marki, przedmioty, Wizytówka, Wyprawka

Ah Goo Baby

nowa marka w Polsce i konkurs dla Was!

Lubimy marki, które stawiają sobie wysoko poprzeczkę. Takie, którym zależy na rozwoju i tworzeniu innowacji, zmieniających rodzinne życie na lepsze. A także tych, które bacznie słuchają swoich odbiorców, ich potrzeb i wskazówek, by nieustannie te oczekiwania spełniać. Jedną z takich marek jest Ah Goo Baby, marka założona przez Karin Telegadis, która niedawno podzieliła się z nami swoją historią. Chodźcie!

Potrzeba matką wynalazków. Tak też było w przypadku Karin, mamy 3 dzieci, która rozpoczynając swoją przygodę z macierzyństwem, rozczarowała się jakością podstawowych produktów do opieki niemowlaków. Od materacy do przewijania, śliniaków czy kocyków, wymagała nieco więcej, niż bazowych funkcji i kolorów. W jej aktywnym życiu, potrzeba było sprytnych rozwiązań, które zapewniłyby jej łatwiejszą opiekę nad dzieckiem.

Tak też powstało Ah Goo Baby –  marka, która stawia sobie za cel pomóc nowoczesnym, często zabieganym rodzicom, w ogarnianiu codziennych czynności wokół dziecka, jak karmienie, przewijanie, spanie czy spacer. Z poszanowaniem dziecięcej delikatności i nieustannej ciekawości świata.

Dlatego produkty Ah Goo Baby są tak wyjątkowe i zmyślne. Jak choćby przewijak, wykonany ze 100% pianki memory, która zapamiętuje kształt małego ciałka i idealnie się do niego dopasowuje. Jedyny taki na świecie! Albo pluszowy przewijak do zmiany pieluszki na spacerze, także z pianki memory, który z powodzeniem zastąpi wszelkie podkłady do przewijania. Są też fajne ochraniacze do odbijania, z niezwykle chłonnej bawełny o splocie „birdseye” oraz antypoślizgowe ochraniacze na kolana, które przynoszą ulgę małym kolankom podczas tej arcytrudnej sztuki, jaką jest raczkowanie.

Mogłybyśmy tak wymieniać i wymieniać, dlatego przekazujemy głos Karin, która opowiedziała nam co nieco o swoich początkach, filozofii marki i sprawdzonych produktach. Zapraszamy do lektury!

***

Jaka historia kryje się za marką Ah Goo Baby?

Byłam w ciąży z moją pierwszą córką, wspólnie z mężem zaczęliśmy myśleć o Grace i tym, jak wiele się zmieni w naszym życiu po jej narodzinach. Chciałam zadbać, aby wszystkie jej potrzeby były spełnione, przy zachowaniu naszego aktywnego stylu życia. Rozpoczęłam więc poszukiwania produktów, które powinny zapewniać odpowiedni komfort, być bezpieczne, w rozsądnej cenie, odpowiadać mojemu stylowi. Liczyłam na to, że pomogą uczynić nasze życie łatwiejszym, dzięki czemu moglibyśmy spędzać więcej wspólnego czasu z Grace.

Okazało się to trudniejsze, niż sądziłam. Byłam sfrustrowana złą jakością produktów, brakiem dbałości o komfort i styl. Gdy przywitałam na świecie drugą córkę, Sophie, pieszczotliwie mówiłam do niej „Ach Goo”, co bardzo mi się spodobało na nazwę marki i stało się początkiem nowego rozdziału w moim życiu.

Jakie produkty miałaś zamiar tworzyć?

Założyłam Ach Goo Baby, by pomóc rodzicom, przyjaciołom i rodzinie celebrować ich wspólne chwile z niemowlakiem, dlatego zależało mi na mądrych produktach wysokiej jakości, które są jednocześnie użyteczne i wyjątkowe. Naszą misją stało się wspieranie rodziców, którzy prowadzą aktywny tryb życia ze swoimi dziećmi, aby mogli jeszcze lepiej odkrywać świat wokół siebie. A dzieci mogły szczęśliwie rozwijać swoje umiejętności, pasje i wrodzoną ciekawość świata.

Jak określiłabyś styl produktów Ah Goo Baby?

Po prawie dziesięciu latach, rodzina Ach Goo Baby urosła z jednej linii produktów, do ponad piętnastu. Wszystko, dzięki zaangażowanemu i oddanemu zespołowi oraz naszym partnerom handlowym, którzy podzielają nasze pasje. Od początku istnienia, skupiamy się na koncepcji innowacyjnych produktów, które wypełnią lukę na rynku i będą odpowiadać na potrzeby nowych rodziców oraz stałych klientów, korzystających już z naszych produktów na co dzień.

To wszystko jest nierozłączną częścią tego, jak i ​​dlaczego tworzymy tak wiele produktów. Chcemy mieć pewność, że każdy z nich – od wodoodpornych kocyków minky po torbę mamy – będzie wyróżniał się wysokimi standardami bezpieczeństwa, trwałości i odpowiedzialności społecznej.

Opowiedz nam o waszej filozofii marki.

Każdy produkt Ach Goo Baby wyróżnia się konkretnym pomysłem do wykorzystania w konkretnym celu. Niezależnie od tego, czy pomysł wywodzi się z naszych wnikliwych badań, cennych opinii naszych stałych klientów lub eksplorowania kreatywności i zainteresowań przez naszych własnych małych odkrywców – wszystko jest dla nas równie inspirujące i warte sprawdzenia. W kolejnych fazach wytwarzania, dbamy, aby nasze produkty były całkowicie bezpieczne dla dziecka, skuteczne i praktyczne. A także przyjazne cenowo, bez utraty na ich jakości.

Jakie innowacyjne rozwiązania cechują wasze produkty?

