Zresztą sami zobaczcie, jak Mila i Leon dobrze bawią się w trakcie swoich wojaży z mamą. Nic, tylko pozazdrościć!

Wyprawa do wodnego parku nie mogłaby się odbyć bez dobrze spakowanego plecaka! Na miejscu spędziliśmy cały dzień, słońce grzało niemiłosiernie, a dzieciom, jak to dzieciom, przygody nie straszne i trzeba być gotowym na każdy scenariusz. Na liście rzeczy, które Kaja zabrała ze sobą, znalazły się dodatkowe ubranka na zmianę, buty antypoślizgowe, kąpielówki dla Leona, balsam przeciwsłoneczny oraz pieluszki Pampers Splashers do kąpania dla Mili. Te ostatnie zapewniły pełną ochronę i komfort wodnej zabawy przez cały dzień.

Leon i Mila to dwa żywioły, z których każdy podąża w swoim kierunku i każdy ma swój plan działania. Nadążyć za nimi ciężko, ale wizyta na placu zabaw w ciągu tygodnia ułatwia ich mamie to zadanie. Tłumów nie ma. Nie ma również kolejki do budki z lodami. Malinowe, waniliowe czy solony karmel? W przerwie pomiędzy fontanną, spryskiwaczami i rwącą rzeką ulubione smaki wskoczyły do wafelków. Mila nie ściąga pieluszki nawet na chwilę, w końcu zaraz ruszy za starszym bratem, pluskającym się w wodzie.

Musimy przyznać, że nie mogłyśmy wyobrazić sobie lepszego ochłodzenia przy trzydziestopniowych upałach, którymi raczy nas czerwcowa aura. I chociaż kusiły nas zabawa gigantycznymi szachami i chwila odpoczynku w wielkich domkach z orzecha kokosowego, które zobaczyłyśmy na miejscu, to pomysł letniego ochłodzenia w wodzie okazał się strzałem w dziesiątkę. Fajny to był czas, a do Parku Wodnego Bajka wrócimy, koniecznie!

*

Mila ma na sobie najnowsze pieluszki Pampers Splashers, które idealnie sprawdziły się podczas wodnych zabaw. Więcej o samych pieluszkach i dostępnych rozmiarach przeczytacie tutaj.

*

Zdjęcia: Kaja Wolnicka

Opracowała: Marta Szczepanik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.