4 pytania do Agaty z miszkomaszko

i 4 świetne odpowiedzi!

Czasami jest tak, że chcemy kogoś tylko o coś zapytać. Nie chcemy zagłębiać się w temat, ale nurtują nas pewne pytania. Nie zawsze chcemy rozprawiać o macierzyństwie, ale chcemy koniecznie wiedzieć, czy, lub, co albo – jak. Stąd pomysł na cykl 4 pytania do... Bo tyle czasami wystarczy, aby zaspokoić ciekawość!

Jako pierwszej zapukałyśmy do Agaty Piechockiej, twórczyni jednej z naszych ulubionych modowych marek dla dzieci – miszkomaszko. Z Agatą znamy się praktycznie od początków istnienia ładnebebe, czyli około 7 lat. Tyle też pewnie ma jej marka. Można powiedzieć, że jesteśmy weterankami tego dziecięcego świata. Pamiętam jej pierwsze lalki, które były czymś zupełnie innym i które chciało się po prostu mieć.

 

Oto nasze 4 pytania do Agaty!

O czym jest jesienna kolekcja miszkomaszko?

O doskonałości w niedoskonałości. O akceptowaniu tego, że nie wszystko da się kontrolować, o porządku i chaosie. O tym, co organiczne i wolne w zderzeniu z tym, co starannie zaprojektowane. Sesja do kolekcji powstała w plastikowej „szklarni”, bo najlepiej łączyła w sobie wszystko to, czym jest nasz jesienny Plastik Flower.

 

Jak wpadłaś na krój najulubieńszej sukienki wszystkich dziewczynek?

Projektuję przede wszystkim wzory na tkaniny. Rysuję i maluję to, o czym myślę, co mnie poruszyło i czym chciałabym się podzielić, a ubiór to najlepszy nośnik dla sztuki i jej przekazu, bo żyje między ludźmi własnym życiem. Nie ma nic bardziej intymnego, a równocześnie tak publicznego jak to, co nosimy na sobie.

Kroje wszystkich naszych sukienek to wygoda i kobiecość, zawsze chciałam stworzyć coś, co byłoby trochę jak stroje w „Mad Menie”, a przy tym łatwe w noszeniu i dlatego korzystam głównie z miękkich dzianin. Najulubieńsza sukienka wszystkich dużych dziewczynek to ostatnio portfelowa Tasha, seksowna i przy tym idealna do karmienia piersią!

Czy wrócą łuski?

Tak! Mieliśmy tyle próśb od klientek i klientów, że łuski wracają – i to w dwóch wersjach kolorystycznych – już w październiku. Właśnie pracujemy nad sesją zdjęciową promującą tę minikolekcję i bardzo się cieszymy z powrotu syreniego klasyka.

O czym aktualnie marzy Agata?

Staram się raczej skupiać na tym, co tu i teraz, a w jesienną szarugę marzę o kolejnych wakacjach nad morzem.

O tak – to tak, jak my! Dzięki wielkie!

Więcej o najnowszej kolekcji miszkomaszko przeczytacie tutaj.

*

Agata Piechocka, urodzona w Poznaniu, modę i malarstwo studiowała na Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Antwerpii, a po zdobyciu doświadczenia w pracy projektanta w Szwecji, wróciła do Poznania i stworzyła miszkomaszko. Agata to też mama Olafa i Łucji, miłośniczka kina, sztuki i muzyki, inspirujących podróży, dobrego jedzenia i życia rodzinnego.

 

Przepytała: Małgosia Jakubowska

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.