Wiele naszych produktów odpowiada na potrzebę utrzymania czystości dziecięcych produktów, stąd w ofercie liczne pokrowce na smoczki, etui na mokre chusteczki, wodoodporne woreczki na pieluszki i mokre ubrania. Nie tylko zapewniają ich czystość, ale są wygodne w użyciu i pomocne w organizacji czasu czy miejsca w dziecięcej torbie, w której tak łatwo o niekontrolowany chaos.

Komfort jest kolejnym ważnym aspektem rozwoju naszych produktów. Wiele z nich, jak choćby przewijaki, wykonane są z pianki termoaktywnej, która dopasowuje się do kształtu dziecka, a kocyki z miękkiej, wodoodpornej tkaniny Minky, co podnosi komfort dzieci w takich chwilach jak przewijanie czy spacery podczas aktywnych dni na mieście.

This slideshow requires JavaScript.

Skąd czerpiesz inspiracje dla swoich projektów?

Większość naszych inspiracji pochodzi z własnych doświadczeń jako rodziców. Niejednokrotnie zadawaliśmy sobie pytania „Co może uczynić codzienne życie z niemowlętami łatwiejszym i wygodniejszym?“ oraz „Jak możemy pomóc rodzicom poczuć się lepiej przygotowanym do nowej codzienności z dziećmi?”. Inspiracja pochodzi z naprawdę prostych chęci, aby zobaczyć uśmiech na buziach wszystkich dzieci. Ich zadowolenie przekłada się na zadowolenie rodziców, stąd patrzymy na ich naturalne, wrodzone potrzeby.

Wymień top 3 produkty Ah Goo Baby, które was wyróżniają.

Zdecydowanie ARK, czyli nasz materac do przewijania wykonany z pianki termoaktywnej, podręczny przewijak THE PLUSH PAD oraz KNEEKERS, czyli antypoślizgowe ochraniacze na kolana dla raczkujących dzieci.

Dziękujemy Karin za rozmowę i życzymy samych twórczych projektów.

***

Na koniec KONKURS! Do wygrania jest bon, na zakupy w sklepie mamytomy.pl na produkty Ah goo baby, w wysokości 200 zł. Napiszcie nam w komentarzu, pod tym postem, który z produktów Ah goo baby, dostępnych w mamytomamy.pl, podoba wam się najbardziej. Wszystkie znajdziecie TUTAJ. Dołączcie link do wybranego produktu i napiszcie dlaczego akurat taki wybór. Najciekawszą wypowiedź nagrodzimy.

Na wasze komentarze czekamy do niedzieli, do końca dnia (26.02.2016). Wyniki ogłosimy we wtorek (28.02.2017).

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Leave a comment 40 komentarzy

  1. Hej rzeczywiście fajna marka znam ją ze stanów, korzystałam z przewijaka plush pad i muszę powiedzieć, że jest wygodny i ładny. No i te oryginalne wzory są ciekawe.

    1. https://www.mamytomy.pl/pl/p/Plush-Pad-podrozny-przewijak-z-pianki-termoaktywnej-Ah-Goo-Baby/1020
      Spośród produktów marki Agmh- Goo- Baby na pewno wybrałbym podróżny przewijak z pianki termoaktywnej. Opis produktu dał mi wiele do myślenia. Bo rzeczywiście na codzień zdarzają się „wypadki” gdzie Bąbel popuści, uleje albo co najgorsze pewna cześć zawartości pieluchy wpłynie obok.. 😜 zwykły przewijak podróży z ceratki można przetrzeć z wierzchu i tyle..jet czysty ale co dzieje się w środku? No właśnie!! To cudo można wyprać wysuszyć i używać jak nowy. Rewelacja. Po drugie ile pieniędzy wydaje na podkłady jednorazowe?! O zgrozo! Tak więc ten produkt powinno traktować się jako inwestycje. Ponadto przewijanie jest jedną z NAJCZĘSTSZYCH czynności wykonywanych przy naszych Maluchach. Zatem logiczne, że jako mama chce żeby bylogo miło i komfortowo. Producentka o tym również pomyślała:) mata ta jest wykonana z pianki, która idealnie dostosowuje się do kształtu naszego dzidziusia więc jego głowa i szyja jest zabezpieczona. A chyba każda mama pragnie bezpieczeństwa pociechy? Jasne, że tak dlatego to kolejny plus! Pani Karin stworzyła produkt kompaktowy łatwy w utrzymaniu czystości, kolorowy, miły i bezpieczny dla dziecka. Czego chcieć więcej?
      Żałuję że wcześniej nie miałem okazji napotkać tych produktów bo nie jeden właśnie przypadł mi do gustu. Teraz tylko pozostaje czekać na Wielkanocnego Zajączka żeby przykicał do nas z takim prezentem .

  2. https://www.mamytomy.pl/pl/p/Plush-Pad-podrozny-przewijak-z-pianki-termoaktywnej-Ah-Goo-Baby/1020

    Ze sklepu mamytomy.pl. spośród produktów marki Agmh- Goo- Baby na pewno wybrałbym podróżny przewijak z pianki termoaktywnej. Opis produktu dał mi wiele do myślenia. Bo rzeczywiście na codzień zdarzają się „wypadki” gdzie Bąbel popuści, uleje albo co najgorsze pewna cześć zawartości pieluchy wpłynie obok.. ;P zwykły przewijak podróży z ceratki można przetrzeć z wierzchu i tyle..jet czysty ale co dzieje się w środku? No właśnie!! To cudo można wyprać wysuszyć i używać jak nowy. Rewelacja. Po drugie ile pieniędzy wydaje na podkłady jednorazowe?! O zgrozo! Tak więc ten produkt powinno traktować się jako inwestycje. Ponadto przewijanie jest jedną z NAJCZĘSTSZYCH czynności wykonywanych przy naszych Maluchach. Zatem logiczne, że jako mama chce żeby bylogo miło i komfortowo. Producentka o tym również pomyślała:) mata ta jest wykonana z pianki, która idealnie dostosowuje się do kształtu naszego dzidziusia więc jego głowa i szyja jest zabezpieczona. A chyba każda mama pragnie bezpieczeństwa pociechy? Jasne, że tak dlatego to kolejny plus! Pani Karin stworzyła produkt kompaktowy łatwy w utrzymaniu czystości, kolorowy, miły i bezpieczny dla dziecka. Czego chcieć więcej?
    Żałuję że wcześniej nie miałem okazji napotkać tych produktów bo nie jeden właśnie przypadł mi do gustu. Teraz tylko pozostaje czekać na Wielkanocnego Zajączka żeby przykicał do nas z takim prezentem 😉

