Zręczne ręce

Polski handmade pod lupą

To będzie bajka o dziewczynach, które z plastyki zawsze miały krągłe jak papierówki piątki, same sobie szyły zabójcze sukienki a bezsennym przyjaciółkom wręczały własnoręcznie wykonane łapacze snów. Jak krasnoludki pracowite... i na tym w zasadzie koniec porównań z bohaterami baśni braci Grimm. Żadnych gburków, nieśmiałków czy śpiochów. Dziewczyny zasuwają, ale w tym pracowitym ciągu jest radość, spełnienie i robienie po swojemu. Dlatego pewnie efekty są tak różnorodne i zachwycające. Podziwiamy i polecamy Waszej uwadze.

* * *

 Kollale

Liście dębu, piegowate muchomory i rumiane jabłka, chatki na kurzej łapce, chmury i bębenki. Czyli kolekcja jesienna niezrównanych Kollali, powstających po nocach a czasem i o brzasku. Ich stworzycielka Eliza zaczęła wypiekać guziki dla swojej córki Misi. Dziś Kollale to także opaski, kołderki dla lalek oraz ubrania dla dziewczynek, jest też spora gromadka dodatków stworzonych z miszkomaszkowych tkanin. Ciekawe, czym jeszcze nas ucieszy... [gallery type="rectangular" size="full" ids="37601,37597"] [gallery type="square" size="large" ids="37598,37680,37603"] [gallery type="rectangular" size="large" ids="37599,37602"]

* * *

Moi Mili

Klaudia to rakieta. Superpogodna, pracowita i piekielnie zdolna dziewczyna. Jej wigwamy, korony, różdżki i piórniki nie mają sobie równych. Ostatnio, wraz z trzema przyjaciółkami, zaangażowała się w pewien tajemniczy projekt.  Bądźcie czujne!

[gallery type="rectangular" size="large" ids="37852,37858"] [gallery type="rectangular" size="large" ids="37862,37860"] [gallery type="rectangular" size="full" ids="37851,37861,37859"]  

* * *

Pan Lis

Kasia Lisiak, twórczyni marki Pan Lis, mówi o sobie, że jest fotografką z uczucia, graficzką z wyczucia oraz urbanistką rozkochaną w kosmonautach, marynarzach i swoim dzielnym asystencie, psie Loganie. To już ją lubimy! Rzut oka na plakaty czy proporczyki Kasi i padamy na kolana. Tyle tu zabawy, śmiechu, ciepła i serdeczności! Bardzo chętnie zadbamy o dom, ślub i dzieci z Panem Lisem! [gallery type="rectangular" size="full" ids="37582,37583"] [gallery type="square" size="large" ids="37587,37586,37585"] [gallery type="rectangular" size="full" ids="37584,37581"]

* * *

 Las i niebo

Małgosia Gibas - Grądman pięknie spożytkowala wiedzę zdobytą na krakowskiej ASP i nadała jej jasny kierunek, mocno korespondujący z jej pasjami. Stworzyła Niebo i las dlatego, że rysunek, projektowanie i przyroda to jej koniki. Galopujące, wielobarwne i pełne fantazji. Poza przepiękną pościelą, naszą uwagę przykuły ptasie grafiki i czapy pilotki. [gallery type="rectangular" size="large" ids="37739,37740"] [gallery type="rectangular" size="large" ids="37682,37688"] [gallery type="square" size="large" ids="37684,37683,37738"]

* * *

 Pani Pieska

Wiadomo, mistrzowskie lisice i króliczyce oraz ich męscy towarzysze to domena Marty Lubaszewskiej aka Pani Pieska. Gwoli ścisłości pragniemy nadmienić, że w swej przebogatej ofercie ma też zmyślne poduchy, piórniki i dziergane kosze na zabawki.   ladnebebe_panipieska_hello2 [gallery type="rectangular" size="large" ids="37698,37696"] [gallery type="rectangular" size="large" ids="37697,37692"] [gallery type="rectangular" size="large" ids="37701,37695"]

* * *

 Pracownia Uroczysko 

Dobra wiadomość, istnieją kapcie idealne. W najładniejszym kolorze świata (szary mistrz!) i w tak wielu odsłonach, że w głowie się kręci. Wszystkie wykonane są ręcznie w białostockiej pracowni i kuszą swoją niebywałą urodą. Uroczysko to także ilustracje, opaski na oczy i powłóczyste swetry. Warto się tu zaszyć.

[gallery type="rectangular" size="large" ids="37707,37709"] [gallery type="rectangular" size="full" ids="37712,37710"] [gallery type="rectangular" size="large" ids="37704,37711"]  

*** Radosna Fabryka***

Na zakończenie - stara dobra znajoma. Pamiętacie jedną z pierwszych odsłon naszego cyklu "W świecie u..."? Jej bohaterką była Kasia z Radosnej Fabryki. Ta dziewczyna dysponuje czarodziejskimi mocami. Dla niej nie ma rzeczy niemożliwych do wykonania - wszystko się da. Sky is the limit. Zobaczcie, jak bajecznie wzorzyste są jej worki na kapcie i puchate poduchy.

[gallery type="rectangular" size="large" ids="37840,37839"] [gallery type="square" size="large" ids="37846,37845"] [gallery type="rectangular" size="large" ids="37841,37843"]   Napiszcie nam w komentarzach o swoich ulubionych polskich markach, które ręcznie tworzą wyjątkowej urody przedmioty dla dzieci. Śmiało! My chętnie przygotujemy kolejne i kolejne zestawienia, wybierając te, które podobają nam się najbardziej.

9 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.