Apart blisko mam #3

Marta, Pola i Nela

Mama może pomieścić w sobie wiele ról. Jest najczulszym, troskliwym opiekunem, przyjaciółką, ale też ambitną, aktywną zawodowo, stylową kobietą. Tak, mama jest superwoman.

Dziś w ramach naszego cyklu prowadzonego z biżuteryjną marką Apart, specjalnie z okazji nadchodzącego Dnia Matki: #Apartbliskomam, przedstawiamy Martę i jej córki: ośmioletnią Polę i roczną Nelę. Marta stworzyła salon fryzjerski, w którym spotkać można twarze znane z czerwonych dywanów. Ta mistrzyni koloryzacji ciężkiej pracy się nie boi i jak sama przyznaje, na domowe życie czasu ma znacznie mniej, niż by chciała. Wieczory i niedziele to czas tylko dla rodziny. Wtedy to następują eksplozje skondensowanej czułości, wspólnych atrakcji, lenistwa i zwykłego życia.

Dom z mamą pracującą organizację musi mieć prężną i dopiętą na ostatni guzik, by wszystko działało jak trzeba. Na co dzień stery domowego ogniska przejmuję Mariusz, tata i mąż w jednej osobie, który żadnego obowiązku się nie boi. Jak sam przyznaje – Marta jest mamą szybką. Ma mniej czasu, by załatwić wszystkie sprawy związane z dziewczynkami, ale doskonale wie, co się dzieje. Kiedy wraca z pracy, zostawia świat salonu za drzwiami i bawi się z dziewczynkami, dbając o ich pełną bliskości relację.

Wieczory i weekendy sprzyjają celebrowaniu wspólnych momentów. Czasem całą rodziną robią coś ekstra, a czasem po prostu leżą razem przed telewizorem ciesząc się sobą. Pola, fanka „Tańca z Gwiazdami” rozpromieniona opowiedziała mi o finałowym odcinku oglądanym z mamą. Nie wiem, czy Marta miała na ten finał taki apetyt jak Pola. Czuję jednak, że wieczór w towarzystwie córki był dla niej najlepszą jego wersją.

Sypialnia Marty i Mariusza najczęściej jest miejscem wspólnych rozmów, przytulanek, czytanek i akrobacji. – Dziewczyny wylegują się w wielkim łóżku, zapominając o reszcie świata – zdradza Mariusz. I choć Marta ma napięty grafik i w głowie milion spraw do załatwienia, chwile z dziewczynami to dla niej osobna, najważniejsza historia. Mała Nela jest wymarzoną drugą córką i wymarzoną młodszą siostrą. W domu czuć Girl Power w wesołym wydaniu.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Tenis to wielka pasja i talent Poli. Trenująca na Legii zawodniczka odnosi już spore sukcesy. Tata zawozi i odwozi na treningi, jeździ na obozy i uspokaja ambicje, wprowadzając w sportowe współzawodnictwo luz i radochę, mama jest najgłośniejszym dopingiem. – Sport to nasz wspólny temat – przyznaje Marta. –Sama trenowałam kiedyś piłkę ręczną i mam duży sentyment do tych czasów. Na turniejach, gdy Pola jest na korcie, krzyczę na całe gardło. Jestem dumna, że tak świetnie sobie radzi i cieszy mnie jej entuzjazm. Dużo już przerobiłyśmy różnych zajęć – od baletu po akrobatykę, tenis został na dłużej i zamienił się w prawdziwą pasję.

Marta ma świetny styl. Przeglądając jej zdjęcia na Instagramie pierwszy raz,  byłam pewna, że jest modelką albo stylistką. Lubi modę i zabawę trendami. Wysportowana sylwetka sprzyja eksperymentom, które Marcie wychodzą świetnie, warto podglądać. Zadbana, ambitna, zdolna, świetnie zorganizowana, a do tego ciepła i radosna. – Fajnie mieć taką mamę mówi Pola, a ja nie mam wątpliwości, że tak właśnie jest. No i wiadomo, kto ma najlepszą fryzurę w klasie!

*

Dzień Matki tuż-tuż, jeśli nadal nie zdecydowałyście się na prezenty, przyjrzyjcie się kolekcjom biżuterii Apart. Może wybory Marty będą dla was podpowiedzią.

Marta dla siebie i dziewczynek wybrała: naszyjnik z żółtego złota z diamentami z kolekcji Magic Moments, bransoletkę ze złotym elementem, bransoletkę ze srebrnym emaliowanym elementem złotą bransoletę z Kids Collection. kolekcji Fun Fun Marta zdecydowała się na: bransolety z elementami z żółtego złota i diamentem w wersji 1 i 2.

*

Tekst: Paulina Filipowicz

Zdjęcia: Ewa Przedpełska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.