  3. Przewijak we wzorze Charleston to strzał w dziesiątkę. Praktyczny, bo można zwinąć w rulonik, efektowny bo ma śliczny wzór, który z pewnością przypadnie do gustu każdemu szkrabowi(!) i ekonomiczny jeśli wierzyć obliczeniom kosztów używania jednorazowek. Świetnie że jest wodoodporny, a mimo to przyjemny dla dzieciaczka. Izolowane temperatury przyda się w wielu sytuacjach. Zmieści się do każdej torebki, wózka a nawet męskiej kieszeni, a dodatkowo, pstrokate wzory nie pozwolą żeby o nim zapomnieć.

    https://www.mamytomy.pl/pl/p/Plush-Pad-podrozny-przewijak-z-pianki-termoaktywnej-Ah-Goo-Baby/1020

  4. Dzisiaj przyłapałam swoje dziecko z kablem od drukarki w buzi. Raczkowanie. Zaczyna się.. Bardzo się cieszę, że jest taka ciekawa świata, że próbuje i kombinuje. Cieszę się, że kilka dni temu zajrzałam do niej właśnie w momencie gdy udało jej się zrobić pierwsze raczko-pełźnięcie 🙂 Cudny moment i cudna jej mina- „Mamo, widziałaś?” <3 <3 <3 Teraz nasz ruch- musimy lepiej przygotować przestrzeń- pochować kuszące kable, listwy, zabezpieczyć kontakty. Z twardą i śliską podłogą poradzą sobie antypoślizgowe ochraniacze na kolana KNEEKERS®

    https://www.mamytomy.pl/pl/p/Antyposlizgowe-ochraniacze-na-kolana-KNEEKERS-dla-raczkujacych-niemowlat-Ah-Goo-Baby/1017

    – to właśnie ten produkt Ah goo baby wybieram. Pomogą uniknąć siniaków i otarć przy raczkowaniu, a potem będą idealnie chronić kolanka przy stawianiu pierwszych kroków. A że radością trzeba się dzielić, druga parę otrzyma Lu, córka przyjaciółki, która też zaczyna swoją przygodę z raczkowaniem.

  5. Gdybym mogła, to wybrałabym zachwycające ochraniacze na kolanka dla córci
    https://www.mamytomy.pl/pl/p/Antyposlizgowe-ochraniacze-na-kolana-KNEEKERS-dla-raczkujacych-niemowlat-Ah-Goo-Baby/1017
    z wielu powodów. Ten najważniejszy to ten, żeby było jej lżej przy atopowym zapaleniu skóry, który rozgościł się w jej zgięciach kolanek najbardziej.
    Do tego dołączyłaby bawełniane body, dlatego że BAWEŁNIANE, a w takim mogłaby dospać dłużej
    mhttps://www.mamytomy.pl/pl/p/Bawelniane-body-z-krotkim-rekawem-na-prezent-Ah-Goo-Baby/1015
    …bo najpiękniejsze co możemy dostać od losu, to zdrowie.
    a tak po kobiecemu, to nie mogłabym się oprzeć podróżnemu przewijakowi https://www.mamytomy.pl/pl/p/Plush-Pad-podrozny-przewijak-z-pianki-termoaktywnej-Ah-Goo-Baby/1020
    za „pełnię”, jak mówi starsza córcia. A z tą pełnią, to przecież w dobrych zakupach bywa różnie, … a nawet w rozmowach bywa różnie :)… mówię córci ‚popatrz Malinko, jaki okrągły księżyc, duży, jasny…
    – to się mówi, mamo że się spełnił’.
    pozdrawiamy!

  6. Kocyk wodoodporny idealny na spacery w każdą pogodę, zwłaszcza dla aktywnych rodziców. I już nie ma wymówek, że pada czy zimno 🙂
    I ta kolorystyka, urzekła mnie ta marka, naprawdę coś miłego dla oka, a zarazem takie funkcjonalne.

  7. https://www.mamytomy.pl/pl/p/Plush-Pad-podrozny-przewijak-z-pianki-termoaktywnej-Ah-Goo-Baby/1020

    Ze sklepu mamytomy.pl. spośród produktów marki Agmh- Goo- Baby na pewno wybrałbym podróżny przewijak z pianki termoaktywnej. Opis produktu dał mi wiele do myślenia. Bo rzeczywiście na codzień zdarzają się „wypadki” gdzie Bąbel popuści, uleje albo co najgorsze pewna cześć zawartości pieluchy wpłynie obok.. 😜 zwykły przewijak podróży z ceratki można przetrzeć z wierzchu i tyle..jet czysty ale co dzieje się w środku? No właśnie!! To cudo można wyprać wysuszyć i używać jak nowy. Rewelacja. Po drugie ile pieniędzy wydaje na podkłady jednorazowe?! O zgrozo! Tak więc ten produkt powinno traktować się jako inwestycje. Ponadto przewijanie jest jedną z NAJCZĘSTSZYCH czynności wykonywanych przy naszych Maluchach. Zatem logiczne, że jako mama chce żeby bylogo miło i komfortowo. Producentka o tym również pomyślała:) mata ta jest wykonana z pianki, która idealnie dostosowuje się do kształtu naszego dzidziusia więc jego głowa i szyja jest zabezpieczona. A chyba każda mama pragnie bezpieczeństwa pociechy? Jasne, że tak dlatego to kolejny plus! Pani Karin stworzyła produkt kompaktowy łatwy w utrzymaniu czystości, kolorowy, miły i bezpieczny dla dziecka. Czego chcieć więcej?
    Żałuję że wcześniej nie miałem okazji napotkać tych produktów bo nie jeden właśnie przypadł mi do gustu. Teraz tylko pozostaje czekać na Wielkanocnego Zajączka żeby przykicał do nas z takim prezentem

  8. https://www.mamytomy.pl/pl/p/Plush-Pad-podrozny-przewijak-z-pianki-termoaktywnej-Ah-Goo-Baby/1020
    Na pewno wybrałbym podróżny przewijak z pianki termoaktywnej. Opis produktu dał mi wiele do myślenia. Bo rzeczywiście na codzień zdarzają się „wypadki” gdzie Bąbel popuści, uleje albo co najgorsze pewna cześć zawartości pieluchy wpłynie obok.. zwykły przewijak podróży z ceratki można przetrzeć z wierzchu i tyle..jet czysty ale co dzieje się w środku? No właśnie!! To cudo można wyprać wysuszyć i używać jak nowy. Rewelacja. Po drugie ile pieniędzy wydaje na podkłady jednorazowe?! O zgrozo! Tak więc ten produkt powinno traktować się jako inwestycje. Ponadto przewijanie jest jedną z NAJCZĘSTSZYCH czynności wykonywanych przy naszych Maluchach. Zatem logiczne, że jako mama chce żeby bylogo miło i komfortow a mataa ta jest wykonana z pianki, która idealnie dostosowuje się do kształtu naszego dzidziusia więc jego głowa i szyja jest zabezpieczona. Pani Karin stworzyła produkt kompaktowy łatwy w utrzymaniu czystości, kolorowy, miły i bezpieczny dla dziecka. Czego chcieć więcej?
    Żałuję że wcześniej nie miałam okazji napotkać tych produktów bo nie jeden właśnie przypadł mi do gustu. Teraz tylko pozostaje czekać na Wielkanocnego Zajączka żeby przykicał do nas z takim prezentem

  9. Ze sklepu mamytomy.pl na pewno wybrałbym podróżny przewijak z pianki termoaktywnej. Opis produktu dał mi wiele do myślenia. Bo rzeczywiście na codzień zdarzają się „wypadki” gdzie Bąbel popuści, uleje albo zawartości pieluchy wpłynie obok..zwykły przewijak podróży z ceratki można przetrzeć z wierzchu i tyle..jest czysty ale co dzieje się w środku? To cudo można wyprać wysuszyć i używać jak nowy. Rewelacja. Po drugie ile pieniędzy wydaje na podkłady jednorazowe?! O zgrozo! Tak więc ten produkt powinno traktować się jako inwestycje. Ponadto przewijanie jest jedną z NAJCZĘSTSZYCH czynności wykonywanych przy naszych Maluchach. Zatem logiczne, że jako mama chce żeby bylogo miło i komfortowo a mata ta jest wykonana z pianki, która idealnie dostosowuje się do kształtu naszego dzidziusia więc jego głowa i szyja jest zabezpieczona. A chyba każda mama pragnie bezpieczeństwa pociechy? Pani Karin stworzyła produkt kompaktowy łatwy w utrzymaniu czystości, kolorowy, miły i bezpieczny dla dziecka. Czego chcieć więcej? Żałuję że wcześniej nie miałem okazji napotkać tych produktów bo nie jeden właśnie przypadł mi do gustu. Teraz tylko pozostaje czekać na Wielkanocnego Zajączka żeby przykicał do nas z takim prezentem.

  10. Najbardziej chciałabym córci odjąć wszelkich łez z powodu beznadziejnego atopowego zapalenia skóry, które w zgięciach kolanek lubi się tarmosić i nie znikać, choć zaklinamy je wszelkimi metodami. Dlatego bezkonkurencyjnie wybrałabym ochraniacze na kolana, by jej ulżyć.
    https://www.mamytomy.pl/pl/p/Antyposlizgowe-ochraniacze-na-kolana-KNEEKERS-dla-raczkujacych-niemowlat-Ah-Goo-Baby/1017
    … bo zdrowie, to najcenniejszy dar jaki możemy dostać od losu.
    A do tego uśmiechnęłabym się matczynie do bawełnianego body, dlatego że BAWEŁNIANE i mogłaby w nim dłużej dospać…
    https://www.mamytomy.pl/pl/p/Bawelniane-body-z-krotkim-rekawem-na-prezent-Ah-Goo-Baby/1015
    No i tak po kobiecemu oko moje przyciąga czysta przyjemność wizualna i kompleksowość w pigułce, którą prezentuje ten piękny przewijak. Więc ogromny ukłon za jego PEŁNIĘ. A z tą pełnią, to przy zakupach bywa różnie, no i w rozmowach nawet bywa różnie…
    bo ja do starszej córci mówię wieczorem: ‚popatrz Malinko, jaki okrągły księżyc, duży, jasny…
    – To się mówi, mamo, że się spełnił’.
    https://www.mamytomy.pl/pl/p/Plush-Pad-podrozny-przewijak-z-pianki-termoaktywnej-Ah-Goo-Baby/1020

  11. Produkty są zachwycające. Świetne wzornictwo, łączące barwy miłe dla dzieci i mamy 🙂 Zachwyciły mnie dwa produkty. Jeden z perspektywy wygody mamy a drugi z perspektywy wygody dziecka. Chodzi o „uniwersalny pasek, uchwyt do butelek, kubków i maskotek”. Jedna prosta rzecz, ale jak przemyślana! Ilu niepotzrebnych skłonów i schylania można uniknąć z tym cudem i nie przeciążać i tak już wymęczonego kręgosłupa, któremu każdy kolejny kilogram rosnącej Miłości coraz bardziej daje popalić. A dla Malucha z pewnością wybrałabym „antypoślizgowe ochraniacze na kolana”. Drewniane podłogi czy płytki dobrze wyglądają, ale dla takiego brzdąca, który przygodę z raczkowaniem rozpoczyna w ciepłych, letnich miesiącach, takie ograniacze mogą dać prawdziwą ulgę i pomóc w odkrywaniu świata. Koniec z poślizgami, zimnymi kolanami i przerażeniem w oczach rodzicielki, gdy jest problem z koordynacją, coś się „rozjedzie” i ała gotowe.

