Jedzenie, miejsca

17 grudnia

Hej dziewczyny, chodźcie z nami w miasto. Spotkajmy się razem w którymś z pięknych miejsc i zapomnijmy na moment o przedświątecznej krzątaninie i nerwowej atmosferze. Prezenty pochowane tak, że same nie wiemy, czy je znajdziemy. Szyby błyszczą jak babcine kryształy a z podłogi to w zasadzie można jeść, kiedy wszystkie talerze wyląduje w zmywarce. Przez ten jeden grudniowy wieczór bez nas świat się nie zawali.

Naszą przewodniczką (i w dodatku brunetką!) wieczorową porą będzie Kasia, autorka bloga Travelicious. Ona zna Warszawe jak własną kieszeń, dlatego jej osobisty ranking miejscówek na wieczorne wyjście z przyjaciółkami wpisujemy na 17 kartkę naszego kalendarza świątecznych inspiracji. I korzystamy!

***

Czym są dla Ciebie święta?

Święta są dla mnie na nowo okresem bardzo wyczekiwanym. Teraz z dzieckiem przeżywamy je znowu entuzjastycznie i magicznie. Tak jak wtedy, kiedy sami byliśmy mali. Jestem bardzo podekscytowana prezentami dla Teo, tym, czy posmakują mu potrawy wigilijne. Ciekawe, jak zapamięta ten dzień. To jest super!

Ale Święta są też okresem zwolnienia. Staram się nie brać projektów w okolicach Świąt, aby spotkać się z przyjaciółmi, wręczyć sobie upominki, pójść do kina, spędzić więcej czasu z synkiem czy rodzicami i siostrą. Bardzo czekam na ten czas, bo przy naszym trybie życia pełnym wyjazdów, nie mamy takich chwil zbyt wiele. Dlatego same Święta celebruję już na tydzień przed, nadrabiając przyjacielskie zaległości.

A w same Święta chodzimy z rodziną po domu w kolorowych swetrach, ciepłych skarpetach i cały dzień gramy w planszówki i oglądamy dobre filmy. Już się nie mogę doczekać!

Co przygotowałaś w naszym kalendarzu inspiracji?

Przygotowałam dla Was mój osobisty pięciopunktowy top warszawskich miejsc, do których miło jest wpaść na wino z przyjaciółkami. W okołoświątecznym chaosie dobrze jest znaleźć choć chwilę na oddech i reset. No to ruszamy!

1.Zorza, ul. Żurawia 6/12

Działająca od zmierzchu do świtu, urządzona w stylu art deco, pełna pyszności w menu i kreatywności w drinkach – Zorza. Warszawska gwiazda, której blask nie gaśnie. Dodatkowy świąteczny atut: złote stoły.

W menu świetne przekąski do podziału z dziewczynami oraz nietypowe koktajle na bazie bąbelków, w dodatku – przystrojone kwiatami. Najmocniej polecam „Różowo mi” oraz „Zapach deszczu”. Koktajle koktajlami, ale jak oprzeć się różano – kokosowej lemoniadzie? Cudowne miejsce. Więcej informacji znajdziecie tu.

2. Palmier, ul. Żurawia 6/12

Sąsiad Zorzy. O równie wysokim suficie, przewspaniałych wielkich okiennicach, przestronnych salach i palmach. Och tak, tam wszędzie są palmy! To miejsce będzie świetnym wyborem śniadaniowym i jeszcze lepszym wieczorowym. Menu opiera się na kuchni francuskiej, a karta drinków na dobrze znanych standardach. Wpadajcie w większym gronie, bo miejsca jest sporo.

3. Hala Koszyki, ul. Koszykowa 63 

Kiedy spotykasz się w gronie przyjaciółek o różnych upodobaniach kulinarnych, możesz uratować sytuację wybierając Halę Koszyki. To mocno odnowione miejsce na mapie Warszawy, gdzie siedząc przy jednym stole każda z Was może zamówić w innym bistro. Do wyboru owoce morza, kuchnia meksykańska, kiełbasa, sushi, falafel, burgery i wiele innych. Ale jeśli wolicie przy stoliku i z obsługą kelnerską, możecie zgodnie wybrać Ćmę lub Werandę. W centralnej części znajduje się 50-metrowy bar, serwujący autorskie koktajle. Mimo wielu kontrowersji to całkiem przyjemne miejsce, szczególnie teraz w okresie przedświątecznym.

4. La Sirena. The Mexican Food Cartel, ul. Piękna 54

Prywatnie La Sirena to mój numer jeden na spotkania wieczorowe. Przyjemna i przytulna atmosfera. Rewelacyjna obsługa. Surowy wystrój przywołujący skojarzenia z meksykańskimi małymi barami. I genialne jedzenie w stylu tex- mex. Karta z drinkami zmienia się sezonowo, w okresie letnim serwowane są  drinki w puszce, a zimą płonący rozgrzewający eliksir. Świetne miejsce na długie wieczory! Więcej o La Sirena przeczytacie tu.

5. MIŁOŚĆ, ul. Kredytowa 9

To jedno z tych miejsc, gdzie dobrze się plotkuje, a jeszcze lepiej odpoczywa. Po tym wszystkim można posłuchać dobrej muzyki, a nawet potańczyć. Miłość w lecie odsłania podwórkowe oblicze w postaci PATIO KREDYTOWA. A cały rok serwuje autorskie koktajle i świetne jedzenie. W gratisie obłędne wnętrze i ściana zieleni. Tego się nie da zapomnieć!

Dzięki! Nasz babski wieczór przedświąteczny już zaplanowany!

zdjęcia: Kasia Ciejka / travelicious.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama