3 przepisy na śniadanie z tublu.pl

przegląd śniadaniówek ze sklepem tublu.pl

Pokaż, co masz na drugie śniadanie? Tak, to temat rozmów pierwszoklasistów. Zaglądanie z zaciekawieniem do kanapek, barterowe wymiany bułki na dwa banany... Dziś 3 przepisy do szkolnego plecaka, zajrzyjcie do niego z nami!

Długa przerwa szkolna to czas jedzenia, paplania, zaglądania do talerzy i ładowania baterii na resztę dnia. Usilna próba wysiedzenia przy stole, co i rusz napotkany wzrok nauczycielki, która jednak woli, by grupa nie rozpełzła się po wszystkich kątach. Ale jak tu nie zaglądać do torebek i lanczówek sąsiada, jak tu nie podkraść tego i owego? Wymiana garści śliwek na pół jabłka, podglądanie jak kolega pałaszuje paprykę i pomidora, choć samemu to jakoś tak na bakier z tymi warzywami. Ale może jutro?

A dziś serwujemy trzy pyszne przepisy od niezawodnej Doroty z Cooking For Emily, która przygotowała coś i na słodko, i na słono. Chodźcie na boisko, mała Emi otwiera pudełko śniadaniowe. A o fajny wybór lanczówek, bidonów i pudełek zadbał sklep tublu.pl. Gotujemy i pakujemy!

*

Zapiekany waniliowy pudding ryżowy z wiśniami

Danie uniwersalne. Bardzo dobre na ciepło, więc można je upiec i zjeść na śniadanie, ale po ostygnięciu tężeje i daje się nawet pokroić w kawałki. Czemu by więc nie spakować do szkolnego pudełka na wynos? Zdrowsza, domowa alternatywa do kupnych deserków ryżowych.

Składniki

1 litr mleka

150 g ryżu jaśminowego

4 łyżki +3 łyżki syropu z agawy/klonowego

1 laska wanilii

1 łyżka nierafinowanego oleju kokosowego

2 łyżeczki cukru kokosowego lub brązowego (opcjonalnie)

½ kg wiśni (można też użyć mrożonych)

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

3 łyżki zimnej wody

Ryż przepłukujemy dwukrotnie zimną wodą. Do garnka wlewamy mleko, dodajemy ryż, olej kokosowy i 4 łyżki syropu, gotujemy.

Z laski wanilii za pomocą noża wyjmujemy ziarenka i wrzucamy do mleka, razem z wydrążonymi laskami. Gotujemy ryż przez 30 minut, na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni.

Z ryżu wyjmujemy laski wanilii, przelewamy całość do formy do zapiekania. Następnie pieczemy przez 30 minut, na koniec można podsypać wierzch cukrem.

W czasie pieczenia przygotowujemy wiśnie – wydrążone przekładamy do garnka razem z syropem i gotujemy ok. 10 minut. W miseczce mieszamy mąkę ziemniaczaną z wodą i na koniec dodajemy do wiśni, chwilę gotujemy, aż zgęstnieje.

Ryż podajemy na ciepło razem z wiśniami, a resztki chowamy do lodówki. Całość stężeje i będzie w sam raz na drugie szkolne śniadanie!

*

Hummus z pieczoną papryką

Hummus to klasyk, dobry do zapakowania do szkoły z plackami albo krojonymi w słupki warzywami. Dorota eksperymentuje z dodatkami do hummusu, robi go np. z pieczonymi burakami lub szpinakiem czy awokado. Dziś słoneczna wersja z pieczoną papryką.

Składniki:

1 puszka ciecierzycy (400 g)

1 czerwona papryka

1 mały ząbek czosnku

3 łyżki oliwy

sok z połowy cytryny

2 łyżki pasty tahini

¼ łyżeczki soli

Do dzieła! Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni (z opcją grilla). Paprykę pozbawiamy gniazd nasiennych, układamy w formie do pieczenia i pieczemy w nagrzanym piekarniku 10-15 minut. W czasie pieczenia obracamy ze dwa razy tak, żeby papryka się z każdej strony upiekła (niech was nie przerażają czarne plamy). Przekładamy paprykę do torby foliowej, odstawiamy na 15-20 minut, następnie ściągamy z papryki spalone skórki.

Czosnek drobno siekamy, ciecierzycę odsączamy na sitku, ale zachowujemy kilka łyżek wody. Wszystkie składniki hummusu (z wodą z ciecierzycy) bardzo dokładnie miksujemy w blenderze. W razie potrzeby doprawiamy solą albo sokiem z cytryny. A na drugi dzień pakujemy do lanczówki i niezawodnie wywołujemy efekt „wow” u koleżanki z ławki!

*

Czekoladowe gofry z cukinią

Gofry do szkoły? Czemu nie! Mocno czekoladowe, chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku. Za tę miękkość odpowiada właśnie… cukinia, która w smaku jest zupełnie niewyczuwalna.

Jak podpowiada Dorota, z podanej porcji wychodzi bardzo dużo gofrów, więc jeżeli czujecie się niepewnie z pomysłem dodawania cukinii do gofrów i nie jesteście pewni, czy będzie wam smakowało, zróbcie porcję z połowy składników. O to, że znikną błyskawicznie w czasie przerwy szkolnej, chyba się martwić nie musimy.

Składniki:

1 cukinia (średnia) – 1 szklanka po starciu

2 szklanki mąki (tu użyta orkiszowa)

4 łyżki kakao (czubate)

¼ szklanki cukru brązowego

1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia

¾ łyżeczki sody oczyszczonej

⅓ łyżeczki soli

3 jajka

1 szklanka jogurtu naturalnego

1 szklanka mleka

4 łyżki oleju kokosowego (czubate)

 ½ tabliczki gorzkiej czekolady

do wyboru: bita śmietana/miód i masło/gałka lodów

olej kokosowy do smarowania formy

Podłączamy maszynkę do gofrów. Cukinię ścieramy i lekko odciskamy na sitku. W misce mieszamy mąkę, kakao, cukier, kakao, proszek do pieczenia, sodę i sól. Żółtka oddzielamy od białek, rozpuszczamy olej kokosowy. Dodajemy żółtka, mleko, jogurt i olej kokosowy do mąki. Wszystko miksujemy.

Białka ubijamy na pianę i delikatnie, za pomocą łyżki, dodajemy do masy. Do mieszanki dodajemy cukinię i startą czekoladę, mieszamy. Formę do gofrów smarujemy za pomocą pędzelka olejem kokosowym. Pieczemy gofry przez 6-7 minut, aż będą rumiane i chrupkie.

Pudding, hummus, gofry… My takie szkolne drugie śniadanie chętnie przygarniemy do redakcji. O zwykłej kanapce z serem słyszeć już nie chcemy. A wy, co fajnego polecacie i spakujecie we wrześniu dzieciom do plecaków?

Wpadajcie na zakupy last minute do tublu.pl, od dziś do 1 września włącznie 10% rabatu na wszystko. Na hasło: SZKOŁA.

zdjęcia i przepisy: Dorota / Cooking for Emily

tekst: Kasia Karaim

6 komentarzy

  • dorota:

    Super są te przepisy, a może by tak rozpocząć cykl z serii przepisy na śniadania/przekąski dla dzieci – coś na szybko przed pójściem do przedszkola/szkoły. Ja zawsze mam z tym problem i codziennie przezywam kulinarne kryzysy;)

    Odpowiedz
  • laritasofia:

    Zawsze z ciekawoscia przegladam takie artykuly. Niestety sniadnie w ciagu tygodnia to u nas mleko z kakao i miodem, ewentualnie wcisne jakis biszkopt, do przedszkola idziemy na godz 9ta, drugie sniadanie jedza tam o 11j. menu jest narzucone z gory na kazdy dzien tygodnia, tzn w poniedzialki mozna przyniesc owoc lub domowe ciastko, wtorek to kanapka, sroda owoc, czwartek kanapka i piatek cos mlecznego typu jogurt… nie wolno przynosic zadnych soczkow, kazde dziecko ma swoj kubek z ktorego pija wode z kranu (woda w madrycie jest bardzo dobrej jakosci) dizajnerskie pojemniki nie maja znaczenia. ale za to w weekdn mozna zaszalec z zastawa i zawartoscia talerza 😉 pozdrawiam!

    Odpowiedz
    • ladnebebe:

      tak, te przepisy można zrobić w niedzielę i zapakować w poniedziałek! Ale pomyślimy też o śniadaniach w stylu ‚ piętnaście minut do dzwonka’, bo gotowanie ekspres w cenie!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.