  12. Moim zdecydowanym faworytem jest Plush Pad – podróżny przewijak https://www.mamytomy.pl/pl/p/Plush-Pad-podrozny-przewijak-z-pianki-termoaktywnej-Ah-Goo-Baby/1020. Podoba mi się, że jest bardzo praktyczny, na takie rzeczy stawiam, kompletując wyprawkę dla mojej córeczki. Zamierzam dużo się przemieszczać z dzieckiem (do rodziny, przyjaciół, na spacery w lesie, na wakacje nad morze) i taki przewijak jest mi niezbędny. Świetne jest to, że można prać go w pralce, a przede wszystkim, że dopasowuje się do ciała Maluszka. A do tego jest bardzo ładny 🙂

  13. Najbardziej podoba mi się śliniak z magnetycznym zapięciem, przypuszczam, że musi to być najszybsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie z możliwych 🙂

  14. Moje dziecię wkroczyło w nowy etap samodzielności. Właściwie to bardziej wpełzło, bo ten ruch, który wykonała przypominał trochę raczkowanie, trochę czołganie a najbardziej pełzanie. Cieszę się, że kilka dni temu zajrzałam do niej właśnie dokładanie w tym momencie, kiedy po raz pierwszy skoordynowała na chwilę całe ciałko i posunęła się do przodu w kierunku upragnionej zdobyczy. Cudny moment dla mnie jako mamy <3 Na pewno cudny też dla niej- jaką dumną i dorosłą miną na mnie spojrzała!! Teraz nasz ruch- musimy pozabezpieczać kontakty, listwy, ostre krawędzie no i schować stare klapki taty, bo z niepokojącym zainteresowaniem je ostatnio obserwuje…. Z twardą i śliską podłogą poradzą sobie antypoślizgowe ochraniacze na kolana KNEEKERS® – to właśnie ten produkt Ah goo baby najbardziej mi się podoba, wspaniale wpisałby się w potrzeby naszej obecnej codzienności.

    https://www.mamytomy.pl/pl/p/Antyposlizgowe-ochraniacze-na-kolana-KNEEKERS-dla-raczkujacych-niemowlat-Ah-Goo-Baby/1017

    KNEEKERS® ochronią przed siniakami i otarciami, będą lepszą (bo mobilną) pomocą niż mata antypoślizgowa, nad której zakupem ostatnio się zastanawialiśmy. Przydadzą się też później, przy stawianiu pierwszych kroczków.
    A że radością trzeba się dzielić, to drugą parę dostanie córka przyjaciółki, mała LU, która też zaczyna właśnie przygodę z raczkowaniem.

  15. A ja najchętniej wydałbym dodatkową gotówkę na torbę.. dla „tatuuu” też mogłaby się nazywać, bo moje córki, wraz z najmłodszą pociechą w wózeczku, to nauczyły mnie, że warto mieć ręce wolne. Oczywiście nie tylko tego mnie nauczyły, paru dodatkowych zasad w życiu też. np. kiedy obok przejeżdża pociąg musisz mu pomachać; kiedy dojdziesz do ostatniego schodka, musisz zeskoczyć; jeśli masz szczęście i znajdziesz taką łazienkę, w której światło zapala się za pociągnięciem sznureczka, to musisz go pociągnąć tak ze dwieście lub trzysta razy. No a niektóre z tych zasad, to są całkiem mądre: ‚tatuuu nie spiesz się’, ‚podrzyj plan’, ‚jeśli chcesz się naprawdę dobrze bawić, najlepiej namaluj sobie na twarzy mordkę tygrysa’. Więc taka torba to by się przydała ;), a moje dziewczyny to dopiero pochwaliłyby mnie za dobry gust ;), co się raczej rzadko zdarza. 😉
    https://www.mamytomy.pl/pl/p/Torba-dla-mamy-Grab-and-Go-Ah-Goo-Baby-/1008

  16. Ja po cichu się Wam przyznam, że mam rocznego synka i jakoś ostatnio się złapałam na tym, że w myślach kompletuję wyprawkę dla kolejnego malucha (Oj! chyba ktoś tu mocno chce rodzeństwo dla małego Blabrysia, hihi). Ale skoro już tak se kompletuję, to wybrałabym komfortowy materac THE ARK® do przewijania z pianki termoaktywnej (https://www.mamytomy.pl/pl/p/Komfortowy-materac-THE-ARK-do-przewijania-z-pianki-termoaktywnej-Ah-Goo-Baby/1023).
    Nasza pierwsza wyprawka nie była zbyt imponująca jeśli chodzi o miejsce do przewijania dla maluszka. Ot zwykły przewijak nakładany na łóżeczko. Taka troszkę porażka, której kwintesencja przejawiła się w postaci rwy kulszowej, która to skutecznie unieruchomiła mnie na prawie dwa tygodnie (rzecz się stała właśnie przy przewijaku). TRAGEEEDYJAAA!!!!! No więc teraz, „doświadczona” heheee mama, wybrałaby pełen komfort dla siebie i dziecka – ze wszystkimi możliwymi bajerami. A ten materac-oj-je ma!

  17. Najbardziej urzekły mnie ANTYPOŚLIZGOWE OCHRANIACZE NA KOLANA KNEEKERS® DLA RACZKUJĄCYCH NIEMOWLĄT – AH GOO BABY,
    ( https://www.mamytomy.pl/pl/p/Antyposlizgowe-ochraniacze-na-kolana-KNEEKERS-dla-raczkujacych-niemowlat-Ah-Goo-Baby/1017 )
    Ponieważ próbowałam postawić się w roli dziecka i nie wyobrażam sobie chodzić pół dnia na kolanach nie odczuwając jego skutków dlatego, w świecie w którym dużą uwagę zwracamy na bezpieczeństwo i komfort naszych dzieci ochraniacze są według mnie idealne, niby mały nie znaczący gadżet ale dla dzieci które dopiero uczą się raczkować są wspaniałe, dzięki nim mały człowiek czuje się bardzo komfortowo, nie odczuwa bólu pod kolankami w momencie jak na coś nadepnie, przez co nie zniechęca się tylko pogłębia swoją nową umiejętność.

  18. Jak dla mnie najciekawszym i najbardziej praktycznym produktem jest wodoodporny woreczek ma pieluszki i chusteczki. Bardzo przydatny gadżet dla rodziców a w szczególności mam 😉 dzięki takiemu woreczkowi pieluszki, chisteczki oraz ubranka byłyby w jednym miejscu a nie waniały się po całej torebce i można je szybko znaleźć. A dzięki swojej wodoodporności miałby jedzcze kolejny atut przy rozlanym soczku, czy mleczku w torebce pieluszki oraz ciuszki pozostały by suche 😉https://www.mamytomy.pl/pl/p/Wodoodporny-woreczek-na-pieluszki%2C-mokre-chusteczki-i-zapasowe-ubranka-Ah-Goo-Baby/1010

  19. Podczas naszych rodzinnych wyjazdów, często wraz z żoną mileliśmy problem z przewijaniem naszej córeczki. Na parkinchach nie było toalet z miejscem na przewinięcie dziecka więc robiliśmy to w ,,locie” ja trzymałem a żona przewijała 🙂 nie było to wygodne ani dla nas a już z pewnością dla naszej córeczki. Niedawno żona natknęła się na matę do przewijania i wtedy powiedziała ,, szkoda że podczas naszych wyjazdów o niej nie wiedziałam, przy drugim będę już wiedziała” 🙂 Tak więc dla mnie numerem jeden jest podróżny przewijak z pianki. Który z pewnością ułatwił by nam takie podróże 🙂 https://www.mamytomy.pl/pl/p/Plush-Pad-podrozny-przewijak-z-pianki-termoaktywnej-Ah-Goo-Baby/1020

  20. https://www.mamytomy.pl/pl/p/Komfortowy-materac-THE-ARK-do-przewijania-z-pianki-termoaktywnej-Ah-Goo-Baby/1023

    Przewijanie maluszka to niezłe wyzwanie,
    nie chcę tego robić na brudnym dywanie,
    na łóżku niewygodnie, bo się kołdra podwija,
    a mój maluszek nóżkami wywija.
    Co mi jednak zostaje? Stół za twardy, cóż mam poczynać?
    bez przebierania wszak nie da się wytrzymać!
    No i bach! Ah goo baby przewijak ma niesamowity,
    wygodą, miękkość, czystością i bezpieczeństwem spowity!
    Lekki, ładny,który szybko mi pomoże,
    i wszyscy będziemy w wesołym humorze 🙂
    Choć najszczęśliwszy zawsze jest nasz maluszek
    gdy „fu fu” narobi do jednorazowych pieluszek!
    Nie ukrywam że taki przewijak mi się marzy,
    i kto wie co się tutaj zdarzy,
    może stanie się cud i pisana nam będzie wygrana,
    to jako Mama uśmiechać będę się od rana!
    W tym sklepie same są wspaniałości,
    każda jedna obdarzona toną czułości!
    Można by tam zyskać 100% zadowolenie,
    i spełnić macierzyńskie niejedno marzenie.

  21. https://www.mamytomy.pl/pl/p/Szmaciana-lalka-Mona-Lilliputiens-/1005

    Bryka i skacze od urodzenia moja dziecina,
    przy każdej zabawie jej zadowolona mina,
    sprawia, że wspólnie z mężem się radujemy,
    by miała towarzyszkę do zabawy bardzo chcemy!
    Szmaciana lalka MONA nada się do tego idealnie,
    jako matka, wiem, że bawić się będą fajnie 🙂
    Przygotujemy jej miejsce w Zuzi pokoiku,
    zajmie wygodne miejsce na miękkim foteliku.
    Stała będzie na straży jej uśmiechów i dobrej zabawy,
    właśnie dlatego dla córeczki tak mi się ona marzy 🙂
    Razem będą chodzić na spacerki i pić mleczko grzecznie,
    w naszym skromny i pełnym miłości domu poczuje się bajecznie!

    Szmaciana lalka MONA powinna powędrować do Nas, ponieważ…
    – To wesoła i uśmiechnięta zabaw towarzyszka dziecka
    – Energiczna, pełna pomysłów – po prostu najlepsza !
    – Naszej córeczce umili samotne zabawy w łóżeczku,
    – Dzielnie potowarzyszy jej u lekarza i na spacereczku 🙂
    – Ekscytujące ‚pogaduszki’ Zuzia z nią prowadzić będzie
    – Raz, dwa, MONA serce mojej córeczki zdobędzie <3

    Cieszyć się będę, gdy u jej boku spać będzie spokojnie,
    Utulając ją do snu, wprowadzi w piękne sny mimowolnie.
    To dzięki niej Zuzia będzie bawiąc się do wieczora szaleć,
    Szmaciana laleczka MONA musi się u Nas znaleźć 🙂

    Szmaciana laleczka MONA to piękna lalka cechująca się miękkością do kwadratu, przyjaznym spojrzeniem w stu procentach, wyrozumiałością pod pierwiastkiem, pomysłowością zabaw do sześcianu i radością wprost proporcjonalną do czas spędzonego w jej towarzystwie…i taką lalkę właśnie wymarzyłam sobie dla mojej małej księżniczki Zuzi :))

    1. Dziękujemy za komentarz! Proszę jednak przeczytać jeszcze raz zadanie konkursowe 🙂 wybieramy spośród produktów Ah Goo Baby 🙂 Choć i owszem lalka świetna 🙂

      pozdrawiamy!

      1. Gapa ze mnie straszna – ta lalka mnie chyba tak zauroczyła :)) Już wybrałam też cudeńko od Ah Go Baby 🙂

  22. https://www.mamytomy.pl/pl/p/Oddychajacy-i-wodoodporny-kocyk-minky-do-wozka-Ah-Goo-Baby/1018

    Kocyk do wózka dla wnuka! Ignaś przyszedł na świat o 4 tygodnie za wcześnie. Mimo, że jest wcześniakiem to rozwija się prawidłowo, jest naprawdę energiczny, już nie wspomnę, że jest bardzo ciekawski świata. Ignaś pragnie wyjść już ze szpitala – sprawia mu radość opowiadanie o podróżach i spacerkach. Reaguje na bodźce, świeże powietrze i szum przyrody, a właściwie drzew zza szpitalnego okna. Wyjście na spacer do parku, podróże w góry, wszystko co dla nas jest codziennością, dla niego już niebawem będzie jak przejście do kolorowego świata! Aby jednak było to możliwe potrzebny jest mu cieplutki kocyk pasujący do gondoli, spacerówki i fotelika samochodowego. Rodzice Ignasia robią wszystko, by jak najszybciej powrócił do zdrowia. Nie będzie to jednak możliwe bez kocyka Ah Goo Baby, który będzie mu gwarantował ciepło, bezpieczeństwo i umilał każdą chwilę, a jego zakup aktualnie przekracza ich możliwości finansowe. Ignaś nie chce siedzieć zamknięty w czterech ścianach po wyjściu ze szpitala – chce odkrywać i poznawać świat spacerując i podróżując. I to marzenie pragnę spełnić, a że na dworze jeszcze chłodno, to kocyk przyda mu się bezsprzecznie 🙂 !!!

  23. https://www.mamytomy.pl/pl/p/Torba-dla-mamy-Grab-and-Go-Ah-Goo-Baby-/1008

    Bycie mamą to naprawdę nie lada wyzwanie,
    zwłaszcza gdy czas przychodzi na spakowanie,
    wszystkich skarbów zarówno dziecka jak i mamy,
    zawsze wchodzi z tego wór po brzegi wypchany…
    Bo przecież wszystko się w torbie znaleźć musi:
    miś, grzechotka i smoczek, co płacz utuli córusi,
    pampersy, by przed niespodziankami się uchronić,
    chusteczki, Octanisept, który rany pozwoli ukoić,
    pieluszki tetrowe, które niejedną sytuację uratują,
    książeczki, które nudne chwile dzieciątku pokolorują,
    ubranka na zmianę gdy się dziecko pobrudzi,
    butelkę z mleczkiem, gdy z głodu zacznie marudzić,
    krem do buzi, co skórę przed niepogodą uchroni,
    Sopelek, by nosek ratować, gdy katarek zacznie ronić,
    kruche smakołyki, co tak bardzo smakują mamie,
    telefon, by być w kontakcie z mężem na wyprawie…
    a więc wszystko co na spacerze mogłoby się przydać,
    tak na wszelki wypadek, dużo tego może się wydać!
    Która torba to wszystko pomieści? – pytam przerażona!
    Bowiem moja dotychczasowa torebunia już wysłużona…
    GRAB AND GO – AH GOO BABY, to jest rozwiązanie,
    i już nie straszne będzie skarbów naszych pakowanie ;)!
    A i reklamówki odejdą w niepamięć. Czas na zmiany,
    bo torba od AH GOO BABY to wygoda dla mnie jako mamy.
    Bowiem jest pojemna (i to jak!!), modna, no i wytrzymała,
    z przyjemnością bym ją wszędzie ze sobą zabierała,
    zarówno na spacery, wycieczki jak i spotkania z koleżankami,
    ciesząc się dzięki niej zorganizowaniem i matczynymi urokami.
    Wraz z córeczką wszystkie swoje rzeczy w niej zmieścimy,
    i chętnie ją w naszym domku właśnie ugościmy 🙂
    Koniec targania reklamówek, skarbów naszych wypadania,
    to jest torba wprost z moich marzeń…bez gadania 🙂

  24. Zatrudnię kocyk Ah Goo Baby na stanowisko – STRAŻNIK CIEPŁA! Wymagania: pomoc początkującym rodzicom, świetny kontakt z maluszkiem, puszyste i przyjemne w dotyku futerko, odporność na wodę, ochrona przed wilgocią (czyt. drobnym opadem deszczu lub śniegu), zabezpieczenie przed przegrzaniem, gwarantowanie ciepła podczas chłodniejszych dni i wieczorów, kontrastowy kolor Audrey mile widziany. Oferuje: wesołego smyka, który codziennie bez względu na porę dnia będzie chętny i gotowy do spacerowych wypraw, wycieczek samochodowych i szalonej zabawy, przy radosnych okrzykach zadowolenia i czułego tulenia się. Po dłuższej współpracy możliwe drugie dziecko do opieki 🙂

    https://www.mamytomy.pl/pl/p/Oddychajacy-i-wodoodporny-kocyk-minky-do-wozka-Ah-Goo-Baby/1018

  25. https://www.mamytomy.pl/pl/p/Torba-dla-mamy-Grab-and-Go-Ah-Goo-Baby-/1008

    Nikogo chyba nie zdziwię mówiąc, że kobieca torebka to prawdziwa przepaść bez dna, a jeśli doda się do niej akcesoria dziecięce to można się w niej zgubić niczym w dzikiej dżungli. To jeden z atrybutów macierzyństwa, bynajmniej tak twierdzi moja żona, a ja nie zamierzam wdawać się z nią w dyskusje…tylko jak ja mam w takiej torbie znaleźć pieluszkę na zmianę, smoczek czy też ulubioną przytulankę córki ? 😉 No nie da się!! Dlatego jest przynajmniej 1000 powodów, by zaopatrzyć żonę w torbę Grab and Go. W wykonaniu Ah Goo Baby to prawdziwe mistrzostwo świata pod względem nie tylko funkcjonalności, pojemności, ale także designu. Zbliżają się urodziny mojej żony, więc chciałbym obdarować ją tak wyjątkowym prezentem, który również i mnie ułatwi opiekę nad maluszkiem na spacerze 😉 Podarowałbym jej niezastąpioną pod każdym względem torbę, by już nigdy nie zgubiła się (i ja również!) w tym swoim ‚małym’ i ‚wielkim’ kobiecym świecie. To co dla mnie jako faceta wydaje się być zbędne dla mojej ukochanej jest czymś ważnym, bez czego zwyczajnie nie wyobraża sobie życia, co potrafi dać jej tyle radości co mnie by dało zwycięstwo w miejscowych rozgrywkach piłki nożnej 🙂 Taka torba od Ah Goo Baby to prawdziwe trofeum dla współczesnej mamy, a wzór JAVA podkreśli tylko klasę i piękno tej, która będzie ją nosić 😉 !!

  26. Zdecydowanie śliniak z magnetycznym zapięciem (https://www.mamytomy.pl/pl/p/Super-chlonny-bawelniany-sliniak-z-zapieciem-magnetycznym-Ah-Goo-Baby/1014). Moja roczna Helka to typ głodomorka – ilekroć zauważy jedzenie w zasięgu wzroku, musi je dostać. Nieistotne, że to kanapka brata, który wcina piętrową konstrukcję made by dad, oglądając serial musicalowy dla dzieci „Wspaniałe zwierzaki”. Nieważne, że to ciacho mamy ukryte przed resztą rodziny, takie „na specjalną okazję”, gdy mąż w pracy, syn w przedszkolu i można delektować się smakołykiem (ej, to moje!). Mniejsza, że przed sekundą zjadła swój obiadek (specjalnie przed wszystkimi, pierwsza, najpierwsiejsza, żeby zminimalizować ryzyko rozczarowania czy wydłużającego się oczekiwania) – krzyk na widok pełnych talerzy innych musi być. Dzisiaj wzbogacony o łzy jak ziarenka ryżu – prawdziwy, wydawałoby się nieudawany płacz z wrzaskiem, które zahamować mogły tylko kęsy wydzielone z talerza taty. (Pomyślałby kto, że dziecko głodzą.) Gdy więc przychodzi mi zasiadać do posiłku córki, uzbrajanie jej w śliniak to wieczna walka – z czasem, z własnymi umiejętnościami manualnymi… Byle szybko zapiąć czy zawiązać – by trafić z zatrzaskiem, by włosów w błyskawiczną kokardę nie wplątać… I się stresuje matka, a Helka wierci, doczekać się nie może, wielkimi oczętami w kolorze lekko szarawego nieba zerka podejrzliwie, z niemym wyrzutem: „Co tak długo, matka! Przecież ja już widzę swoją miseczkę! Stoi obok ciebie, heloł! DAJ JEŚĆ!” Oenysie… Takie zapięcie magnetyczne byłoby wyyyybawieniem!

  27. Mój wybór padł na wodoodporny woreczek na pieluchy i ubranka. Pomocne mamie jak i tacie w każdej sytuacji, dzięki nim nasze ubranka oraz pieluszki nie dość że byłby w jednym miejscu to i byłby chronione. Pamiętam jak pewnego dnia źle zakręciłam butelkę z soczkiem córeczki i cała jego zwartość wylała się w torbie co skutkowało zalaniem jej wnętrza niestety pieluszki oraz ubranka były zalane, na domiar złego córcia zrobiła kupkę po same pachy i będąc na spacerze nie miałam jej w co przebrać 🙁 więc musiałam przerwać spacer i szybko popędzić do sklepu po pieluszki i ubranko na zmianę. Dzięki woreczkowi uniknęłabym takiej sytuacji i mogłabym dalej delektować się spacerem. Dlatego moim zdaniem powinien on się znaleźć w każdej wyprawce dla dziecka.

  28. WYNIKI KONKURSU! Dziękujemy wszystkim za udział w konkursie i za fajne i wnikliwe słów i inspiracji. Po burzliwych naradach wybrałyśmy komentarz Piotra, bo niejednemu tacie torba mamy ułatwi codzienne życie z dziećmi :-). W sprawie przekazania nagrody wyślemy mejla. Gratulujemy!

    Poniżej zwycięski komentarz:

    A ja najchętniej wydałbym dodatkową gotówkę na torbę.. dla „tatuuu”
    też mogłaby się nazywać, bo moje córki, wraz z najmłodszą pociechą w
    wózeczku, to nauczyły mnie, że warto mieć ręce wolne. Oczywiście nie
    tylko tego mnie nauczyły, paru dodatkowych zasad w życiu też. np.
    kiedy obok przejeżdża pociąg musisz mu pomachać; kiedy dojdziesz do
    ostatniego schodka, musisz zeskoczyć; jeśli masz szczęście i
    znajdziesz taką łazienkę, w której światło zapala się za pociągnięciem
    sznureczka, to musisz go pociągnąć tak ze dwieście lub trzysta razy.
    No a niektóre z tych zasad, to są całkiem mądre: ‚tatuuu nie spiesz
    się’, ‚podrzyj plan’, ‚jeśli chcesz się naprawdę dobrze bawić,
    najlepiej namaluj sobie na twarzy mordkę tygrysa’. Więc taka torba to
    by się przydała ;), a moje dziewczyny to dopiero pochwaliłyby mnie za
    dobry gust ;), co się raczej rzadko zdarza. 😉
    https://www.mamytomy.pl/pl/p/Torba-dla-mamy-Grab-and-Go-Ah-Goo-Baby-/1008

    Pozdrawiamy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama


Warto przeczytać